Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 09 mar 2021, 05:57

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 cze 2008, 20:56 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Proszę o pomoc w poszukiwaniach krewnych z rodziny Hartmann, którzy pochodzą z Poznania. Mój dziadek mieszkał w czasie II wojny światowej w Poznaniu na ul. Dąbrowskiego 163/2, a nazywał się Hartmann Czesław, a jego żona to Teresa Hartmann z domu Ziemska. Napewno było to około 1942 roku. Może ktoś z Państwa wie, co przed wojną, bądź w czasie wojny mieściło się na tej ulicy. Interesują mnie wszystkie zdjęcia tej ulicy z tamtych lat. Z góry dziękuję za pomoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 cze 2008, 19:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
Witaj Agato,
Sprawdziałam książkę adresową Poznania z 1933 roku ale Czesław Hartmann w niej nie figuruje. Co do samej ul. Dąbrowskiego ... To jedna z dłuższych ulic w Poznaniu, dochodząca do środmieścia. Numer 163 to chyba w rejonach Rynku Jeżyckiego (czy nawet bardziej za samym Rynkiem). Co tam się mieściło? Ano zwarta zabudowa, kamienice z początku XX wieku, które stoją do dziś. Jeżyce to piękna dzielnica (choć na spacery wieczorem nie polecam), z wieloma cudnej urody kamienicami, choć w przygnębiającym stanie. Piękne wykusze, balkony, wieżyczki i inne detale architektoniczne nadają temu miejscu czarownego klimatu. Sama ul. Dąbrowskiego jest współczesnie wyjątkowo ruchliwa i gwarna, a w porze szczytu zawsze zakorkowana.

Do poczytania:
Historia dzielnicy Jeżyce:
http://www.jezyce.poznan.pl/jezyce/inde ... &Itemid=39

Zdjęcia dawnych Jeżyc:
http://www.jezyce.poznan.pl/galeria/index.php?cat=3

Asia

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lip 2008, 21:45 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witaj Asiu!
Bardzo dziękuję Ci za Twoją szybką odpowiedź i podanie kilku bardzo ważnych informacji wraz z linkami na temat dzielnicy Poznania Jeżyce. Opierałam się na rodzinnych opowieściach podając wcześniejsze informacje, które mogę dopiero teraz sprostować, gdyż otrzymałam i odczytałam kartę meldunkową (w języku niemieckim) Czesława Hartmanna, jego rodziców i rodzeństwa. Otóż na ulicy Dąbrowskiego 163 m2 w roku 1946 mieszkał syn Czesława - Bogusław, mając wówczas 4 lata. Nie wiem jednak, czy mieszkał tam jeszcze z rodzicami, tj. Czesławem Hartmannem i Teresą Hartmann z domu Ziemska. Wiem natomiast, że oprócz Czesława w Pozaniu mieszkali jeszcze: Anton Hartmann z żoną Małgorzatą Hartmann z domu Stomińska (około 1882 r.), Władysław Hartmann z żoną Marianną Hartmann z domu Zielińska (około 1910) oraz Władysława Hartmann, Franz Hartmann, Czesław Hartmann (dziadek) i Wiktor Hartmann. Nie mogę jednak podać nazw ulic, gdyż nie mogę ich odczytać. Jedyną ulicę, którą "odszyfrowałam" to Judenstrasse 28 Posen. Dlatego tak ważne są dla mnie mapy całego Poznania z ulicami w języku niemieckim z lat, które wyżej wymieniłam. Za każdą wiadomość o tych osobach, bądź miejscach czy zdjęcia będę ogromnie wdzięczna. Z góry dziękuje, Agata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lip 2008, 07:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
Agato,
każdy z nas ma jakiegoś klina, stoi za drzwiami, których nie można otworzyć, bo żaden klucz nie pasuje :)
Co do nazw ulic: Judenstrasse to obecna ul. Żydowska. Znajduje się w obrębie Starego Rynku. Jakbyś jeszcze potrzebowała zerknąć na niemieckie nazwy ulic to podaję Ci link:

Nazwy kilku ulic (polskie i niemieckie):
http://poznanczyk.com/ulice.html
Mapy Poznania:
http://www.poznanczyk.com/mapy2.html
Przedwojenny Poznań:
http://www.poznanczyk.com/galeria01.html

Asia

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lip 2008, 15:05 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witaj Asiu!
Dziękuję Ci szczerze za kolejne linki, które bardzo mi pomogą. Osobne podziękowania za tak szybką odpowiedź. Jeśli cokolwiek uda mi się odszyfrować to napewno się z Tobą tym podzielę. Wysłałam list do Archiwum Archidiecezji Poznańskiej z listą osób, które wczoraj wymieniłam. A może ja mogłabym Ci w czymś pomóc? :) Chętnie Ci się odwdzięczę. Pozdrowienia z Nysy, Agata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lip 2008, 19:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
Agatko droga,
dziękować nie masz za co; taka nasza (tu na forum) rola :). Cieszę się, że znam adresy stron, które mogą Ci trochę pomóc w Twoich dalszych poszukiwaniach. Czasem wystarczy drobny ślad tylko, że w praktyce do owych przysłowiowych "drobnych śladów" natrudniej dotrzeć :)
Jeśli będę mogła jeszcze jakoś pomóc - pisz śmiało.

Z serdecznymi pozdrowieniami
Asia

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2008, 18:52 
Offline

Dołączył(a): 29 cze 2008, 10:21
Posty: 134
Lokalizacja: Poznań
Witaj Asiu i pozdrowienia dla wszystkich na forum.

Kilka dni temu pierwszy raz zalogowałam się, choć od kilku miesięcy jestem stałą czytelniczką forum. Przeczytane mam od deski do deski, mówiąc gwarą poznańską. Byłam tez w AA na Dniu Genealoga.
Chciałam Tobie podziękować za link do galerii zdjęć dzielnicy Jeżyce bo tam spotkałam fantastyczne zdjęcie „ zapomnianej pływalni na Niestachowie”.
Moi rodzice od dnia otwarcia tej pływalni spędzili tam mnóstwo swojego czasu,
czynnie pływając w ramach Klubu Sportowego Legia. Ten basen to była ich pasja. Później po II wojnie św., moi starsi bracia tam pływali i byli świetni w skokach do wody. Poznań do tej pory nie może poszczycić się taką wieżą do skoków do wody. A szkoda bo wielu młodych ludzi jest utalentowanych.
Wiele wspomnień a nie mam zdjęć z tego okresu i tej pływalni
Jeszcze raz bardzo dziekuje
z Poznania małgośka Klewenhagen

_________________
______________________________________
Serdecznie pozdrawiam małgośka _Klewen


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2008, 19:58 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
Małgosiu!
Bardzo się cieszę, że mój skromy zbiór linków, zbierany od kilku lat, może służyć nie tylko mnie ale i innym ludziom związanym mentalnie z Poznaniem. Może doczekamy się kiedyś galerii jakiej na naszej stronie właśnie z przedwojennymi widokami naszego miasta. Póki co, koszty byłyby duże, więc szczęśliwa jestem, że w sieci są inne strony z pocztówkami, gdzie można je przejrzeć i pooddychać tym dawnym klimatem.

Przedwojenny Poznań to mój konik zresztą, choć wiedza pod tym względem wciąż bardzo mała :)

Serdeczności,
Asia

P.s. Mnie niestety na Dniu Genealoga nie było ... :(

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 wrz 2008, 17:50 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Droga Asiu! :D
Serdecznie pozdrawiam i piszę do Ciebie parę słów, by podzielić się "małymi" sukcesami w poszukiwaniach przodków mojego męża Jerzego. Dzięki Twoim linkom, które mi podałaś rozpoczęła się nasza wspólna podróż w głąb historii jego rodziny, po Poznaniu i nie tylko. Dzięki nazwom ulic "rozszyfrowaliśmy" kartę meldunkową (język niemiecki, gotyk z XIX w.) dziadka i pradziadka z Poznania, co dało nam kolejne dane, o które mogliśmy wnioskować w urzędach. Obecnie posiadamy wiele dokumentów z USC, z Urzędów Miejskich i Gminnych, etc., które potwierdzają tożsamość jego rodziny, zarówno od strony jego ojca tj. Bogusława, jak i matki tj. Weroniki, która pochodzi z woj. wołyńskiego. "Podróżujemy" z jednego krańca Polski na drugi, którego już niestety nie ma...
Jednak najbardziej przydatne okazują się Wasze posty i dyskusje na forach internetowych, z których płynie prawdziwa rzeka wiedzy i doświadczenia, którego nie znajdę nigdzie indziej. Muszę przyznać, że bez tej pomocy nic byśmy nie osiągnęli w tak krótkim czasie, gdyż Ty i Twoi przyjaciele z forum na pewno spędziliście mnóstwo godziny przed ekranem komputera, wyszukując adresy stron internetowych, itp. oraz tworząc bazy danych.
Jednym słowem: B O M B A !!!!!!
Agata Hartmann
P.S.
Właśnie "wpatruję" (to chyba najlepsze określenie) się w akt urodzenia babki męża Teresy z 1915 r., który oczywiście napisany jest w języku niemieckim ........ Na szczęście 1/2 treści już przetłumaczyłam. :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 wrz 2008, 19:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
To chyba jedne z cieplejszych i milszych słów jakie czytam na naszym forum :)
Właśnie po to są fora takie jak nasze - by pomagać innym, by zaoszczędzić im czas....
Kiedy ja zaczynałam przygodę z genealogią - kończyłam szkołę podstawową. Wtedy nie tylko o forach ale i o internecie niewiele kto słyszał. Przez wiele lat ja i pewnie inni mi podobni ludzie gromadziliśmy różne informacje dla siebie (linki, fora, ciekawe publikacje), nie wiedząc w zasadzie, że tak naprawdę gromadzimy je dla innych, że w przyszłości staną się dla kogoś inspiracją do rozpoczęcia genealogicznej przygody, czy furtką do kolejnych poszukiwań.
Mimo, iż kosztowało mnie to wiele lat pracy, sporo się przy okazji nauczyłam. Dlaczegóż więc nie podzielić się z innymi wiedzą? Czemu im tego nie ułatwić?
Właśnie po to jesteśmy. Wszyscy moi przyjaciele forumowi i ja, nasze forum i nasze WTG. By innym w miarę swoich możliwości, wiedzy i doświadczenia służyć pomocą.
Dla mnie nie ma milszych słów, niż te które napisałaś, a czytałam już w swoim życiu nieco podziękowań :)

Serdeczności,
Asia

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 wrz 2008, 19:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2006, 22:57
Posty: 2456
Lokalizacja: Mnichowo
Dopiero teraz znalazłem ten temat.:(
Zainteresowało mnie to co piszecie o ul. Dąbrowskiego. Kiedyś ( w latach 50-tych XX w.) mieszkałem na ul. Dąbrowskiego pod nr 166. Prawie naprzeciw wejścia do Ogrodu Botanicznego. Więc nr 162 powinien być niedaleko . W stronę pętli tramwajowej, w okolicach ul. Szczęsnej. Dawno tam nie byłem więc nie wiem jak obecnie wygląda numeracja, gdyż domów przybyło i to sporo. Za "moich" czasów stało tam ,na odcinku pętla tramwajowa- ogród botaniczny , tylko kilka domów. Myślę jednak że numeracja z okresu gdy tam mieszkałem i w czasie wojny była taka sama. Warto sprawdzić .
Pozdrawiam
Wojtek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2008, 10:01 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witam Panie Wojtku!
Dziękuję za wiadomość. Otóż na ul. Dąbrowskiego 163 mieści się Zespół Szkół Elektrycznych. Mój brat będąc w odwiedzinach u naszej siostry, która od kilku lat mieszka i pracuje w Poznaniu, odnalazł ulicę, budynek i mieszkanie, w którym czteroletni dziadek Bogusław mieszkał z jeszcze żyjącą matką Teresą (zm. w 1951 r.). Gdzieś z tyłu budynku szkoły znajdują się drzwi, które prowadzą do dwóch mieszkań. Mój brat wykonał fotografię i szkoły i właśnie tych drzwi. Najprawdopodobniej Teresa była urzędniczką i możliwe, ze przez krótki czas pracowała w szkole. Ale tego muszę się jeszcze dowiedzieć, gdyż wielokrotnie zmieniała miejsce zamieszkania w krótkich odstępach czasu, a po jej śmierci dziadek również wielokrotnie się przeprowadzał. Jeszcze wiele niewiadomych do odgadnięcia....Pozdrawiam, Agata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2008, 11:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2006, 22:57
Posty: 2456
Lokalizacja: Mnichowo
Agato!
Budynek Zespołu Szkół Elektrycznych nr 1 na ul. Dąbrowskiego 163 został oddany do użytku 1.09.1964( z historii szkoły).Tak więc Pani Teresa zm. w 1951 r. nie mogła tam pracować. Mój kuzyn jest tam V-ce dyrektorem, więc spróbuje się dowiedzieć czegoś więcej, Może mają zdjęcia sprzed budowy szkoły.
Pozdrawiam
Wojtek
p.s. W swoim poprzednim poscie pomyliłem nr . Zamiast 162 powinno być 163 , czyli po drugiej stronie ulicy. I to się zgadza.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2008, 14:39 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witam Panie Wojciechu!
Bardzo mi jest miło, że mogę liczyć na Pana pomoc. Wyjaśnię może dokładniej kim jest Bogdan Hartmann i jego bliscy. To rodzina mojego męża Jerzego, syna tegoż właśnie Bogdana. Piszę o nim jak o swoim dziadku, gdyż jego losy bardzo mnie wzruszyły. Nie miałam okazji poznać żadnej z poszukiwanych przeze mnie osób, gdyż wszyscy nie żyją. Genealogia to niejednokrotnie poruszanie się po świecie bardzo intymnym i nawet obcy człowiek, którego nigdy się nie poznało, może stać się dla każdego z nas rodziną. Dziękuję serdecznie za każdą pomoc i cierpliwie czeka na wiadomość od Pana. Agata.
P.S. Próbowałam dodać do profilu swoje zdjęcie, ale nie mogę trafić z jego "wagą" może mi coś Pan podpowie?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2008, 15:00 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2264
Lokalizacja: Poznań
Agata Hartmann napisał(a):
P.S. Próbowałam dodać do profilu swoje zdjęcie, ale nie mogę trafić z jego "wagą" może mi coś Pan podpowie?


Witam, zdjęcie należy zmniejszyć do rozmiarów nie większych niż 100x100 pikseli. Oczywiście jeśli np. oryginalne zdjęcie ma rozmiar 800x1000 px to będzie ono miało odpowiednio np. 80x100. Następnie zapisujemy jako JPG. Jeśli tak się zrobi to raczej nie zdarzy się, że zdjęcie będzie miało więcej niż 10KB rozmiaru.

Można to zrobić np. serwisem http://www.shrinkpictures.com/
Choose Picture or Photo to Shrink - wybieramy obrazek
Select New Maximum Image dimension - wybieramy rozmiar; Zaznaczamy Custom i wpisujemy 100px
Klikamy Resize

Parę innych wskazówek jak to zrobić na własnym komputerze przy użyciu np programu IrfanView znajdziesz tutaj:
http://forum.purepc.pl/temat/fotografia ... ci/214849/
http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=215573

Maciej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2008, 17:39 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2007, 00:14
Posty: 1262
Lokalizacja: Śrem
Czasami z rozmiarami małych zdjęć dzieją się różne cyrki, dlatego pozwolę sobie coś dodać do tego co napisał Maciej. Jeśli przy zapisywaniu zdjęcia z przeznaczeniem jako awatar na forum, mamy możliwość zdecydować czy zostawić w nim dane EXIF, IPTC i tym podobne, to lepiej je usunąć - umożliwia to np. darmowy IrfanView. Miałem już przypadki, gdzie spore ilości tych danych (w tej sytuacji nie mające żadnego znaczenia) miały rozmiar kilku kilobajtów i przez to nie pozwalały umieścić zdjęcia na forum.

Pozdrawiam
Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2008, 21:02 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
:D Dziękuję za wszelkie wskazówki odnośnie zdjęcia. Jest mi naprawdę miło,że spotkałam tu tak wielu życzliwych ludzi. Pozdrawiam, Agata. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 wrz 2008, 14:09 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witam!
Po kilku miesiącach poszukiwań wspólnie z mężem ustaliliśmy, że jego przodkowie urodzili się, mieszkali i pracowali w Poznaniu w XIX i XX wieku ( lata 1851-1945). Jako zawód 3 z 4 synów prapradziadka męża (w tym pradziadek Władysław) było stolarzami, a jeden z nich był malarzem (Anton jr.), zaś sam prapradziadek Anton Hartmann był czeladnikiem szewskim. Mieszkali na ulicach Chwaliszewo, Żydowskiej, Głogowskiej, Małeckiego, Wronieckiej, Św. Wojciecha, na Ostrówku. Mam kilka pytań: Gdzie mam się zwrócić o pomoc w odnalezieniu dokumentów z cechów rzemieślniczych - do odpowiedniego cechu czy do archiwum? Czy w ogóle istnieje możliwość odnalezienia takich dokumentów? Czy wszyscy, którzy posiadali zawód wpisany w karcie meldunkowej mieli zdane egzaminy, czy może byli tylko pracownikami bez dokumentów, bo chyba jest jakaś różnica między zwykłym pracownikiem a czeladnikiem...? :mrgreen: Skąd taka duża częstotliwość zmiany miejsca zamieszkania (średnio raz do dwóch razy w roku)? Często jest to ta sama ulica a inny numer ( dwa, trzy razy w ciągu roku). Niestety na ten temat nic nie wiemy i możemy tylko domniemywać. Bardzo proszę o pomoc w uzyskaniu informacji! Pozdrawiam, Agata. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 wrz 2008, 19:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
Agatko,
dokumenty cechowe znajdziesz w Archiwum Państwowym w Poznaniu.
Co do zmian numeracyjnych - trudno dziś stwierdzić, czy miasto się rozrastało, a domów przybywało (stąd zmiany numeracji) czy też może rodzinie byt się poprawiał i przeprowadzała się do lepszych mieszkań ...
Polecam Ci rejestr domów (nie pamiętam dokładnej nazwy) w zespole "Akta miasta Poznania", jaki znajduje się w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Możesz prześledzić historię całego budynku - wszystkich mieszkań pod kątem lokatorów, który mieszkali w danej kamienicy. Może będą tam zawarte zmiany numeracyjne domów i znajdziesz odpowiedzi na pytania, które Cię męczą, czego

z całego serca Ci życzę,
Asia

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 wrz 2008, 21:04 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Cześć Asiu!
Dziękuje Ci za kolejne ważne wskazówki i udzieloną pomoc. Mam nadzieję, że odnajdę odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Przyznam, że bardzo podoba mi się to zajęcie, a mianowicie poszukiwanie przodków. To przecież taka "zabawa" w detektywa. Doszłam do wniosku, że nie wystarczą same dokumenty czy opowiadania rodzinne, trzeba jeszcze dobrze orientować się w historii danego miejsca, by móc wysnuć jakiekolwiek wnioski. Ach gdyby tak ściany mogły mówić...

Pozdrawiam i przesyłam buziaczki, Agata. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 wrz 2008, 19:21 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witam !
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu kilku zwrotów z języka łacińskiego, których nie udało mi się znaleźć w słownikach, a które widnieją w dokumentach tj. metrykach chrztu, ślubu lub zgonu, dotyczących przodków z rodziny Hartmann, odnalezionych w AAP.
Są to:
uxor judicis (żona sędziego ?)
iniit matrimonium cum
in eccl. Corp. Chr. (" w kościele katolickim"?)
operarius (najemnik, robotnik, wyrobnik)
not. vid.
arcarum faber (rzemieślnik stolarski?)
4 infantes 15-6 ann.
Z językiem łacińskim nigdy nie miałam styczności, więc bardzo proszę o pomoc osoby, które są obeznane i zechcą poświęcić swój cenny czas. Dziękuję i pozdrawiam, Agata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 wrz 2008, 20:48 
Offline

Dołączył(a): 28 lip 2007, 13:23
Posty: 248
Lokalizacja: Pokrzywno
uxor judicis (żona sędziego ?) - zgadza się: żona sędziego
iniit matrimonium cum - zawarł(a) małżeństwo z
in eccl. Corp. Chr. (in ecclesia Corporis Christi) - w kościele Bożego Ciała
operarius (najemnik, robotnik, wyrobnik) - robotnik, na wsi: parobek,
not. vid. - tu muszę zgadywać: vid. może być skrótem od viduus (vidua) - wdowiec (wdowa); not. - tu przychodzi mi do głowy tylko jeden pomysł: zakładając, że chodzi o zapis zgonu mógłby to być skrót od notificavit - powiadomił; wówczas całość znaczyłaby: powiadomił wdowiec.
arcarum faber - producent skrzynek
4 infantes - 4 dzieci; 15-6 ann - przypuszczam, że chodzi o określenie ich wieku (ann od annes - lata)

Byłoby łatwiej, gdybyś podała z jakich aktów pochodzą te fragmenty i dała nieco szersze cytaty, a tak trochę trzeba było zgadywać i dlatego nie mogę gwarantować, że prawidłowo odgadlam to, co pominęłaś.

_________________
Pozdrawiam
Maria Jaś


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 wrz 2008, 14:57 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witam Pani Mario!
Bardzo dziękuję za tak szybki odzew na moją prośbę, a przede wszystkim za przetłumaczenie zwrotów w języku łacińskim. Istotnie "not. vid." pochodzi z aktu zgonu Antoniusa Hartmanna:
" not. vid. Margaretha d.d.Słomińska, 4 infantes 15-6 ann." Otrzymałam wyszczególnienie metryk, które zostały odnaleziona, a ich kopie dostanę już wkrótce. Mimo to, dzięki Pani, wiem więcej na temat swojej rodziny niż dotychczas. Dziękuję również za wskazówki odnośnie podawania zwrotów do przetłumaczenia (więcej treści - zapamiętam). Pozdrawiam, Agata. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 wrz 2008, 17:52 
Offline

Dołączył(a): 28 lip 2007, 13:23
Posty: 248
Lokalizacja: Pokrzywno
Mając całą linijkę bez wahania przetłumaczyłabym:
Zgłosiła wdowa, Małgorzata z domu Słomińska; [zmarły pozostawił] 4 dzieci w wieku 15 - 6 lat.
Łatwiej jest przetłumaczyć cały zwrot niż wyrwane fragmenty, szczególnie, gdy w grę wchodzą skróty.

_________________
Pozdrawiam
Maria Jaś


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 wrz 2008, 19:34 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Cytat
"Sprawdziałam książkę adresową Poznania z 1933 roku "

Witam Asiu!
Gdzie mogę znaleźć książkę adresową z 1933? Sprawdzałam adresy rodziny i mam z wielu lat, ale z 1933 nie. Pozdrawiam Genowefa

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 wrz 2008, 20:35 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
Genowefa napisał(a):
Witam Asiu!
Gdzie mogę znaleźć książkę adresową z 1933? Sprawdzałam adresy rodziny i mam z wielu lat, ale z 1933 nie. Pozdrawiam Genowefa


Na przykład u mnie na półce w podręcznej biblioteczce :)
Napisz czego poszukujesz, a odszukam Ci co będziesz potrzebować.

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 wrz 2008, 22:35 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
To bardzo miłe z Twojej strony, że zechcesz mi wypisać adresy mojej rodziny...i może nie, bo jeszcze na 100% nie jestem pewna, kto do niej należy. Na razie wypisałam wszystkie nazwiska i adresy do nich jakie tylko znalazłam.Wiele już dopasowałam, ale co do niektórych mam jeszcze wątpliwosci.
Oto nazwiska:
BURA
HAJDUK, HAIDUK, HAYDUK
HOPPE ,HOPPE V.HAKE
KAJDASZ, KAIDASZ, KAYDASZ
PIECHNICKI
PODPOLIŃSKI
SUDOLSKI
TOMICKI
Gdybym znała rodziców mojej prababki Apolonii Tomickiej z domu Hoppe, mogłabym wyeliminować sporo Hoppów. Reszta to chyba wszyscy z mojej rodziny.
Pozdrawiam serdecznie Genowefa.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 paź 2008, 20:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1355
Lokalizacja: Posnania
Bardzo przepraszam, że tyle to trwało, ale doprawdy z przyczyn ode mnie niezależnych mogę odpisać dopiero dzisiaj.

To co udało mi się dla Ciebie znaleźć i wynotować z Księgi Adresowej m. Poznania z 1933 roku:

BURA
- Ant., stol., św. Józefa 3 m 1,
- Fel., stol., St. Rynek 53/54 m 15
- Fel., stol., Mostowa 14 m 41
- Jan, poster., Szwajcarska 16 m 4
- Stan., kup., Woźna 14a m 12
- Stef., druk., P. Wawrzyniaka 16 m 9
- Władysława, M. Garbary 6 m 21
- Hel., wd., Zaułek Św. Wojciecha 6 m 33
- Katarzyna, Sienna 4 m 13

HAJDUK
- Ant., wd., Chwaliszewo 34 m 8
- Cezary, kup., Piekary 8 m 11
- Franc., kraw., Chwaliszewo 21/22 m 5
- Jacek, rob., Golęcińska 8 m 4
- Jan, prok. banku, Piekary 8 m 4
- Michał, urzęd., Skarbowa 9 m 2
- Stan., kier. kaw., 27 Grudnia 15 m 13

HAYDUK
- Miecz., kelner, Kwiatowa 3 m 9

HOPPE
- Ant., handl., Mączna 3a m 14
- Bernard, m. kom., D. Wilda 77 m 3 i 4
- dr Miecz., adw., Słowackiego 8 m 5
- Hel., pięlegn., Ratajczaka 10 m 9
- Irena, dyr. gimnazj., Grottgera 13 m 6,
- Kat., wd., Słowackiego 37 m 18
- Marja, wd., Śniadeckich 3 m 5

KAJDASZ
- Fr., obuwn., św. Marcin 46 m 22
- Piotr, pantofl., Zagórze 12 m 6
- Stan., kondukt., skarbowa 1 m 9

PIECHNICKA
- Łucja, wd., Śródka 8/9 m 20
- Marja, strag., Grobla 5 m 9

PODPOLIŃSKI
- Jan, rob. Czechosłowacka 69
- Mik., rob., Andrzejewskiego 12 m 7

SUDOLSKI
brak

TOMICKA
- Apolonja, str., Warszawska 3 m 13
- Józefa, wd., Mostowa 32 m 7

TOMICKI
- Szczep., ślus., Szamarzewskiego 56 m 4
- Szczep., renc., Focha 93 m 18
- Tomasz, ślus., G. Wilda 94 m 19
- Wawrz., kasel., Fabryczna 3 m 7
- Ant., kolej., G. Wilda 119 m 11

Asia

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 paź 2008, 23:57 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Asiu!
Najserdeczniej Ci dziękuję. To dużo osób. Jest tam moja prababcia Apolonia Tomicka , jest jej syn Antoni. Nie ma już Piotra Tomickiego-mego dziadka, bo w 1931 zmarł. Ale o dziwo pojawili się nowi Tomiccy. Nie wiem skąd nagle znalazł się Tomasz, Szczepan i Wawrzyniec- nie miałam ich w poprzednich latach.Muszę to rozszyfrować, bo wszyscy Tomiccy przed wojną to moja rodzina. Może to usamodzielniły się dzieci-tylko czyje? Bardzo ciekawe, gdzie podziewał się od 1927r mój pradziadek Mikołaj Podpoliński-miałam go w adresach do 1926 , potem nie-chociaż na pewno mieszkał z żoną w Poznaniu, bo mój Tata się z nimi widywał ; teraz znowu jest w 1933. Czy te wszystkie książki adresowe są dokładne?-zawsze tak uważałam, bo Tata mnie przyzwyczaił , że w Poznaniu jest zawsze we wszystkim porządek. Bardzo sie cieszę, że mi to wszystko spisałs i jeszcze raz dziękuję. Bożena

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 sty 2012, 21:34 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Witam Szanownych Forumowiczów!
Na wstępie życzę wszystkim Forumowiczom na ten Nowy Rok, by był owocny w odnajdywaniu odpowiedzi na zagadki z przeszłości naszych przodków, jak również dużo zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Wracając do tematu dziadka Czesława Hartmann. Odnalazłam jego ślad w dwóch obozach, Żabikowo i Gross Rosen - przeżył, lecz zaginął... Natomiast jego brat Franz (Franciszek) w latach 1940-tych przebywał w Szpitalu Miejskim w Gummersbach pow. Obersberg dokąd trafił z Firmy budownictwa poddziemnego - Koster & CO. w miejscowości Olpa. Czy ktoś z Państwa posiada informacje co to była za firma? Domyślam się, że na pewno w grę wchodzi praca przymusowa. Pozdrawiam, Agata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sty 2021, 23:30 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Proszę o pomoc, bo jestem pod ścianą. Poznań - Projekt ślub Maksymiliana Hartmann i Franciszki Wieczorkiewicz. Od dekady szukam rodziców Maksa. Jego potomków - odnalazłam, żony, kochanki, dzieci - też. Jednak nadal nie wiem skąd rodzina przybyła do Poznania? Czy byli katolikami czy może ewangelikami, luteranami i zmienili wyznanie....Część męska to zawsze Poznań, a część żeńska tego drzewa to okolice. Malarze pokojowi, stolarze, wytwórcy skrzyń wiannych, posadzkarz. Przyszła II wojna światowa i też ściana. Stanisława i Helenę z domu Lewandowską wywieźli na roboty do GG (byli w bazie straty.pl teraz nagle rekordy znikneły???) Co z Zosią, którą adoptowali? Czy była z nimi? Co z Wiktorią (Wiktoryją) ur. 16.09.1920 r.? Co z Franciszkiem ur.17.01.1912r. ? Czy przeżył wojnę? Już tak niewiele brakuje...Siedzę po nocach i szukam (już się robi jakaś obsesja:). Pozdrawiam serdecznie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2021, 00:24 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 5146
DANE OSOBOWE

nazwisko Hartmann
imię Helene
nazwisko panieńskie Lewandowska
data urodzenia 1875-05-20
miejsce urodzenia Posen
miejsce urodzenia (powiat) Posen
miejsce zamieszkania przed wojną Poznań, Richthofenallee 25
zawód Ehefrau


INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH

Źródło: Rutowska Maria, Lager Glowna Niemiecki obóz przesiedleńczy na Główne w Poznaniu dla ludności polskiej (1939-1940), Instytut Zachodni Poznań, 2008

wysiedlenie/przesiedleni
wysiedlenie z Poznań
wysiedlenie do Generalna Gubernia
uwięzienie
rodzaj uwięzienia obóz przesiedleńczy
okoliczności zatrzymania akcja przesiedleńcza
miejsce osadzenia Poznań Główna
data osadzenia 1940-03-05
dodatkowe informacje lista transportowa 24 str 8

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2021, 00:27 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 5146
DANE OSOBOWE

nazwisko Hartmann
imię Stanislaus
data urodzenia 1873-01-27
miejsce urodzenia Posen
miejsce urodzenia (powiat) Posen
miejsce zamieszkania przed wojną Poznań, Richthofenallee 25
zawód Malermeister


INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH

Źródło: Rutowska Maria, Lager Glowna Niemiecki obóz przesiedleńczy na Główne w Poznaniu dla ludności polskiej (1939-1940), Instytut Zachodni Poznań, 2008

wysiedlenie/przesiedleni
wysiedlenie z Poznań
wysiedlenie do Generalna Gubernia
uwięzienie
rodzaj uwięzienia obóz przesiedleńczy
okoliczności zatrzymania akcja przesiedleńcza
miejsce osadzenia Poznań Główna
data osadzenia 1940-03-05
dodatkowe informacje lista transportowa 24 str 8

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2021, 00:29 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 5146
DANE OSOBOWE

nazwisko Hartmann
imię Franciszek
nazwisko ojca Hartmann
imie ojca Władysław
imie matki Marianna
nazwisko panieńskie matki Zielińska
data urodzenia 1912-01-17
miejsce urodzenia Poznań
miejsce urodzenia (województwo) wielkopolskie
miejsce urodzenia (państwo) Polska
miejsce zamieszkania przed wojną Poznań
miejsce zamieszkania przed wojną (województwo) wielkopolskie
miejsce zamieszkania przed wojną (państwo) Polska
wykształcenie podstawowe
siedziba zakładu pracy Poznań
siedziba zakładu pracy (województwo) wielkopolskie
siedziba zakładu pracy (państwo) Polska

INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH

Źródło: kwestionariusz

robotnik przymusowy
pracodawca Firma budownictwa poddziemnego - Koster & CO.
miejsce pracy (nabliższa miejscowość) Olpie
data rozpoczęcia pracy 1940-04-20
data zakończenia pracy 1940-12-04
nieletnia ofiara wojny
dodatkowe informacje W okresie od 9.10.1940 do 26.10.1940 r. przebywał w Szpitalu Miejskim w Gummersbach pow. Oberberg w Niemczech.

http://www.mapnall.com/pl/Mapa-Oberberg ... 77907.html

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Ostatnio edytowano 26 sty 2021, 01:09 przez bugakg, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2021, 00:38 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 5146
DANE OSOBOWE
nazwisko Hartmann
imię Czesław
data urodzenia 1913-07-23

INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH
Źródło: Sygnatura: Sygn. 28
Muzeum Martyrologiczne w Żabikowie

uwięzienie
rodzaj uwięzienia więzienie
data zatrzymania 1944-03-13
miejsce osadzenia Szamotuły
data zwolnienia 1944-05-27
...
DANE OSOBOWE
nazwisko Hartmann
imię Czesław
nazwisko ojca Hartmann
imie ojca Władysław
imie matki Marianna
nazwisko panieńskie matki Zielińska
data urodzenia 1913-07-23
miejsce urodzenia Poznań
miejsce urodzenia (województwo) wielkopolskie
miejsce urodzenia (państwo) Polska
miejsce zamieszkania przed wojną Poznań
miejsce zamieszkania przed wojną (województwo) wielkopolskie
miejsce zamieszkania przed wojną (państwo) Polska
wykształcenie podstawowe
siedziba szkoły/uczelni Poznań
zawód posadzkarz
siedziba zakładu pracy Poznań
siedziba zakładu pracy (województwo) wielkopolskie
siedziba zakładu pracy (państwo) Polska

INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH
Źródło: kwestionariusz

uwięzienie
rodzaj uwięzienia więzienie
miejsce zamieszkania przed zatrzymaniem Poznań ul.Kaliska 12
miejsce zatrzymania Poznań ul. Kaliska 12
data zatrzymania 1941-12
miejsce osadzenia Poznań ul. Młyńska
uwięzienie
rodzaj uwięzienia obóz pracy wychowawczej (AEL)
miejsce osadzenia Poznań - Żabikowo
uwięzienie zaginął
rodzaj uwięzienia obóz koncentracyjny
miejsce osadzenia Gross-Rosen
numer 19993
miejsce pracy niewolniczej Kamieniołomy
rodzaj pracy niewolniczej Wydobywanie granitu

DANE OSOBOWE
nazwisko HARTMANN
imię CZESŁAW
imie ojca WŁADYSŁAW
imie matki MARIA
nazwisko panieńskie matki ZIELIŃSKA
data urodzenia 1913-07-23
miejsce urodzenia POZNAŃ

INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH
Źródło: Muzeum Martyrologiczne w Żabikowie

uwięzienie
data zatrzymania 1941
uwięzienie
miejsce osadzenia UL.MŁYŃSKA - WIĘZIENIE
uwięzienie
rodzaj uwięzienia obóz pracy wychowawczej (AEL)
miejsce osadzenia Żabikowo
data osadzenia 1944-11-07
numer 19993
uwięzienie
rodzaj uwięzienia obóz koncentracyjny
miejsce osadzenia GROSS-ROSEN
...
DANE OSOBOWE
nazwisko Hartmann
imię Czesław
miejsce zamieszkania przed wojną Poznan

INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH
Źródło: Nazwa dokumentu: Wykaz osób zmarłych i zaginionych wg akt „ZG” Sądu Grodzkiego w Poznaniu
Sygnatura: IV 75/46

uwięzienie zginął
rodzaj uwięzienia obóz koncentracyjny
miejsce osadzenia Gross Rosen
...
DANE OSOBOWE
nazwisko HARTMANN
imię CZESŁAW
imie ojca WŁADYSŁAW
data urodzenia 1913-07-23
data śmierci 1944
INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH

Źródło: Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy
uwięzienie
rodzaj uwięzienia areszt
miejsce zamieszkania przed zatrzymaniem POZNAŃ
miejsce zatrzymania POZNAŃ
data zatrzymania 1941-12
uwięzienie
rodzaj uwięzienia obóz koncentracyjny
miejsce osadzenia GROSS-ROSEN
data śmierci 1944
miejsce śmierci OBÓZ MACIERZYSTY

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2021, 01:55 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 5146
Nie jest to czasem drugi ślub Maksymiliana:
Parafia katolicka Poznań - par. św. Marcina, wpis 51 / 1853
Maximilianus Hartman (31 lat, wdowiec)
Marianna Gąsiorowska (30 lat)

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2021, 11:08 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Tak, to jego drugi ślub po śmierci żony Franciszki, która wraz z niespełna 3 letnik Stasiem (Józefkiem) zmarła na cholerę. Marianna Gąsiorowska w chwili zamążpójścia miała już syna - 4 letniego Feliksa (jego ślub też znalazłam).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 lut 2021, 17:38 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Proszę o pomoc w ustaleniu w jakie rejony Generalnej Guberni Niemcy wywieźli Stanisława Hartmann i jego żonę Helenę z d. Lewandowska dnia 1940-03-05 lista transportowa 24 str. 8. Czy dzieci były odnotowywane na tych listach wysiedleńczych?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 lut 2021, 18:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 4548
Maria Rutkowska

Lager Głowna
Niemiecki obóz przesiedleńczy
na Głównej w Poznaniu
dla ludności polskiej(1939-1940)

Hartmann Stanisław ur. 27-01-1873 r. malarz
Hartmann Helena zd. Lewandowska ur.20-05-1875 r. żona
dzieci na liście brak

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 lut 2021, 19:26 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Dziękuję p. Danko,
znalazłam w Małej Księdze Adresowej Poznań 1946 Stanisława Hartmann - malarz al. Hetmańska 20. Więc przeżył?! Facet urodzony 1873 r. Czy numeracja ulic na Hetmańskiej jest nadal taka sama? Pozdrawiam, Agata (Nysa, woj. opolskie).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 lut 2021, 21:14 
Offline

Dołączył(a): 10 mar 2009, 13:09
Posty: 459
Agata Hartmann napisał(a):
Czy numeracja ulic na Hetmańskiej jest nadal taka sama? Pozdrawiam, Agata (Nysa, woj. opolskie).

W tym miejscu raczej tak. Dom w ogrodzie:
https://www.google.pl/maps/place/Hetma% ... 16.8891539

W AP Poznań jest jednostka, bez skanów:
https://szukajwarchiwach.pl/53/759/0/5. ... bJednostka
Pozdrawiam
Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2021, 21:02 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2008, 20:42
Posty: 25
Lokalizacja: Nysa
Dziękuję Panie Grzegorzu, oglądałam wcześniej ten dom w ogrodzie, ale nie byłam pewna. Urząd Powierniczy w Poznaniu - AP, świetnie. Może znajdę też coś o stolarzach z rodziny. Pozdrawiam, Agata.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL