Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 19 kwi 2018, 10:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 09 kwi 2007, 10:23 
Offline

Dołączył(a): 21 lis 2006, 13:08
Posty: 105
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witam pięknie,
Oprócz tych co byli ranni i/lub polegli lub zmarli są jeszcze ci co I wojnę przetrwali i wrócili do domów.
Proponuję uruchomić nowy temat - żołnierze polscy w I wojnie światowej walczący po stronie zaborców.
Mój dziadek był np.żołnierzem CK Austrii i po wyleczniu ran wrócił wcześniej do domu, zaś dziadek mojej żony przesłużył całą wojnę i dotarł podczas niej aż gdzieś do Francji.
Może warto usystematyzować temat??

Pozdrawiam jeszcze świątecznie
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 09 kwi 2007, 14:20 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2192
Lokalizacja: Poznań
Hej,

Zbyszku, wydzieliłem temat jako osobny. Możemy sobie podyskutować :)

Ja niedawno opisałem historię poszukiwania pradziadka mojej żony - temat jest tutaj.

Jeśli chodzi natomiast o moich własnych pradziadków, to też są to ciekawe historie. Jeden z nich, Stanisław Sipiński został zmobilizowany na początku I wojny do armii pruskiej. Wydaje mi się, że zaraz na początku wojny trafił do niewoli rosyjskiej i następne 6-7 lat spędził w Irkucku. Skracając - wrócił do Polski japońskim statkiem Kaikyu Maru pod przyszywanym nazwiskiem "von Sippke", kiedy Niemcy ściągali swoich obywateli z Rosji statkami towarowymi (na mocy umów dwustronnych). Statek wypływał z Władywostoku, więc pradziadek musiał się przedrzeć przez całą Mandżurię. Statek płynął w 1921 roku z Władywostoku przez Suez, Algier. Wiem, że przybijał do Triestu, gdzie wysiadali obywatele austriaccy do Wiednia. Pradziadek przypłynął aż do Hamburga, skąd wrócił do wolnej już Polski.

Powoli zbieram materiały do krótkiej biografii pradziadka. Kilka zdjęć (w tym japońskiego statku) jest tutaj, na mojej stronie: http://www.glowiak.com/person.php?id=118.

Pisałem w sprawie pradziadka do Archiwum we Freiburgu, ale nie mają żadnych informacji o moim pradziadku. Napisali, że większość archiwaliów (w tym najważniejsza kartoteka żołnierzy armii niemieckiej z I WS w Poczdamie) spłonęła w czasie II WŚ i działań Armii Czerwonej zdobywającej Berlin. Wygląda więc na to, że więcej informacji można znaleźć o zmarłych żołnierzach, niż o tych, którzy przeżyli.

Pozdrawiam

Maciej


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 kwi 2007, 09:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2006, 22:57
Posty: 2191
Lokalizacja: Mnichowo
Witam!
Sam mam w rodzinie dwóch wujków ktorzy zostali wcieleni do armii pruskiej. Jeden zginął w Rumunii-miejscowość Solweja i tyle o nim wiadomo. Natomiast drugi był we Francji i tutaj juz nic więcej nie wiadomo. Pisałem do róznych instytucji niemieckich i nic. Chcą tylko kasę i może zaczna szukać.
Ta informacja Macieja , iz władze pruskie wysyłały informacje do USC jest dla mnie - chociaz tak oczywista - nowością i może pozwoli mi uzyskać brakujące informacje.
Macku dzieki więc za podanie tego faktu do publicznej wiadomości.
Pozdrawiam
Wojtek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 kwi 2007, 12:46 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2192
Lokalizacja: Poznań
Wojtku,

właśnie to chciałem osiągnąć tymi tematami (o poszukiwanianiu "zaginionego pradziadka" i obecnym). Każdy z nas prawdopodobnie szukał na własną rękę takich żołnierzy i każdy natknął się na inne źródła, archiwa itd. Warto się taką wiedzą podzielić, bo być może zbierając takie informacje w jednym miejscu łatwiej będzie później na coś trafić.

Czekam na komentarze i doświadczenia innych osób. :)

Maciej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 sie 2008, 20:26 
Offline

Dołączył(a): 11 maja 2008, 21:10
Posty: 240
W przypadku mojego pradziadka cennym źródłem okazało się CAW, skąd otrzymałam kserokopię odrzuconego podania do Komitetu Krzyża i Medalu Niepodległości z tą perełką na drugiej stronie:
http://picasaweb.google.com/joanna.racz ... 3114429186
Nieco później po wizytach u dalszej rodziny okazało się, że zachowała się stara rozsypująca się książeczka wojskowa pradziadka z pięknym odciskiem kciuka i całym przebiegiem służby (jest nawet rubryczka służba w armiach obcych), postaram się zamieścić również skany tej książeczki.
Poza tym zachowały się jeszcze dwa medale pradziadka. Był odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym.
Wiem, że z powodu tych odznaczeń cała sprawa pewnie była trochę łatwiejsza, ale aż dziw bierze że takie piękne informacje zachowały się w podaniu odrzuconym:)

_________________
Joanna

http://gw.geneanet.org/joanna84_w?lang= ... i=A;o=A;k=


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 sie 2008, 13:18 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2192
Lokalizacja: Poznań
Gratuluję znalezisk. Sam chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej o służbie mojego pradziadka w wojsku pruskim. Musiała to być jednak krótka służba, bo chyba już na początku wojny pradziadek dostał się do niewoli rosyjskiej.
Chętnie oczywiście zobaczę również skany książeczki wojskowej.

Pozdrawiam
Maciej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 sie 2008, 21:43 
Offline

Dołączył(a): 11 maja 2008, 21:10
Posty: 240
Na pierwszych stronach owej książeczki znajdują się dane osobowe: imię i nazwisko, miejsce urodzenia, miejsce zamieszkania, stan cywilny, dzieci (w tym przypadku tylko data urodzenia najstarszego), wykształcenie, zawód cywilny. Następne strony są tutaj:
http://picasaweb.google.com/joanna.racz ... 9691775730
http://picasaweb.google.com/joanna.racz ... 6087788674
http://picasaweb.google.com/joanna.racz ... 9237450818
Z kolei na następnych stronach są stempelki i kolejne informacje o zameldowaniach pod kolejnymi adresami i na końcu kilka stron pouczenia.
Łatwiej odczytać m.in. numery oddziałów porównując to z wyżej zamieszczonym życiorysem.
Poza tym mój pradziadek chyba coś próbował przerobić na trzeciej ze stron które zamieściłam.

_________________
Joanna

http://gw.geneanet.org/joanna84_w?lang= ... i=A;o=A;k=


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2008, 23:45 
Offline

Dołączył(a): 10 lut 2008, 14:30
Posty: 37
Lokalizacja: Bristol
Ciekawe... Ja tez mam paru czlonkow rodziny ktorzy walczyli w Armii Pruskiej. Dwóch pradziadkow zdobylo nawet krzyze zelazne. Wszyscy o dziwo wojne przezyli. Tylko jeden z nich zostal zatruty pod Ypres i zmarl dwa lata po wojnie; a jego zdjecie w mundurze i na odwrocie list z lazarytu to jedna z nacenniejszych moich pamiatek.

Jako ze pradziadkowie byli rannni probuje obcenie zdobyc info z archiwow niemieckich na ich temat. Czy ktos wie co jest zawarte w aktach rannego zolnierza? Czy jest podana jednostka w ktorej sluzyl?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2008, 08:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2006, 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Warszawa
Po dwóch latach oczekiwania otrzymałam z Landesamt für Gesundheit und Soziales w Berlinie wypis dotyczący jednego z członków mojej rodziny. Informacje zawarte w moim dokumencie są następujące:

"Wstąpienie do służby październik 1906 roku – brak dalszych informacji

25/09/1914
przyjęty do lazaretu w Głogowie z powodu choroby serca jako żołnierz 7 regimentu 3 kompanii rezerwy piechoty

18/10/1914
zwolniony jako przydatny do dalszej służby – bez informacji o miejscu

01/05/1915
przyjęty do lazaretu w Głogowie z powodu choroby serca i kataru żołądka

21/06/1915
zwolniony jako zdolny do pracy do drużyny – bez informacji o miejscu

28/12/1918
przyjęty do lazaretu pomocniczego numer 3 w Poznaniu z powodu choroby jako kierowca w rzeźni polowej - oddział 45

16/01/1919
zwolniony do komanda okręgowego w Kościanie

28/01/1919
przyjęty z powodu choroby do lazaretu pomocniczego numer 3 w Poznaniu jako żołnierz 11 oddziału rezerwowego taborów w Cassel"

Czy w innych przypadkach jest mniej, czy więcej informacji - trudno mi powiedzieć.

Pozdrawiam


Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2008, 08:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2007, 10:55
Posty: 100
Lokalizacja: Komorniki
Kolaczek54 napisał(a):
Po dwóch latach oczekiwania otrzymałam z Landesamt für Gesundheit und Soziales w Berlinie wypis dotyczący jednego z członków mojej rodziny. Informacje zawarte w moim dokumencie są następujące:

"Wstąpienie do służby październik 1906 roku – brak dalszych informacji

25/09/1914
przyjęty do lazaretu w Głogowie z powodu choroby serca jako żołnierz 7 regimentu 3 kompanii rezerwy piechoty

18/10/1914
zwolniony jako przydatny do dalszej służby – bez informacji o miejscu

01/05/1915
przyjęty do lazaretu w Głogowie z powodu choroby serca i kataru żołądka

21/06/1915
zwolniony jako zdolny do pracy do drużyny – bez informacji o miejscu

28/12/1918
przyjęty do lazaretu pomocniczego numer 3 w Poznaniu z powodu choroby jako kierowca w rzeźni polowej - oddział 45

16/01/1919
zwolniony do komanda okręgowego w Kościanie

28/01/1919
przyjęty z powodu choroby do lazaretu pomocniczego numer 3 w Poznaniu jako żołnierz 11 oddziału rezerwowego taborów w Cassel"

Czy w innych przypadkach jest mniej, czy więcej informacji - trudno mi powiedzieć.

Pozdrawiam


Ewa


Tylko pozazdrościć takich informacji :)
Czy możesz się podzielić informacjami odnośnie ewentualnych kosztów takich poszukiwań przez stronę niemiecką ?
Marcin


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2008, 09:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2006, 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Warszawa
Witam!

Sprawdziłam. To było tak. Pytałam o 4 osoby. Któregoś dnia przyszło pismo z informacją, że odnaleziono akta jednej. Otrzymam je po wpłaceniu na konto Urzędu kwoty 26 EUR. Zrobiłam przelew bankowy i potem dość szybko otrzymałam dokument.
To wszystko, tylko teraz szukam w jakiej większej strukturze znajdował się 7 regiment 3 kompanii rezerwy piechoty i gdzie walczył, ale marnie mi to idzie.

Pozdrawiam

Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2008, 09:36 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2192
Lokalizacja: Poznań
Spróbuj poszukuać tutaj: http://armianiemiecka.tpf.pl/armia.htm

A co do Landesamt für Gesundheit und Soziales w Berlinie to jakie dane on przechowuje? Co można w nim znaleźć?

Maciej

_________________
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2008, 10:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2006, 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Warszawa
Przechowuje dane o rannych (chorych) żołnierzach niemieckich z czasów I i II wojny światowej, o ich pobytach w lazaretach i szpitalach polowych.

Pozdrawiam

Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2008, 12:43 
Offline

Dołączył(a): 10 lut 2008, 14:30
Posty: 37
Lokalizacja: Bristol
Pani Ewo,

Szkoda ze nie podali Pani dywizji w jakiej sluzyl przodek jako ze regimentyy wchodzily w sklad dywizji. Mam nadzieje ze ten link jakos pomoze

http://users.hunterlink.net.au/~maampo/ ... index.html

A ma moze Pani zdjecie przodka ktore moglaby Pani tu zamiescic? To by ulatwilo sprawe.

Pozdrawiam
Maciej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2008, 13:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2006, 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

zdjęcie jest i owszem.
Wydaje mi się, że zostało zrobione w roku 1914, bo później wycofano pikelhauby na rzecz stalowych hełmów.

Obrazek

to zdjęcie chyba zostało zrobione wcześniej, wychodzą z jakiegoś urzędu, może szpitala (na drzwiach jest napis - Tür zu)

Pozdrawiam

Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 paź 2009, 16:41 
Offline

Dołączył(a): 10 cze 2009, 20:49
Posty: 5
Witam Panie Zbyszku. Cieszę sięze odnalazłam kogoś interesującego się historią naszych rodzin biorących udział w Pierwszej Wojnie. Mój dziadek Józef Markiewicz brał w niej udział, pochodził z Kujaw jego rodzice Martinus i Anna Dziennik brali ślub we wsi Ludzisko w 1866 r - Martinus był wdowcem, dziadek ur. się w Kobylnikach (Kruszwica) a mój tata w Podgaju. Wiem, że dziadek ciężko chorował na astmę którą nabył na wojnie. Ok.1920 roku zamieszkali już w Poznaniu. Nie wiem jak się "dobrać" do jakichkolwiek informacji i jak znalężć tego dziadka na wojnie. Mam również zdjęcia, którymi mogę się podzielić ale nie wiem jak je tu przekopiować. Pozdrowienia Kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 paź 2009, 17:26 
Offline

Dołączył(a): 21 lis 2006, 13:08
Posty: 105
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ewo,
Czy możesz dokładniej opisać proces zamawiania kwerendy:
-nazwa biura,
-nr konta,
-cennik,
-ew. strona www,
-jak formułować prośbę by nie zbyli - mnie już odprawili z kwitkiem prawie dwa lata temu, bo "przestali udzielać informacji osobom fizycznym".
pozdrawiam
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 paź 2009, 19:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2006, 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Warszawa
Zbyszku!
To było 3 lata temu, więc mogę powiedzieć tylko tyle, ile pamiętam.
Weszłam na stronę internetową http://www.berlin.de/lageso/index.html i z poziomu tej strony wysłałam maila po niemiecku z prośbą o podanie informacji o 4 osobach (imię nazwisko, imię ojca, data urodzenia i miejsce urodzenia) i.... zapomniałam o sprawie. To wszystko.
Po dwóch latach dostałam list z informacją, iż odnaleziono dokumenty jednej osoby, i jeśli chcę je otrzymać mam na podane konto wpłacić 26 EUR, przelew zrobiłam przez moje konto, po czym po niedługim czasie otrzymałam kopertę z dokumentami.
Tylko teraz coś takiego mi się kojarzy, że oni chyba podpisali umowę z naszym IPN-em i przekazują im dokumentację, trzeba by poszukać na stronie forgenu, albo genealodzy.pl a może i u nas była ta informacja.
Poza tym wejdź na stronę z ich strukturą organizacyjną http://www.berlin.de/imperia/md/content ... .pdf?start. Księgami szpitalnymi zajmuje się Pani Winterling. Może trzeba do niej osobiście napisać jakieś uprzejme pismo.
Pozdrawiam
Ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 mar 2010, 22:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2143
Miejscowości Dobrzyca pow. Pleszew, -ku wiecznej chwale poległych w I wojnie światowej i wojnie polsko-bolszewickiej.
Za staraniem Towarzystwa Miłośników Ziemi Dobrzyckiej a szczególnie Pana Prezesa Kazimierza Balcera, w miejsce zniszczonego pomnika upamiętniającego ofiary tych wojen , ufundowane zostały przez TMZM i Urząd Gminy w Dobrzycy, oraz wielu sponsorów, piękne tablice z nazwiskami poległych żołnierzy z tej miejscowości i okolicznych wiosek.

Obrazek

Miejsce to ma dla mnie szczególne znaczenie, ponieważ na tablicach jest wyryte nazwisko mojego dziadka Franciszka Brzezińskiego i jego brata Jana Brzezińskiego.

Obrazek Obrazek

Trzy pierwsze tablice prezentują nazwiska poległych. Czwarta jest tablicą pamiątkową poległych w II wojnie światowej.
Dalej czytaj w temacie Apel TMZD w Dobrzycy.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lis 2011, 09:43 
Offline

Dołączył(a): 03 lis 2011, 11:59
Posty: 218
Kolaczek54 napisał(a):
Obrazek

zdjęcie jest i owszem.
Wydaje mi się, że zostało zrobione w roku 1914, bo później wycofano pikelhauby na rzecz stalowych hełmów.

wiem, że post trochę stary, ale może dodatkowe info się przyda do datowania zdjęć.
Francja pierwszy standardowy model hełmu M15 (zwany Adrian) wprowadziła we wrześniu 1915
Prusy M16 zwany w Polsce rogaczem z powodu charakterystycznych otworów wentylacyjnych - służących również do mocowania płyty okopowej) wprowadzony do użytku podczas bitwy pod Verdun czyli wczesny 1916
Austria M17 (model bardzo podobny do pruskiego M16) wprowadzono w 1917
Rosia w 1916 roku zaimportowała z Francji dwa miliony hemów M15 (zostały pomalowane na kolor brązowy z dużą carską oznaką z przodu)

Ps
to mój pierwszy post więc witam wszystkich serdecznie :-)

_________________
Pozdrawiam
Jarek
szukam Kulwickich http://kulwickifamily.org


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lis 2011, 10:58 
Offline

Dołączył(a): 25 paź 2011, 20:52
Posty: 2
Witam!
Proponuję poszukać na stronie http://www.memorial-chemindesdames.fr/p ... vancee.asp
Strona jest bardzo rozbudowana i zawiera cenne informacje o żołnierzach walczących w I WŚ.
Jeżeli znajdzie się poszukiwaną osobę, można przesłać im /wypełniając na stronie ankietę/zdjęcia i wszystkie brakujące dane, które znamy.

Ja znalazłam informację o moim pradziadku, Bolesławie Jankiewiczu, wcielonym do armii pruskiej mieszkańcu Poznania. Ranny na froncie zachodnim, zmarł w lazarecie w czerwcu 1918r. Nikt nawet nie przypuszczał, że ma swój grób we Francji. Podana była data i miejsce zgonu, nazwa miejscowości gdzie znajduje się cmentarz i numer grobu.

Pozdrawiam
Maria


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 gru 2011, 17:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2011, 18:54
Posty: 294
Lokalizacja: Lubocześnica
Witam.
Przeczytałem wypowiedź Pani Ewy i postanowiłem napisać emaila do Landesamt fur... w Berlinie z pytaniem czy mają jakieś informacje dotyczące mojego dziadka Waleriana, który będąc żołnierzem armii pruskiej w październiku 1918 roku został ranny w Ardenach. Był leczony w lazarecie w Bensheim (Hesja). Dziadek stracił stopę, zyskał krzyż żelazny II klasy i szczęśliwie wrócił do domu.
Po dziesięciu ok. dziesięciu dniach otrzymałem list z Berlina, z którego wnioskuję, że obecnie urząd współpracuje tylko z instytucjami ale autor odpowiedzi Pan Dieter Dureck wskazał mi instytucje (w odrębnym załączniku) gdzie mogę dalej szukać informacji o moim dziadku. Oczywiście będę szukać.
Pozdrowienia.
(odpowiedź z Berlina zamieściłem na wątku tłumaczenia z niemieckiego z prośbą o przetłumaczenie tekstu - str.91 tłum.Elliza)

_________________
Tadeusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2011, 16:01 
Offline

Dołączył(a): 09 wrz 2007, 11:11
Posty: 196
Lokalizacja: Poznań
Możesz napisać co to za instytucje (te z załącznika)?
Pozdrawiam
Jarek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 gru 2011, 13:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2011, 18:54
Posty: 294
Lokalizacja: Lubocześnica
Witam.
Zamieszczam zdjęcie załącznika.
Oto stosowny link.
http://imageshack.us/photo/my-images/17/wykazo.jpg/
Pozdrowienia.

_________________
Tadeusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 gru 2011, 22:51 
Offline

Dołączył(a): 09 wrz 2007, 11:11
Posty: 196
Lokalizacja: Poznań
Dziękuję :)
Jarek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 gru 2011, 01:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2010, 20:59
Posty: 111
Lokalizacja: Wąsowo pow. Nowy Tomyśl
Dzinuch napisał(a):
Witam.
Był leczony w lazarecie w Bensheim (Hesja). Dziadek stracił stopę, zyskał krzyż żelazny II klasy i szczęśliwie wrócił do domu.
Po dziesięciu ok. dziesięciu dniach otrzymałem list z Berlina, z którego wnioskuję, że obecnie urząd współpracuje tylko z instytucjami ale autor odpowiedzi Pan Dieter Dureck wskazał mi instytucje (w odrębnym załączniku) gdzie mogę dalej szukać informacji o moim dziadku. Oczywiście będę szukać.
Pozdrowienia.
(odpowiedź z Berlina zamieściłem na wątku tłumaczenia z niemieckiego z prośbą o przetłumaczenie tekstu - str.91 tłum.Elliza)


Witam!
Wspaniała sprawa. Zamierzam skorzystac z tej drogi pozyskania dodatkowych informacji o moim dziadku. Jakie informacje podawałeś o swoim? Bo ja o swoim moge podać imię i nazwisko z data i miejscem urodzenia, oraz to że był ranny w rękę i nogę ( nie wiem gdzie go zranili we Francji a gdzie w czasie wojny bolszewickiej) , a leczony szpitalnie był tez drugi raz gdy zachorował na jakąs chorobe zakaźną (Tyfus?)Nie wiem gdzie był ranny, kiedy. Jednostke w ktorej walczył specjaliści ustalili po mundurze i z faktu ze zdjęcie bylo zrobione w zakładzie fotograficznym w Wiesbaden. A że stacjonował tam Königlich-Preußische Füsilier-Regiment von Gersdorff (Kurhessisches) Nr.80 wiec wierzę że w tym pułku służył. Jego mundur przozdobiony jest baretką krzyża żelaznego IIkl. Domniemuję że został odznaczony za akcję w ktorej został ranny. Czy takie informacje wystarczą by coś uzyskać ? Pozdrawiam serdecznie. Zbyszek

_________________
>Navigare necesse est<
Poszukuję: Przydrożny, Grześkowiak, Bryłka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 gru 2011, 21:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2011, 18:54
Posty: 294
Lokalizacja: Lubocześnica
Witam.
O swoim dziadku Walerianie wiem sporo m.in. dzięki poszukiwaniom w internecie. Teraz czekam na odpowiedź z archiwum w Bensheimm może się uda uzyskać jakieś dalsze wiadomości co do jego pobytu w tamtejszym lazarecie. Pozwolę sobie na zamieszczenie kilku zdjęć dziadka Waleriana.
Obrazek
Uploaded with ImageShack.us
Obrazek
Uploaded with ImageShack.us
Obrazek
Uploaded with ImageShack.us
Brat Waleriana Marian był żołnierzem armii pruskiej i dostał się do niewoli rosyjskiej.Mam zdjęcie z tego okresu ale zero informacji.Nie wiem jak i gdzie szukać. Pozdrowienia.

_________________
Tadeusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 gru 2011, 21:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2011, 18:54
Posty: 294
Lokalizacja: Lubocześnica
Zbyszku - przepraszam, że z takim poślizgiem odpowiadam na Twoje pytanie. Tknęła mnie jakaś skleroza albo inne zaćmienie??? :oops: Takie dane moim zdaniem są zupełnie wystarczające by zidentyfikować osobę, o której dane prosimy. Otrzymałem odpowiedź z archiwum miejskiego z Bensheim bo tam teraz szukałem informacji o dziadku, ale nic już nie mają.Pani , która odpowiedziała na mojego maila stwierdziła , że w zapisach elektronicznych nie znalazła nazwiska dziadka. Podejrzewam, że wszelka dokumentacja "poszła" do Frankfurtu a/Main bo dziadek w 1920 roku uzyskał zaświadczenie o 50 % swoim inwalidztwie wojennym właśnie z Frankfurtu.
Pozdrowienia.

_________________
Tadeusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lis 2012, 00:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2143
Wiek powołanych na I Wojnę Światową.

Postęp nr 183 z 1914 r.

Ważne dla pospolitego ruszenia.
Obecnie wzywa komenda obwodowej obrony krajowej ( landwery) wszystkich należących do pospolitego ruszenia do zapisywania się w listy.
Według ogłoszonego wezwania zgłosić się winni natychmiast wszyscy n i e w y ć w i c e n i.
a) zobowiązani do służby wojskowej od 17 r o k u ż y c i a począwszy, o ile do wojska jeszcze nie należą;
b) wszyscy zobowiązani do służby aż do ukończonego 45 roku życia, przekazani do pospolitego ruszenia (landszturmu) z bronią lub bez broni;
c) wszyscy byli rezerwiści (Ersatz reserwisten), k t ó r z y n i e ć w i c z y l i, od chwili przejścia do pospolitego ruszenia (landszturmu) do ukończenia 45 roku życia.
Zgłosić się należy b e z z w ł o c z n i e, wymienieni pod b i c za okazaniem papierów wojskowych – w miastach na magistracie, po wsiach u komisarza obwodowego celem zapisania do list landszturmu.
Zgłosić winni także wszyscy należący do landszturmu, znajdujący się poza granicami Rzeszy niemieckiej i to u landrata swego powiatu lub u landrata powiatu, do którego się dostaną po przekroczeniu granicy.
Zgłaszać się nie potrzebują ci, którzy uznani są stale niezdatnymi.
Kto w ciągu 3 dni, to jest do czwartku, się nie zgłosi, karany będzie więzieniem od pół roku do 5 lat, o ile za ucieczkę z pod broni nie nastąpi ostrzejsza kara.”

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 gru 2012, 20:24 
Offline

Dołączył(a): 02 maja 2009, 23:04
Posty: 38
Lokalizacja: Poznań
Witam,
Duża ilość zdjęć z I wojny światowej, wśród nich także batalionów, w których walczyli Polacy – front zachodni:
rvision | drakegoodman | Grüße aus dem Schützengraben
http://daydreamlabs.com/user/29007475@N ... size=small

Znalazłam tam zdjęcia batalionu, w którym walczył brat mojego dziadka: Posensches Pionier-Bataillon Nr. 29

Pozdrawiam

Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 kwi 2018, 17:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2036
Lokalizacja: Poznan
Cytat, fragment z opracowania:
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Slu ... s69-88.pdf

"W dyskusjach na temat udziału Polaków w I wojnie światowej najczęściej wy­
mieniane są Legiony Polskie Józefa Piłsudskiego, których mit tworzony był w dużej
mierze poprzez pryzmat osoby ich dowódcy, przywódcy odrodzonej w 1918 r. Rze­
czypospolitej. Znacznie mniej znane są działania bojowe polskich jednostek tworzo­
nych u boku innych państw - choćby Rosji czy Francji, a zupełnie nieznaną szerzej
i słabo opracowaną kwestią jest udział Polaków w wojnie w szeregach armii państw
zaborczych, o których jednak zapominać nie wolno. Ich liczba wielokrotnie prze­
kracza bowiem stany „polskich” jednostek. Tylko pobieżne obliczenia pozwalają
stwierdzić, że przed wybuchem wojny w armiach państw zaborczych służyło ogó­
łem od 250 tys. do 300 tys. Polaków (165-200 tys. w armii rosyjskiej; 55-60 tys.
w armii austro-wegierskiej58 i co najmniej 40 tys. w armii niemieckiej). Po wybuchu
wojny liczba ta znacznie wzrosła, a od 1914 do 1918 r. „przewinęło” się przez nie
ok. 3 mln żołnierzy - Polaków. Sugestywne są także dane dotyczące daniny krwi,
jaką złożyli oni na wszystkich frontach Wielkiej Wojny, walcząc za własną i obcą
sprawę. Oblicza się, że poległo, zmarło lub zaginęło bez wieści około 530 tys. Po­
laków (ok. 110 tys. w armii niemieckiej, ponad 220 tys. w austro-węgierskiej i ok.
200 tys. w rosyjskiej), a niewątpliwie największą ich tragedią był fakt, że często
musieli brać udział w bratobójczej walce, stając przeciw sobie we wrogich oko­
pach."

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz syn Antoniego tez młynarza

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 kwi 2018, 12:41 
Offline

Dołączył(a): 04 kwi 2014, 10:33
Posty: 789
witam,

polegli po obydwoch stronach...

http://szukajwarchiwach.pl/53/303/0/3/478#tabJednostka

_________________
Pozdrawiam
------------------------------------


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 kwi 2018, 17:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2936
Lokalizacja: Poznań
Witam,
Nie mogę odnaleźć żadnych informacji o moim dziadku i jego służbie wojskowej w czasie I W.Ś. Wiem od samego dziadka, że uciekł z domu i zaciągnął się do wojska w wieku 14 lat, więc musiał to być rok 1915, podając się za starszego. Nie wiem też kiedy dostał się do rosyjskiej niewoli. Dziadek zmarł jak miałem 15 lat, a wtedy nie bardzo mnie to interesowało. Dziadek to Stanisław Nowaczyk urodzony w Młodasku rocznik 1901.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek informacje.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL