Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 22 paź 2017, 17:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostNapisane: 08 cze 2017, 18:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
Mam nadzieję, że nie 'Syfon'...

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 cze 2017, 16:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
Piękne imię "Litwina, Litwinija"

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 cze 2017, 17:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Pewnie chodzi o imię Lidwina.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 cze 2017, 11:07 
Offline

Dołączył(a): 10 sty 2017, 16:19
Posty: 19
Witam Was,
ciekawa sytuacja do zastanowienia. Akt urodzenia mojego prapradziadka siostry: 1903 Franciszka Tonder. Co ciekawe ojciec (Kazimierz Tonder)w roku urodzin miał 61 lat, a matka (Agnieszka Koza/Kozioł) 59(!) lat. Czy spotkaliście się z takimi sytuacjami? A może jest to jakiś błąd?

Poniżej link do aktu:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1857/0/1/ ... /#tabSkany

Pozdrawiam
Jakub


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 cze 2017, 16:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2735
Tam jest adnotacja, że wpis dotyczy urodzenia w roku 1873 (nie bardzo wiem dlaczego, może nie zarejestrowano chrztu dziecka w odnośnej parafii, bo urzędów stanu cywilnego podówczas nie było). Skoro niezbędne było zarejestrowanie urodzenia Franciszki 30 lat po urodzeniu, to dobrze że rodzice jeszcze byli na tym świecie :)

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 cze 2017, 19:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2013, 23:08
Posty: 570
Łukasz Bielecki napisał(a):
Tam jest adnotacja, że wpis dotyczy urodzenia w roku 1873 ... dobrze że rodzice jeszcze byli na tym świecie

Pewnie panna miała właśnie wychodzić za mąż...
Spotkałam się z taką sytuacją. Wtedy wystawiono akt urodzenia na podstawie "aktu znania" potwierdzonego przez sędziego pokoju, rodzice "młodej" już nie żyli, a oświadczenie złożyli krewni.

Bywało, że chrzest odbywał się kilka miesięcy lub kilka lat po urodzeniu, ponieważ ojciec dziecka "był zajęty interesami", albo zajęci byli znamienici chrzestni daleko mieszkający.
W jednym przypadku do chrztu przyprowadzili dziecko sąsiedzi z tej samej kamienicy, ponieważ ojciec-artysta wciąż był "w rozjazdach"...

_________________
- Krystyna
..................................................................................................................
z Kujaw, Pałuk i okolic Gniezna i Poznania:
Domański, Wegner, Radtke, Siwka, Ciesielski, Lewandowski, Moliński, Proch, Garczyński, Jakubowski, Matuszkiewicz;
a także, gł. z okolic Warszawy i Kutna: Hagenmeister, Krasnodębski, Garliński


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 cze 2017, 20:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Takie rzeczy zdarzały się też w XX wieku. Akt urodzenie ojca mojego kuzyna został sporządzony po śmierci ojca dziecka w roku 1931, a dziecko urodziło się w roku 1925 (świętokrzyskie). Świadkami była kobieta, która była przy urodzeniu i chrzestni. Jako powód opóźnienia podano " Akt ten wskutek zaniechania i przepomnienia ojca dziecka nie został spisany w swoim czasie".

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2017, 16:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, 13:42
Posty: 112
W parfii Sochaczew, znalazłam zapis: " zmarla buba stara".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2017, 19:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
szczesna napisał(a):
W parfii Sochaczew, znalazłam zapis: " zmarla buba stara".


Pewnie miało być "zmarła baba stara".

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2017, 19:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 1863
szczesna napisał(a):
W parfii Sochaczew, znalazłam zapis: " zmarla buba stara".

Zgadzam się ze Szczęsną.
Wyrażenie stara buba wielokrotnie słyszałam z ust Dziadków, choć jako dziecko nie bardzo wiedziałam co znaczyło.

Poza tym:
"Słownik Języka Polskiego SJP

buba

dopuszczalne w grach

bub

zgrubienie od: bubek (potocznie o osobie zarozumiałej, niepoważnej; laluś; pyszałek)"

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2017, 21:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
DankaW napisał(a):
szczesna napisał(a):
W parfii Sochaczew, znalazłam zapis: " zmarla buba stara".

Zgadzam się ze Szczęsną.
Wyrażenie stara buba wielokrotnie słyszałam z ust Dziadków, choć jako dziecko nie bardzo wiedziałam co znaczyło.

Poza tym:
"Słownik Języka Polskiego SJP

buba

dopuszczalne w grach

bub

zgrubienie od: bubek (potocznie o osobie zarozumiałej, niepoważnej; laluś; pyszałek)"


W akcie zgonu raczej nie użyto by tak obraźliwego określenia.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2017, 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, 13:42
Posty: 112
jeśli dobrze pamiętam kobieta miała ok.90 lat.
Kilka osób czytało ten akt i każda czytała jako buba, przecież jest różnica graficzna między ruskim U (y) i A (a).
Nie pamiętam, z której księgi był ten akt, bo chętnie bym zamieściła. Przy okazji wspomnę, że parę razy słyszała jak starsi ludzie, w potoczne mowie, używali tego określenia na starą pannę. W końcu Sochaczew - zabór rosyjski (wiocha).
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2017, 20:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 408
U mnie, w Kuj.- Pom., to określenie pamiętam z dzieciństwa i oznaczało "starą babę" bądź starzejącą się kobietę, chcącą uchodzić za młodą:)

_________________
--------------------------
Pozdrawiam, Danka
Poszukuję Groszewskich


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2017, 22:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2480
A u mnie w łódzkim ( i to nie koniecznie musi być "wiocha") określenie "buba" funkcjonuje do dzisiaj : mówi się tak o starej babie ubranej nieodpowiednio do swoich lat, wymalowanej i do tego w tzw. pretensjach tzn. uważającej się za urodną i elegancką, a jest po prostu żenująco śmieszna.
Zgadzam się z Henrykiem-to mało prawdopodobne, by ksiądz użył tego określenia w księdze, bo jest ono niegrzeczne a nawet obraźliwe. u czy a to przecież w wielu zapisach jest tak nakreślone, ze zmienia nam nazwiska i utrudnia poszukiwania np. Karpińska a Kurpińska . Bardzie prawdopodobne jest stara baba . Spotkałam się z takimi zapisami jak stara wdowa, stary dziad -byli wiekowi więc specjalnie mnie to nie dziwiło.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2017, 22:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 408
Czyli znaczenie podobne, dzisiaj powiedzielibyśmy dzidzia-piernik.

Myślę, że i wówczas nazwanie starej kobiety, starą babą też miało zabarwienie pejoratywne. Zapewne w ten sposób nie wyraziłby się ksiądz o zmarłej w sędziwym wieku szlachetnie urodzonej:)

_________________
--------------------------
Pozdrawiam, Danka
Poszukuję Groszewskich


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 cze 2017, 17:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 1718
Lokalizacja: Poznan
Jeszcze inne znaczenie slowa: na akuszerke u Zydow mowiono "bube", to moze ksiadz zapisal "buba stara" /stara akuszerka u Zydow/. Dzisiaj nie dojdziemy co mial na mysli ksiadz czy inna osoba, ktora dokonala tego wpisu ale moglo tak wlasnie byc poniewaz w Sochaczewie np.w 1858 roku mieszkalo prawie 4 tysiace ludzi w tym 80% Zydow. I dlatego za tym znaczeniem slowa byl sie kierowala przedewszystkim.....ale to ja :) reszta zrobi jak uwaza :)

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franz Timme, Timm, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz
Haplogrupa V
Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 sie 2017, 15:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
Chrzestny Wawrzyniec Mańkowski nadowczarz :)

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 sie 2017, 16:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 1863
Paweł Wietrzykowski napisał(a):
Chrzestny Wawrzyniec Mańkowski nadowczarz :)

Czy możesz wskazać źródło tzn. parafia, rok i ew. nr aktu?
Interesujący zapewne jest oryginalny zapis a nie w tłumaczeniu.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 sie 2017, 05:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
To nie jest tłumaczenie a zapis w j.polskim. Parafia Miłosław, rok 1856. Niestety akt nie dotyczył moich przodków więc nie zachowałem jego numeru.... Postaram się odszukać.

p.s. znalazłem :) , parafia Miłosław, akt urodzenia 76/1855

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 sie 2017, 08:19 
Offline

Dołączył(a): 21 mar 2007, 10:02
Posty: 1308
Kalka z niem. Oberschäfer (starszy owczarz).

_________________
Pozdrawiam - Bartek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 sie 2017, 09:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
Znalezione w jednej z Ksiąg Parafialnych - jakże aktualne:

Forma Zapowiedzi do Stany Duchownego

Podług postanowienia Kościoła Świętego udanie się do Stanu Duchownego N.N. ponieważ zaś do tego stanu według Praw Duchownych nie powinni bydź przypuszczeni kalecy, ślepi, cierpiący wielką Chorobę, Ci którzy Sławę utracili, krzywoprzysięscy, nie rząd się bawiący, dwójżeńcy, nepełna rozumu, Ci co krew ludzką przelali albo w krwawy potyczce byli, gdzie wielu ludzi zabito, którzy na śmierć tego sądzili albo do tego przyczynili, wykleci, Ci którzy się Skarbowi Publicznemu albo Panu zadłużyli y rachunków nie oddali, Ci co są łoza niedobrego, którzy się upijają lub którzy się kosterstwem, kartami, tańcami y myślistwem zbytecznie bawią. Podając przeto niniejszą Zapowieć do wiadomości obowiązują się sumienia Wasze abyście dawali znać izeli wiecie o takowy przeszkodzie do tego Stanu Duchownego pamiętając iednak we wszystkim na straszny Sąd Bozy żeby z gniewu, zawziętości albo niechęci iakiej nie udawawać.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 sie 2017, 20:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
16. marca 1861r. Piersko par. Wilczyna
Akt zgonu : Antoni Jędrychowski lat 23 komornik, rodzice Wojciech i Łucja Mędel. Dopisek : W rocznicę urodzin swoich wypił w gościńcu pierskim 3/4 kwarty wódki duszkiem, poczem upadł na ziemię. Zaniesiony na stajnię, rano znaleziony tamże nieżywy.
To pierwsza informacja jaką znalazłem o tym, że kiedyś na wsiach również obchodzono/opijano urodziny.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 sie 2017, 20:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2735
Henryk Krzyżan napisał(a):
16. marca 1861r. Piersko par. Wilczyna
Akt zgonu : Antoni Jędrychowski lat 23 komornik, rodzice Wojciech i Łucja Mędel. Dopisek : W rocznicę urodzin swoich wypił w gościńcu pierskim 3/4 kwarty wódki duszkiem, poczem upadł na ziemię. Zaniesiony na stajnię, rano znaleziony tamże nieżywy.
To pierwsza informacja jaką znalazłem o tym, że kiedyś na wsiach również obchodzono/opijano urodziny.


3/4 kwarty to niemal litr (0,84). Ciekawe jaka była moc ówczesnej wódki na wsi wielkopolskiej.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 sie 2017, 20:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Łukasz Bielecki napisał(a):
Henryk Krzyżan napisał(a):
16. marca 1861r. Piersko par. Wilczyna
Akt zgonu : Antoni Jędrychowski lat 23 komornik, rodzice Wojciech i Łucja Mędel. Dopisek : W rocznicę urodzin swoich wypił w gościńcu pierskim 3/4 kwarty wódki duszkiem, poczem upadł na ziemię. Zaniesiony na stajnię, rano znaleziony tamże nieżywy.
To pierwsza informacja jaką znalazłem o tym, że kiedyś na wsiach również obchodzono/opijano urodziny.


3/4 kwarty to niemal litr (0,84). Ciekawe jaka była moc ówczesnej wódki na wsi wielkopolskiej.


Jak jeździłem do Młodaska na wakacje, kwarta/kworta to było1/4 litra, ale być może kiedyś były inne miary.
Przepraszam, 1/2 litra.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 sie 2017, 22:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2006, 11:47
Posty: 1247
Lokalizacja: Posnania
Henryk Krzyżan napisał(a):
16. marca 1861r. Piersko par. Wilczyna
Akt zgonu : Antoni Jędrychowski lat 23 komornik, rodzice Wojciech i Łucja Mędel. Dopisek : W rocznicę urodzin swoich wypił w gościńcu pierskim 3/4 kwarty wódki duszkiem, poczem upadł na ziemię. Zaniesiony na stajnię, rano znaleziony tamże nieżywy.
To pierwsza informacja jaką znalazłem o tym, że kiedyś na wsiach również obchodzono/opijano urodziny.


Fantastyczny zapis!!!
Chyba pokuszę się o tekst do Rocznika o ciekawostkach w księgach metrykalnych część III :)

_________________
Serdeczności,
Asia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 sie 2017, 07:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Asiek napisał(a):
Henryk Krzyżan napisał(a):
16. marca 1861r. Piersko par. Wilczyna
Akt zgonu : Antoni Jędrychowski lat 23 komornik, rodzice Wojciech i Łucja Mędel. Dopisek : W rocznicę urodzin swoich wypił w gościńcu pierskim 3/4 kwarty wódki duszkiem, poczem upadł na ziemię. Zaniesiony na stajnię, rano znaleziony tamże nieżywy.
To pierwsza informacja jaką znalazłem o tym, że kiedyś na wsiach również obchodzono/opijano urodziny.


Fantastyczny zapis!!!
Chyba pokuszę się o tekst do Rocznika o ciekawostkach w księgach metrykalnych część III :)


Jeśli chcesz, to mogę Tobie wysłać screen skanu. Na wpis trafiłem przypadkowo indeksując zgony Wilczyny niedostępne w SZWA - szukałem ew. żony zapisywanej zawsze na końcu aktu. Samego skanu nie mogę skopiować, bo plik jest "spakowany", żeby nie zajmował za dużo miejsca na dysku.
Zastanawiam się, czy chłopak zmarł po wypiciu dużej ilości alkoholu, czy po prostu z wychłodzenia. Zimy były kiedyś mroźniejsze (mała epoka lodowcowa), nie to co teraz, ale nawet ja pamiętam śnieg w połowie marca.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 sie 2017, 08:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 408
Umarł z powodu zatrucia. Mózg przy takiej dawce alkoholu nie kontroluje podstawowych funkcji organizmu - krążenia(zanik tętna, kłopoty z oddychaniem, itd) Można przyjąć, że jak padł, utracił przytomność, to już był w zasadzie trupem.

_________________
--------------------------
Pozdrawiam, Danka
Poszukuję Groszewskich


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2017, 00:39 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1545
http://www.genealodzy.czestochowa.pl/za ... akt-zeycia
Perełki genealogiczne

Ekstrakt Zeyścia
Roku Tysiąc Ośmset dziewiętnastego dnia piątego Czerwca - Przed Nami Plebanem Urzędnikiem Stanu Cywilnego Gminy i Parafij Truskolasy Powiatu Częstochowskiego obwodu Wieluńskiego w Woiewództwie Kaliskim – Stawili się Szymon Barzak i Tomasz Zawada włościanie w Bieżeniu zamieszkali wspólnicy pijaństwa zmarłego – i oznaymili Nam – iż Antoni Koper maiący lat trzydzieści dziewięć – włościanin w Czarney Wsi zamieszkały – iż dnia trzeciego miesiąca i roku bieżącego umarł od gorzałki w Browarze Kopskie zwanym – Nazaiutrz przed Browarem nieżywego znalezionego zawieziono do Sądu Pokoju, którego zrewidowanego do ... odesłanego Sąd nakazał pochować. Zostawił chałupę, żonę Maryannę z Jeziorskich i dzieci. – Poczem oświadczający pisać nieumieiący niepodpisali, który został podpisany i stawaiącym przeczytany -

X. Antoni Żalondek Urzędnik
Stanu Cywilnego
Za Zgodność z oryginałem Świadczy
X. Antoni Żalondek
Urzędnik Stanu Cywilnego
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2017, 08:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Par. Wilczyna, miejscowość Piersko akty zgonu 1873/47-50:
Tomasz Prostak lat 11 ur. Pożarowo, rodzice : Bartłomiej Prostak i Józefa Jurgowiak
Agnieszka Prostak lat 21 ur. Jabłonowo par. Chrzypsko, rodzice j/w
Marcin Prostak lat 13, rodzice j/w
Józefa z Jurgowiaków Prostak lat 56, mąż Bartłomiej Prostak
Cała rodzina zatruła się grzybami.
Na dodatek tymi grzybami został poczęstowany Marcin Grzeszkowiak lat 3.

Par Wilczyna akt zgonu 1874/47
Franciszka ze Skornickich Szulc lat 74 mężatka - dopisek : wóz weselny przejechał ją i złamał żebra.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sie 2017, 19:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 maja 2013, 06:45
Posty: 263
1933, Gniezno, par. Św. Wawrzyńca, ślub, wpis nr 23, adnotacja o bigamii:

https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cat=425182

Pozdrawiam
Kasia z Kierejewskich.

_________________
ROZPACZLIWIE POSZUKUJĘ:
Justyna WIŚNIEWSKA chrzest ok. 1814, ojciec Adam
Wszystkich KIEREJEWSKI przed rokiem 1810.
Ślubu Karola FISZER z Joanna/Krystyną Weiglin (przed 1818).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2017, 18:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 1863
W jednej z parafii trafiłam na poniżej cytowany wpis.

Roku 1803, 12 lutego Ta książka Kupiona przez Mnie niżey podpisanego Za moie pieniądze Złotych Polskich 212 może bydz użyta na metryke Aktów,
która jeżeliby przed moją Smiercią niebyła używana, powinien ią przyszły Sukcesor Kościoła Zapłacić moim Sukcesorom [?? ??] podpisanie.
Działo się w ... Dnia, R. jak wyżej [podpis]

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sie 2017, 07:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
W księgach par. Wilczyna w latach 50-tych zaczęto zapisywać niektóre imiona w po niemiecku : Johannes, Antonia, Maria... Po wizytacji 30. marca 1853 roku, które została odnotowana w księdze, powrócono do zapisów w języku polskim i po łacinie: Joannes, Antonina, Marianna... Czyżby ksiądz został "zdyscyplinowany"?

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sie 2017, 09:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
Podobną sytuację ale dotyczącą nazwisk mam w USC Śrem. Osoby płci żeńskiej były tam - do pewnego czasu - zapisywane w 'niemieckim' rodzaju męskim: Anna Lisicki, Anastazja Kowalski. Po pewnym czasie wrócono do zapisu polskiego.

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 wrz 2017, 09:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
Paweł Kowalewski i Marianna z domu Mieloch zostali rodzicami trojaczków. Pierwszy raz trafiłem na taki przypadek
http://szukajwarchiwach.pl/53/1963/0/4/18/skan/img/qkJkJki_cwVW-OMUjZCfmA
http://szukajwarchiwach.pl/53/1963/0/4/18/skan/img/iAqRFZvV8dEOwuMy9qq0Dg

Niestety dzieci nie przeżyły... :(

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 wrz 2017, 19:18 
Offline

Dołączył(a): 05 sie 2010, 15:08
Posty: 21
Paweł Wietrzykowski napisał(a):
Paweł Kowalewski i Marianna z domu Mieloch zostali rodzicami trojaczków. Pierwszy raz trafiłem na taki przypadek
http://szukajwarchiwach.pl/53/1963/0/4/18/skan/img/qkJkJki_cwVW-OMUjZCfmA
http://szukajwarchiwach.pl/53/1963/0/4/18/skan/img/iAqRFZvV8dEOwuMy9qq0Dg

Niestety dzieci nie przeżyły... :(


To moi 3xpradziadkowie

1) Syn urodził się 21 czerwca o godzinie 23
2) Córka - 22 czerwca o 2:30 (czy 1:30? "zwei und halb Uhr")
3) Syn Adam urodził się 22 czerwca o 1, a zmarł tego samego dnia o 7 rano

_________________
Pozdrawiam
Marcin


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 wrz 2017, 20:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2735
Paweł Wietrzykowski napisał(a):
Paweł Kowalewski i Marianna z domu Mieloch zostali rodzicami trojaczków. Pierwszy raz trafiłem na taki przypadek
http://szukajwarchiwach.pl/53/1963/0/4/18/skan/img/qkJkJki_cwVW-OMUjZCfmA
http://szukajwarchiwach.pl/53/1963/0/4/18/skan/img/iAqRFZvV8dEOwuMy9qq0Dg

Niestety dzieci nie przeżyły... :(


No więc niestety. Spotkałem w XIX-w. księgach trojaczki już z 10 razy, ale chyba we wszystkich przypadkach niektóre albo wszystkie zmarły w krótkim czasie.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 wrz 2017, 07:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
W księdze chrztów par Wilczyna znalazłem taki wpis:
Dnia 20 maja 1866 uczynił w kościele Wilczyńskim wyznanie wiary św. katolickiej Krzysztof Dera, młodzian z Pierska, 20 lat liczący, przed Wielką Mszą.
Czyżby chodziło o zmianę wyznania? Czy wielka msza to suma?
Drugi podobny wpis:
...Adolf Weidner alias Wierzbiński, owczarek, obecnie w Młynkowie poprzednio w Sękowie zamieszkały, rodem z Kaźmierza, lat 25 liczący, syn Gottfrieda i Julianna z Liedków małżonków Weidnerów w Kaźmierzu zamieszkałych, poczem przystąpił do sakramentu pokuty i komunii świętej.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 wrz 2017, 22:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2480
Bardzo ciekawy zapis w akcie ślubu mej krewnej. Akt Obrazek
poniżej wypisałam ten ciekawy wpis z pominięciem 2-3 słów, bo nie potrafię odczytać-na metryce podkreśliłam te słowa i proszę o pomoc w "rozszyfrowaniu"
Z aktu ślubu 3/1848 Zbiersk:
„...za upoważnieniem władzy z dnia 3-go marca br. Nr.242 oraz z wiadomością i pozwaniem księdza Świątkowskiego Rządcy Kościoła Dzierzbińskiego z dnia 7 marca b.r. zawarto religijne małżeństwo między Aleksem Szkudlarek....z Katarzyną Kołodziejczyk wdową mniemaną...z Józefa i Maryanny z Hencińskich małżonków Prusinowskich... której mąż Stanisław Kołodziejczyk wzięty został do wojska tysiąc ośmset trzydziestego roku i dotychczas nie powrócił i żadnej wiadomości o życiu lub śmierci pomimo trzykrotnego ogłoszenia w pismach publicznych nie ma, przeto na mocy pozwolenia od władzy Dyecezialnej? z dnia roku i numeru jak wyżej ? w prawo związki małżeński Katarzynie z Prusinowskich Kołodziejczyk z warunkami aby przed ślubem złożyła protokolarnie Deklaracyę wraz z przyszłym mężem swoim, jako w razie gdyby pierwszy jej mąż Stanisław Kołodziejczyk miał powrócić, z nim się połączy i mieszkać będzie, powtórny zaś jej mąż Aleksy Szkudlarek pod żadnym względem żadnej tejże trudności czynić nie będzie do połączenia się z pierwszym; takowa Deklaracya obojga przysięgą stwierdzona, przesłana do Prześwietnego Konsystorza Jeneralnego Kaliskiego....”


Dodam, że Katarzyna poślubiła Kołodziejczyka 7.11.1830 roku.
Czy domyslacie się w jakich pismach mogło być podane wezwanie-wg mnie w latach 1847-1848.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 wrz 2017, 05:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Ciekawe jak by rozwiązano sprawę dzieci z drugiego małżeństwa w przypadku powrotu pierwszego męża. Dzieci zostały by przy ojcu czy poszły z matką? Byłyby to dzieci ślubne czy nieślubne, bo przecież małżeństwo zostało by automatycznie unieważnione, czyli tak jakby go nigdy nie było?

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 wrz 2017, 06:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 1718
Lokalizacja: Poznan
Na szczescie w naszych czasach sa sprawy sadowe o uznanie za zmarlych osob zaginionych w roznych okolicznosciach. W czasach, o ktorych mowa wyzej deklaracja podpisana przez domniemana wdowe i jej przyszlego, drugiego meza niestety wydaje mi sie byc pozbawiona zupelnie sensu bo powstaje wlasnie problem o jakim napisal Heniu.

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franz Timme, Timm, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz
Haplogrupa V
Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 wrz 2017, 09:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2480
Henryk Krzyżan napisał(a):
Ciekawe jak by rozwiązano sprawę dzieci z drugiego małżeństwa w przypadku powrotu pierwszego męża. Dzieci zostały by przy ojcu czy poszły z matką? Byłyby to dzieci ślubne czy nieślubne, bo przecież małżeństwo zostało by automatycznie unieważnione, czyli tak jakby go nigdy nie było?


Też o tym pomyślałam.
Przeszukałam Zbiersk i Dzierzbin do roku 1860 ( Katarzyna miałaby wtedy lat 51 ) i nie znalazłam ani dzieci Szkudlarków ani ich zgonów.
Wydaje się, że Katarzyna dzieci nie miała; kiedy była młodą mężatką w 1830 z Kołodziejczykiem to ten został dosłownie natychmiast zabrany do wojska, kiedy poślubiła Szkudlarka miała już lat 39 urodziła się bowiem w 1809 roku-jest akt urodzenia.
Może też tak być, że z drugim mężem przeniosła się do innej miejscowości i nie mogę znaleźć.
W przypadku Katarzyny sprawa dzieci, gdyby je miała ze Szkudlarkiem, jest może na tyle "bezpieczna", że od zaginięcia jej pierwszego męża minęło już lat 18 i nawet gdyby żył to pewnie by już nie wrócił, ale raczej zmarł, bo byłoby dziwne by nie chciał powrotu do młodej żony, którą miał tylko 2 miesiące.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 wrz 2017, 14:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 1863
Bożenko,
wszelkie ogłoszenia sądowe np. zawiadomienia o licytacjach, wezwania do stawiennictwa w sądzie itp. były ogłaszane w Gazecie Wielkiego Księstwa Poznańskiego, na ostatniej stronie spotkałam wiele takich informacji.
Było jeszcze jedno pismo z niemiecką nazwą na K ..., ale u mnie z niemieckim klapa, zupełnie uciekła mi z głowy nazwa. :(

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 paź 2017, 12:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Witam,
Par. św. Marcina w Poznaniu, ślub 1836/30
Jakub Pawłowski lat 30
Teresa Herold lat 20
dopisek : pasierbicę zaślubił ojczym

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 paź 2017, 13:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 408
"Przeszkoda powinowactwa (kan. 1092)-nieważne jest małżeństwo między ojczymem a pasierbicą, macochą a pasierbem, teściem a synową, teściową a zięciem." Jak to rozumieć?

_________________
--------------------------
Pozdrawiam, Danka
Poszukuję Groszewskich


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 paź 2017, 14:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 601
Lokalizacja: Poznań
Dyspensa ?

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 paź 2017, 19:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 2578
Lokalizacja: Poznań
Jest też drugi dopisek, którego wcześniej nie zauważyłem : stąd też miał paragraf kryminalny.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 paź 2017, 19:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 408
To zmienia postać rzeczy:)

_________________
--------------------------
Pozdrawiam, Danka
Poszukuję Groszewskich


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 paź 2017, 20:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2735
Ciekawe kto pozwolił sobie na ten wisielczy humor w księdze zgonów - przy wpisie o śmierci proboszcza dorysował trupią czaszkę w birecie... padłem :D

Obrazek

(parafia Biechowo k. Wrześni)

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 paź 2017, 20:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 408
Człowiek z poczuciem humoru?:)

Ja z kolei natrafiłam na talent plastyczny, byłam pod wrażeniem:) Niezły rysunek:

Obrazek

_________________
--------------------------
Pozdrawiam, Danka
Poszukuję Groszewskich


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL