Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 24 sty 2019, 14:09

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 409 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
PostNapisane: 06 sty 2019, 08:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1194
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
Było jeszcze workowe, ale nie wiem co to jest. Dotyczyło to biednych, wiem tylko, że w na cmentarzu przy kościele Wszystkich Świętych chowano ludzi bez trumien. Czyżby właśnie w worku?


Tak Heniu, była to opłata za materiał oraz zaszycie ciała w całunie pogrzebowym. W tekstach francuskich z okresu wojny stuletniej są takie zapisy. tłumaczone na polski jako 'całunne'.

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Kiedy człowiek osiąga dorosłość? Kiedy wie, że ma rację, ale daje sobie spokój z udowadnianiem na siłę ludziom, że są w błędzie.
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 sty 2019, 12:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3397
Lokalizacja: Poznań
Paweł Wietrzykowski napisał(a):
Cytuj:
Było jeszcze workowe, ale nie wiem co to jest. Dotyczyło to biednych, wiem tylko, że w na cmentarzu przy kościele Wszystkich Świętych chowano ludzi bez trumien. Czyżby właśnie w worku?


Tak Heniu, była to opłata za materiał oraz zaszycie ciała w całunie pogrzebowym. W tekstach francuskich z okresu wojny stuletniej są takie zapisy. tłumaczone na polski jako 'całunne'.


Dziękuję Pawle, czyli moje domysły się potwierdziły :-)

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 sty 2019, 13:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3397
Lokalizacja: Poznań
Księga zgonów par. św. Marii Magdaleny w Poznaniu.

1 kwietnia 1791 roku z północy wszczął się ogień gwałtowny z dołu kamienicy Imć Pana Wronieckiego narożny przy kaplicy Pana Jezusa, który kramy na samym dole będące z towarami spalił, ten ogień dostawszy się do schodów y schody spalił, tym się szerszym pokazawszy balki pod mieszkającemi mocnym przeciąwszy płomieniem, tak dalece, że mieszkający na trzeciej kondygnacyi, nawet y z duszami uciekać niemogli, a tak nifavillam redacti (?), jako to nobilis Adalbertus Piotrowicz Sa Ra Mtts Scrig (?), obok w drugiej izbie Stti(?) Jan Pec y Dorota małżonkowie z dziećmi małemi dwiema, służebną, czeladnikiem krawczykiem y dwoje uczniów kunsztu krawieckiego, którzy wszyscy niemogąc się salwować od ognia pochłonieni są Cum Omnibus Mobilibus Suis (?), których w dni kilka na samym dole zawalonej kamienicy znaydziono kości y kosteczki dziecinne, lecz bez głów oyca y matki, dzieci zaś oboyga rączek i nóżek y te są niedopalone ciała części w jednej trumne włożone y od krewnych wspaniale z wigiliami zakonów wszystkich y mszami SS. za dusze ich pochowane u Wszystkich Świętych. Nazajutrz zaś podobnież Exequie za dusze Sitto(?) Woyciecha Piotrowicza, przez Imć Pana Józefa syna jego wyprawione. Potym następującego dnia Exequie za dusze służebnych w tym ogniu spalonych odprawiły się, a my żyjący prosić Pana Boga powinniśmy, y za dusze popalonych, aby nas ustrzegł od podobnego ognia mówiąc od powietrza moru, a osobliwie ognia zachowaj nas Panie.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 sty 2019, 13:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 3104
marysia13 napisał(a):
rok 1830, zapis w uwagach obok aktu chrztu :
" chrzciny były sute grali, tańcowali iedli na nich
i pili i wesoło sie bawili i ia był na nich. X. Fr. Zybes "


Chociaż raz coś przyjemnego w tych "ciekawych zapisach". I nawet proboszcz miał dobre wspomnienia.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 sty 2019, 18:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1194
Lokalizacja: Poznań
I nawet proboszcz miał dobre wspomnienia.


No to dobrze, że chociaż ktoś coś pamiętał :lol:

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Kiedy człowiek osiąga dorosłość? Kiedy wie, że ma rację, ale daje sobie spokój z udowadnianiem na siłę ludziom, że są w błędzie.
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 sty 2019, 08:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3397
Lokalizacja: Poznań
Par. św. Marii Magdaleny w Poznaniu, akt zgonu 1791/71 - 6 lipca
Jozefata dziewucha lat blisko 23 mająca od służby wolna na tańcach po nocach bawiąc, od gospodarstwa, u których pomieszkanie miała strofowana, którym że hardo odpowiadała, miała bydz oskarżona do urzędu, czego się obawiając oknem z baszty wyskoczyła y na miejscu się zabiła, przeto leży za cmętarzem Wszystkich Świętych.

1792/34 - zmarła Marianna Kamińska staruszka lat 50

1792/47
Franciszka służąca śp. p. Piotrowicza z ognia uciekająca oknem, potłuczona, po tym z miełosierdzia u Imć Pana Wronieckiego, spalonej kamienicy dziedzica trzymana, zmarła, lat 40 mająca, chowana u WW. ŚŚ.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2019, 14:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3397
Lokalizacja: Poznań
Par. św. MM, akt zgonu 1812/73
Dnia 13.07.1812r. zmarł szlachetnie urodzony Łukasz Wybicki kapitan gwardii cesarza Francji, lat 26. Przyczyna śmierci - maligna.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sty 2019, 08:22 
Offline

Dołączył(a): 11 paź 2011, 18:50
Posty: 49
Henryk Krzyżan napisał(a):
Par. św. MM, akt zgonu 1812/73
Dnia 13.07.1812r. zmarł szlachetnie urodzony Łukasz Wybicki kapitan gwardii cesarza Francji, lat 26. Przyczyna śmierci - maligna.


Co ciekawe, w/w Łukasz był synem Józefa Wybickiego (1747-1822), autora słów hymnu Polski.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sty 2019, 12:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3397
Lokalizacja: Poznań
Ynicz napisał(a):
Henryk Krzyżan napisał(a):
Par. św. MM, akt zgonu 1812/73
Dnia 13.07.1812r. zmarł szlachetnie urodzony Łukasz Wybicki kapitan gwardii cesarza Francji, lat 26. Przyczyna śmierci - maligna.


Co ciekawe, w/w Łukasz był synem Józefa Wybickiego (1747-1822), autora słów hymnu Polski.


To już drogie dziecko Józefa Wybickiego odnotowane w księgach tej parafii.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 409 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL