Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 25 mar 2017, 20:39

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 lip 2015, 10:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Goniec Wielkopolski. Poznań. 14.09.1928

*Kiedy żołnierzowi wolno się żenić.
Ogłoszone ostatnio rozporządzenie wykonawcze do znowelizowanej pragmatyki podoficerskiej zawiera m. in. ważne postanowienie, dotyczące małżeństw szeregowych służby czynnej, t. j. zarówno podoficerów i szeregowców, odbywających służbę wojskową, jak również stale urlopowanych, a nieprzeniesionych jeszcze do rezerwy.
Dotychczas tej kategorji wojskowych wolno się było żenić za zezwoleniem przełożonej władzy jedynie wtedy, gdy zachodziła konieczność oddania swego gospodarstwa pod nadzór i zaopiekowanie się sierotami, nie posiadającemi opieki matczynej.
Nowe rozporządzenie dopuszcza udzielenia zezwoleń na ślub także, jeśli odbyć się on ma na łożu śmierci lub w ciężkiej chorobie, grożącej śmiercią, albo też wtedy, gdy zachodzą względy natury moralnej. Konieczność zawarcia małżeństwa musi być stwierdzona przez powiatową władzę administracyjną. Ponadto musi być przedłożone świadectwo moralności narzeczonej i wojskowo-lekarskie świadectwo zdrowia narzeczonego. Za zawarcie małżeństwa bez zezwolenia władzy wojskowej grozi pociągnięcie do odpowiedzialności karnej przed sądem wojskowym i surowa kara. Postanowienia te odnoszą się także do podoficerów zawodowych w stanie czynnym i nieczynnym. Szeregowi, mający warunki do otrzymania stopnia oficerskiego, mogą się pod powyższemi warunkami ożenić, z tem jednak zastrzeżeniem, że zanim przyjęci będą do szkoły oficerskiej, sprawy ich małżeństwa rozpatrywać musi oficerska komisja małżeńska i że w razie ujemnego jej orzeczenia, może to stać się przeszkodą do osiągnięcia przez nich stopnia oficerskiego.

pisownia oryginalna

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lip 2015, 10:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Goniec Wielkopolski. Poznań. 17.02.1928

Pozwolenie na broń.
*Kto chce nosić broń musi mieć pozwolenie. Miejski Urząd Policyjny w Poznaniu komunikuje, że zezwolenia na broń palną, małokalibrową, używaną do celów sportowych, jak
również amunicję, będą wydawane bez trudności, o ile starający się o broń dają dostateczną rękojmię, że nie użyją jej do celów niedozwolonych. Nieletnim pozwolenia mogą być wydawane tylko za poręczeniem lub na odpowiedzialność rodziców wzgl. opiekunów.
Wymieniona broń może być używana w zasadzie tylko do strzelania do tarczy; używanie jej w innym celu i w inny sposób bez wypełnienia ogólnych warunków, dotyczących używania broni, nie jest dopuszczalne. Noszenie broni poza strzelnicą lub poza domem dozwolone jest tylko w futerale i nie nabitej. Wyjątek stanowią zwarte oddziały przysposobienia wojskowego, prowadzone przez wojskowych lub dowódców, zatwierdzonych przez władze wojskowe. Wszelkie przekroczenie będą karane a nadto może być cofnięte odnośne zezwolenie.

pisownia oryginalna.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lip 2015, 15:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Goniec Wielkopolski. Poznań. 17.10.1928

Rozporządzenie w sprawie małżeństwa policjantów.
Ukazało się rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych w sprawie zawierania związków małżeńskich przez funkcjonarjuszów policji państwowej. Funkcjonarjusz policji musi na zawarcie związku małżeńskiego uzyskać zezwolenie od swej władzy przełożonej. Oficerom policji udziela zezwolenia komendant główny, szeregowym zaś właściwy komendant wojewódzki policji państwowej. Ci szeregowi policji, którzy nie podlegają komendantom wojewódzkim, muszą uzyskać zezwolenie na małżeństwo od komendanta głównego.
Ażeby móc się ożenić, zarówno oficer, jak i szeregowy policji państwowej musi mieć skończone 24 lata, oraz narzeczona oficera, czy szeregowego musi mieć nieposzlakowaną opinję. Szeregowy musi ponadto przesłużyć przynajmniej trzy lata w policji.
Wszakże, o ile procent szeregowych żonatych oraz wdowców i rozwiedzionych, mających na utrzymaniu dzieci, przekracza w którymś z okręgów wojewódzkich 75 proc. ogólnego stanu etatowego szeregowych tego okręgu, wówczas komendant główny p. p. może zabronić wydawania zezwoleń na małżeństwo szeregowym w tym okręgu, wstrzymując jednocześnie obsadzanie etatów w tymże okręgu przez szeregowych wymienionych kategoryj. Zakaz taki wydawany jest do odwołania, a traci swą ważność automatycznie z chwilą obniżenia się liczby szeregowych wymienionych kategoryj niżej 75 proc.

pisownia oryginalna

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sie 2015, 13:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Nowy Kurjer 24.05.1933.

Jednolite mundurki uczniowskie wracają do gimnazjów i seminarjów.
W ostatnim numerze „Dziennika Urzędowego” min. W. R. i O. P. znajduje się rozporządzenie, dotyczące obowiązkowych mundurków uczniowskich w szkołach śre dnich ogólnokształcących, zawodowych, oraz w państwowych zakładach kształcenia nauczycieli. Rozporządzenie przewiduje dokładnie mundurki na zimę i okres letni.
Ubiór ucznia stanowi: czapka „maciejówka”, koloru ciemno granatowego, obramowana wypustką barwy szkoły, ozdobiona odznaką metalową z literą szkoły. W okresie letnim obowiązuje kapelusz z płótna lnianego, koloru naturalnego, fasonu harcerskiego. Marynarka granatowa, dwurzędowa zapięta na trzy guziki, krawat tegoż koloru, spodnie krótkie, zapięte pod kolanem. W porze letniej zalecane jest noszenie spodni płóciennych. Na lewym rękawie kurtki wyszyta ma być tarcza z barwą i literą szkoły. Płaszcz ma być koloru granatowego, dwurzędny, zapinany na pięć guzików.
Ubiór uczennicy stanowi beret ciemno-granatowy z odznaką metalową, bluzka koloru ciemno-granatowego, luźna z wykładanym małym kołnierzem, zapięta na trzy guziki. Spódnica tegoż koloru układana w fałdy.
Szkoły różnić się będą barwami naszywek i literami: H - szkoły handlowe, G - gospodarcze, T - techniczne, R -rolnicze.
Zmiany powyższe w ubiorach uczniów przeprowadzone będą w trzech etapach.
Z początkiem roku szkolnego 1933-34 obowiązuje wprowadzenie: czapek, beretów i odznak szkół; w 1934-35 - wprowadzenie całego ubioru bez płaszczy; w 1935-36 - wprowadzenie płaszczów.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2015, 21:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Goniec Wielkopolski 06.11.1932.

*Peleryny dla listonoszów. Zarząd główny Związku Niższ. Pracowników Poczt. Telegrafów i Telefonów zabiega od dawna o przydzielenie peleryn nieprzemakalnych listonoszom, którzy bez względu na pogodę, w czasie największych deszczów sprawować muszą swą ciężką służbę.. Ostatnio Ministerstwo poczt i telegrafów zdecydowało zakupić w najbliższym czasie peleryny dla listonoszów, narazie jednak ze względów budżetowych, w ograniczonej ilości.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2015, 23:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Nowy Kurjer 1934.07.01.

Jakie dokumenty należy nadesłać z wnioskiem o dopuszczenie do egzaminu czeladniczego.
Na podstawie art. 155 ustawy przemysłowej z dnia 27 czerwca 1927 r. znowelizowanego ustawą z dnia 10 marca 1934 r. (Dz. U. R. P. Nr. 40 poz. 350) Izba Rzemieślnicza w Poznaniu podaje do wiadomości, że każdy uczeń winien nadesłać z wnioskiem o dopuszczenie do egzaminu czeladniczego następujące dowody:
l. wniosek, 2. własnoręoznie napisany życiorys, 3. umowę o naukę, zarejestrowaną w Izbie lub w cechu, 4. świadectwo ukończenia 3 klas publicznej szkoły dokształcącej zawodowej (lub zamiast niego - świadectwo stwierdzające posiadanie wykształcenia, uznanego przez państwowe władze szkolne za równowartościowe z wykształceniem, jakie daje ukończenie publicznej szkoły dokształcającej zawodowej). Głuchoniemi i ociemniali, jak również kandydaci, którzy mogą wykazać się ukończeniem szkoły średniej ogólnokształcącej lub zawodowej, nie mają obowiązku dołączania świadectwa ukończenia szkoły dokształcającej, 5. świadectwo ukończenia nauki od mistrza na przepisowym formularzu, które na podstawie art. 124 prawa przemysłowego winien uwierzytelnić magistrat - wójt, a o ile mistrz jest członkiem cechu - odnośny cech, 6. świadectwo szkoły powszechnej (lecz tylko od tych uczniów, którzy odbywają naukę w miejscowościach, gdzie nie istnieje publiczna szkoła dokształcająca zawodowa i co winien poświadczyć wójt luk kierownik szkoły, że taka szkoła dokształcająca w danej miejscowości nie istnieje, 7. taksę egzaminacyjną 35 zł.
Uczniowie winni zatem bezpośrednio nadsyłać do Izby tylko kompletne wnioski i opłatę egzaminacyjną 35 zł., albowiem wnioski niekompletne nie będą przekazane do komisyj egzaminacyjnych i pozostaną przy aktach bez załatwienia.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 paź 2015, 17:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Orędownik 1936.07.29.

* Lotnicy w nowych mundurach. Na ulicach naszego miasta ukazują się teraz coraz częściej lotnicy w nowych mundurach barwy szaro - stalowej. Zarówno nowe mundury, jak i czapki lotnicze są odmiennego kroju, niż dotychczas. Do mundurów lotniczych nosi się obecnie ciemne miękkie koszule (na codzień) z czarnym krawatem. Na czapkach, przypominających z lekka krojem oficerskie czapki angielskie, umieszczone są odznaki oficerskie w odmienny sposób. Srebrna opaska znajduje się obecnie nie na otoku, jak dotychczas, lecz na brzegu daszka czapki, gwiazdki zaś z przodu na otoku pod haftowanym srebrnym orłem.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lis 2015, 20:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Orędownik 1936.08.07

* Policja w nowych odznakach. W dniu wczorajszym policja mundurowa wystąpiła z nowe mi odznakami. Nowe odznaki nosi się na naramiennikach i na czapce. Srebrne paski widoczne są z daleka i ułatwiają znakomicie rozpoznanie szarży policyjnej, gdyż wzorowane są na odznakach wojskowych. Posterunkowy nosi na naramienniku 2 paseczki, podobnie jak kapral, str. posterunkowy - 3 paseczki, jak plutonowy, przodownik ma odznaki sierżanta, a str. przodownik - sierżanta sztabowego. Aspirant policji nosi na naramienniku gwiazdkę podporucznika, podkomisarz dwie gwiazdki (jak porucznik), komisarz trzy gwiazdki (jak kapitan), nadkomisarz ma odznaki majora, podinspektor policji ma oznaki podpułkownika.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lis 2015, 21:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Goniec Wielkopolski. Poznań 17.3.1925

Policja zaimponuje nam niebawem służbowymi hełmami z grzebieniem.
Umundurowanie policji państwowej ulegało kilkakrotnym zmianom. Od czamraki polskiej krój kurtki policjantów przybrał charakter munduru angielskiego. Zgodnie z krojem ubioru wprowadzono, jako nakrycie głowy, czapki fasonu angielskiego.
Komenda główna policji jednak szukała we wzorach ubiorów policji zagranicznej estetyczniejszych i dogodniejszych w czasie służby nakryć na głowę. Ostatecznie - jak czytamy w warszawskim „Kur. Por.” - powzięto decyzję zaprowadzenia hełmów. Wzory hełmów dla policji polskiej opracowała specjalna komisja, która zwróciła uwagę nietylko na względy praktyczne, ale na estetyczne, opierając się na wzorach dawnych nakryć głowy, noszonych w Polsce.
Jak wyglądają hełmy.
Hełm policyjny wytłoczony jest ze skóry czarno - lakierowanej. Posiada on dwa daszki przedni i tylny, których linja połączenia z boku hełmu wygięta jest w mały łuk. Brzegi daszków okute są białym metalem. Na wierzchu hełmu osadzono metalowy grzebień, zajmujący prawie trzy piąte hełmu. Grzebień ten półokrągło zagięty ku tyłowi zmniejsza się, zlewając się z brzegiem tylnego daszka. Nasada grzebienia opatrzona jest w szereg otworów wentylacyjnych w kształcie czworokątnych gwiazdek. Z przodu grzebienia znajduje się większa gwiazdka „wentylator”. Na przednim daszku spoczywa podpinka z białej łuski metalowej, umocowana z boków guzami z białego metalu. Podpinka ta zapina się pod brodę rzemieniami na sprzączkę. Z przodu hełmu między grzebieniem a daszkiem umieszczono orła państwowego, wytłoczonego z białej blachy. Wewnątrz hełmu ukryto myckę skórzaną.
Według szarży inny grzebień na hełmie.
Zasadniczy wzór hełmu ulega pewnym modyfikacjom szczegółów zależnie od stopnia służbowego policjanta i rodzaju służby.
Niżsi funkcjonarjusze policji pieszej nosić będą hełm z czarnym blaszanym grzebieniem o skromnej ornamentacji krążków podpinki.
Hełm niższych funkcjonarjuszów policji konnej różnić się będzie od hełmu „piechura" grzebieniem z czarnego włosia, umieszczonym na grzebieniu metalowym.
Oficerskie hełmy posiadają ozdobniejszą ornamentację, grzebień z białej blachy z wytłoczoną po obu stronach ornamentacją liści dębowych.
Oficerowie oddziałów konnych będą nosili na hełmach grzebienie z czarnego włosia.
Wyżsi funkcjonariusze od podinspektora wzwyż będą mieli na hełmach grzebienie z białego włosia.

Wzór hełmów policyjnych zatwierdziło już ministerjum spraw wewnętrznych, tak, że w niedalekiej przyszłości należy oczekiwać ukazania się policjantów strojnych w hełmy.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 lis 2015, 21:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Kurier Poznański 1936.10.02.

* Walka z hałasem ulicznym.
Starostwo Grodzkie komunikuje, że w najbliższych dniach przystąpi za pośrednictwem organów policyjnych do bezwzględnej walki z wszelkiego rodzaju hałasem ulicznym, wywołanym wbrew obowiązującym w tym względzie przepisom. W związku z tem przypomina się mieszkańcom miasta następujące przepisy prawne, dotyczące spokoju publicznego na ulicach:
1.Rozporządzenie prezydenta policji z dn. 3. 9. 1913 r. o porządku ulicznym w Poznaniu (Dz. U. Rej. Pozn. Nr. 38) w myśl którego zakazane jest trzaskanie z bicza na ulicach, wywoływanie towarów, urządzanie licytacyj w pomieszczeniach położonych po stronie ulicy przy otwartych drzwiach i oknach.
2.Rozporządzenie policyjne wojewody poznańskiego z dnia 15. 2. 1928 r., dot. ochrony dróg publicznych oraz bezpieczeństwa i porządku ruchu ulicznego na obszarze województwa (Dz. U. Woj. Pozn. Nr. 7 a), zakazujące:
a)hamowania wozów przy pomocy łańcuchów, haków lub innych przyrządów, któreby niszczyły drogę (rozp. obowiązuje z wyjątkiem okresu gołoledzi),
b)trzepanie dywanów, materaców itp. na ulicach, lub balkonach,
c) rzucania kamieniami w miejscach publicznych lub innemi przedmiotami, strzelanie z broni palnej, łuków, pukawek,
d)hałasowania, śpiewania na ulicach oraz grania na instrumentach po godzinie 22,
e) urządzania jakiejkolwiek muzyki na ulicach z wyjątkiem muzyki wojskowej, jak również urządzania jakichkolwiek przedstawień w miejscach publicznych jest dopuszczalne tylko za zezwoleniem władzy policyjnej,
f)właściciele psów obowiązani są dbać o to, ażeby w nocy psy głośnem szczekaniem nie zakłócały spokoju nocnego; jako nocny obowiązuje czas od godz. 22 do 6 rano;
g)wozom, które nie mają resorów, albo wskutek rodzaju swej budowy lub ładunkiem wywołują przy szybkiej jeździe silny hałas, lub turkot, wolno tylko celem wyminięcia wozów, jadących w tym samym kierunku, przejeżdżać w szybkiem tempie, poza tem winny jechać tylko powoli;
h)blachy, sztaby żelazne itp. należy tak ułożyć na wozach lub opakować, żeby przy przewożeniu nie powodowały hałasu; przy ładowaniu i wyładowywaniu nie wolno przedmiotów tych rzucać;
i)przy wozach, posiadających dzwonek, np. wozy mleczarskie, wolno używać dzwonka tylko celem zwrócenia uwagi interesantom, a zabronione jest zakłócać spokój na ulicach i drogach publicznych długotrwałem dzwonieniem;
j) wzbronione jest używanie przez cyklistów innych sygnałów, niż dzwonek.
W myśl art. 28 prawa o wykroczeniach z dn. 11. 7. 1932 r. (Dz. U. R. P. Nr. 60 poz. 572) zabroniony jest ponadto jakikolwiek krzyk, alarm, hałas uliczny, któryby zakłócał spokój.
Zakazane są również hałaśliwe koncerty fortepianowe, lub inne i nadawanie produkcyj radjowych w sposób zakłócający spokój publiczny na ulicach.
Niezależnie od tego art. 30 cytowanego prawa przewiduje kary za zakłócenie spokoju nocnego sąsiadów przez koncerty radjowe, głośne zabawy, hałasy, grę na fortepianie po godz.22

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 lis 2015, 19:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Orędownik 1937.06.08

* Nie ma już numerów na czapkach policyjnych.
Od 1 bm. posterunkowi P. P. noszą u prawego boku munduru okrągłe znaczki z numerem ewidencyjnym. Na czapce, w miejscu, gdzie dotychczas był uwidoczniony numer kontrolny, umieszczona jest oznaka szarzy.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2015, 14:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Orędownik 1938.04.03.

* W sprawie wywieszania chorągwi. Starostwo Grodzkie w Poznaniu prosi nas o zamieszczenie następującego komunikatu: „Obserwacja wykazała, że społeczeństwo miasta Poznania częstokroć nie zdając sobie sprawy z szacunku, należnego chorągwiom państwowym, wywiesza takowe w zupełnie nieodpowiednich okolicznościach. Zauważa się bowiem często, że właściciele nowo powstających placówek handlowych i innych przy otwarciu tychże dekorują swe sklepy chorągwią państwową. Często też inicjatorzy różnych imprez miejscowych wywieszają chorągwie państwowe dla zaznaczenia odbywania się tychże. Starostwo Grodzkie przypomina więc, że wywieszanie chorągwi państwowych winno tylko następować z okazji świąt państwowych i narodowych oraz w wypadkach odpowiedniego apelu do społeczeństwa, wydanego przez władzę administracji ogólnej. Flagi w omawianych wypadkach należy wywieszać w godzinach porannych, a zdejmować z ukończeniem dnia.
W wypadkach stwierdzenia wywieszania flag państwowych bez istotnej potrzeby względnie nie zdejmowania flag po ukończeniu danego święta, Starostwo Grodzkie winnych będzie pociągało do odpowiedzialności w drodze karno - administracyjnej po myśli nr 22 rozp. Prez. R. P. z dnia 13. 12. 1927 r. o godłach i barwach państwowych oraz o oznakach, chorągwiach, pieczęciach (Dz. U. R. P. nr. 115 poz. 980), uwzględniając nowelę zawartą w ustawie z dnia 3. 3. 1937 r. (Dz. U. R. P. nr. 17 poz 111). Ponadto zauważono, że wywiesza się również często chorągwie inne, aniżeli o barwach państwowych. Starostwo Grodzkie przypomina zatem, że na wywieszanie tego rodzaju chorągwi należy w myśl rozp. polic. wojewody poznańskiego z dn. 9. 8. 1924 r. (Dz. Urz. Woj. Pozn. nr. 33) uzyskać zezwolenie Starostwa Grodzkiego. Winni zaś wywieszania takich chorągwi bez uprzedniego uzyskania zezwolenia będą w myśl wyżej przytoczonych przepisów karani grzywną w wysokości do 30 złotych z zamianą na stosowną karę aresztu."

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2015, 15:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Orędownik 1938.04.15.

* Ważne obowiązki. Zarząd Miejski w Poznaniu rozesłał do wszystkich komendantów OPL bloków i domów przypomnienie o ich obowiązkach, wynikających z ustawy z dnia 29 stycznia 1937 r. o przygotowaniu w czasie pokoju obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej państwa oraz ogólnej instrukcji o samoobronie ludności Min. Spraw Wewn. OPL 284 z dnia 8 października 1937, a w szczególności: wyznaczenie organów wykonawczych OPL na terenie domów (bloków); wybór w każdym mieszkaniu jednej ubikacji, najbardziej nadającej się na pomieszczenie uszczelnione lub zabezpieczające przed działaniem bomb i gazów; wybór w każdym domu (bloku) pomieszczeń nadających się na schrony ogólnego użytku i ustalenie potrzebnych adaptacyj i uporządkowanie strychów (poddaszy) pod względem bezpieczeństwa przeciwogniowego. Nakazane czynności muszą być ukończone do dnia 30 kwietnia 1938 r. Kto uchyla się od wykonania powyższych zarządzeń ulegnie karom w ustawach przewidzianym.

Orędownik 1938.04.27.

* Strychy muszą być zupełnie wyprzątnięte do dnia 30 bm. Wobec różnego interpretowania wydanego zarządzenia w sprawie uporządkowania strychów podajemy, że zarządzenie to, wydane przez tymczasowego prezydenta miasta inż. Rugego dnia 3 marca rb. opiera się na rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 29 stycznia 1937 r. o przygotowaniu w czasie pokoju obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej państwa, ogólnej instrukcji o samoobronie ludności Min. Spraw Wewn. z dnia 8 października 1937 r. i pisma wojewody poznańskiego z dnia 21 lutego 1938 roku. Stosownie do tego zarządzenia domy i strychy należy uporządkować przez usunięcie wszystkich znajdujących się tam rupieci i materiałów łatwopalnych, a więc starych mebli, papierów itp. oraz innych przedmiotów, które zwiększają niebezpieczeństwo pożaru. Jak z tego wynika, na strychach nie może być nic poza sprzętem przeciwpożarowym, a więc skrzyniami z piaskiem, gaśnicami i naczynia mi z wodą. Wszystkie strychy i domy mają być uporządkowane do dnia 30 kwietnia rb. Po upływie tego terminu zarządzona będzie kontrola domów i strychów przez wyznaczone organa. Niezastosowanie się do powyższych zarządzeń ka- rane będzie na podstawie art. 8 ustawy o obronie przeciwlotniczej i przeciwgazowej z dnia 11 września 1934 r. aresztem do 3 miesięcy lub grzywną do 3 tys. złotych albo obu tym karom łącznie, a niezależnie od tego władze przystąpią do uporządkowania strychów na koszt tych, którzy nie zabiorą swych rzeczy. Zabrane rzeczy ulegną sprzedaży w drodze przetargu, kwota zaś z tego uzyskana zużyta zostanie na pokrycie kosztów, połączonych z uprzątnięciem strychów. Obwieszczenie to było rozplakatowane na słupach ogłoszeniowych. Z zarządzenia tego nie wynika jednak, że strychy mają być np. bielone przez lokatorów i że oni mają obowiązek ustawiania tam na swój koszt skrzyń z piaskiem, gaśnic itd

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lis 2015, 00:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Dziennik Poranny 1939.07.26.

Uproszczone postępowanie przy prostowaniu skażonych nazwisk polskich.
Doniosły okólnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

Świadomie uprawiana przez państwa zaborcze polityka wynaradawiania oraz fakt, że przed odzyskaniem niepodległości w Polsce urzędnikami stanu cywilnego były osoby, nie znające polskiej pisowni, pozostawiły w księgach etanu cywilnego przykre ślady w postaci skażonej pisowni czysto polskich nazwisk.
Ponieważ księgi stanu cywilnego, jako podstawa wszelkich późniejszych dokumentów urzędowych, mają zasadnicze znaczenie, zniekształcenie nazwisk, bądź też raz dopuszczone błędy w ich pisowni mściły sie i mszczą się jeszcze na dziedzicach danego nazwiska. Pokrzywdzonych w ten sposób są całe rzesze, a naturalną ich dążność do odzyskania prawidłowego nazwiska rodowego hamowała dotąd albo nieznajomość obowiązującego w tej dziedzinie prawa, albo też obawa przed uciążliwym i kosztownym postępowaniem.
Chcąc przyjść tym zainteresowanym z pomocą Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zarządziło okólnikiem z dnia 17 lipca 1939 r. wprowadzenie dalszych uproszczeń do trybu postępowania w sprawie prostowania skażonej pisowni nazwisk.
Przywrócenie prawidłowego brzmienia nazwiska osiąga się w drodze sprostowania odpowiedniego aktu cywilnego, nie zaś w trybie przewidzianym dla zmiany nazwisk. Prostować można wyłącznie skażone nazwiska rdzennie polskie. Postępowanie w tej sprawie jest skrócone i przyspieszone. Zarówno podanie o sprostowanie pisowni nazwiska, składane w trybie administracyjnym, jak i decyzja władzy administracji ogólnej, wolne są od opłat stemplowych. Podanie o sprostowanie, według omawianego okólnika, może obejmować indywidualną prośbę osoby zainteresowanej, albo też w zbiegu większej ilości osób zainteresowanych nosić charakter prośby zbiorowej. Zgłaszane być one mogą przez bezpośrednio zainteresowanych lub za ich zgodą na wniosek władzy.
Jeśli podanie o sprostowanie nazwiska składa mężczyzna żonaty, objąć ono powinno nie tylko prośbę o sprostowanie aktu jego urodzenia, ale również aktu ślubu i ewentualnie aktu urodzenia nieletnich dzieci. W przypadkach, kiedy zniekształcone są nazwiska nie tylko proszącego, ale również jego pełnoletnich dzieci, rodziców, rodzeństwa lub krewnych, rzeczą proszącego jest przedstawić krewnym tym w imię wspólnego interesu ujednostajnienia nazwiska rodowego konieczność wyjednania i z ich strony odpowiednich sprostowań.
Okólnik nakłada ponadto na władze i urzędy, które by przy czynnościach urzędowych ujawniły fakt posługiwania się przez osobę polskiej narodowości nazwiskiem skażonym, obowiązek zwrócenia uwagi i pouczenia tej osoby o uproszczonych sposobach przywrócenia nazwisku prawidłowej pisowni ojczystej. Władze te winny okazać zainteresowanemu w granicach możności także i dalszą pomoc. Szczególnie winno się to stosować przy czynnościach związanych ze sporządzeniem rejestrów poborowych, przy załatwianiu spraw rezerwistów itp. W tych wypadkach władze, sporządzające listy poborowe lub inne wykazy, powinny: 1) uzyskać od zainteresowanego, którego nazwisko uległo skażeniu, piśmienne wyrażenie zgody zarówno na sprostowanie nazwiska, jak i pośredniczenie w sprawie tego sprostowania. 2) zestawić wykazy zainteresowanych, którzy takie oświadczenia złożyli, 3) zgłoszenia indywidualne i wykazy zbiorowe, zestawionego według właściwych okręgów administracyjnych i sądowych, przesłać w charakterze wniosku z urzędu właściwym władzom.
Podania o sprostowanie pisowni nazwisk składać należy: na obszarze województw środkowych do Sądu Okręgowego właściwego dla miejscowości, w której się znajduje księga stanu cywilnego. Zainteresowany może w tym wypadku uzyskać zwolnienie od kosztów, na ogólnych zasadach prawa ubogich. Ilekroć podania składa strona za pośrednictwem władzy, korzystają one z ogólnego zwolnienia od opłat na równi z wnioskami z urzędu, zgłaszanymi w interesie publicznym. W województwach zachodnich i południowych podania (wolne od opłat stemplowych) zgłaszać należy do właściwej powiatowej władzy administracji ogólnej. W województwach wschodnich należy zgłaszać podanie bezpośrednio do urzędów wojewódzkich, które przeprowadzać będą sprostowania za pośrednictwem właściwych konsystorzy.
Okólnik zwraca również uwagę na prawidłowe brzmienie imion, zalecając wpisywanie ich w rejestrach i spisach urzędowych w brzmieniu polskim. Zalecenie to obejmuje również te imiona, które w akcie urodzenia wyrażone były w pisowni obcej.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sty 2016, 18:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Druh: bezpłatne pismo dla żołnierzy Polaków 1919.02.01 R.1 Nr7

Informacje.
Opis umundurowania Strzelców t. j. Piechoty:
Bluza: Jednorzędowa z szarego sukna z guzikami krytemi. Kołnierz szaro-zielony wykładany. Z tyłu w talji 2 guziki - haczyki metalowe. Naramienniki z tegoż sukna szerokości 2 ½ x 5 cm.
Płaszcz: Jednorzędowy z szarego sukna z szaro-zielonym wykładanym kołnierzem. Z tyłu klapa z dwóch części złożona, zapinana w pośrodku. 2 kieszenie z boku. Naramienniki jak na mundurze.
Spodnie: z szarego sukna do wysokich butów lub sztylp.
Rogatywka: Z szarego sukna, obszyta wzdłuż szwów ciemno-czerwonym kantem; rzemyk i daszek koloru ochronnego. Z lewego boku rozetka ze sznurku koloru ochronnego. Orzełek bez ryngrafu na złączeniu „tulji” z podbiciem.
Odznaki na kołnierzu i rękawie u munduru i płaszcza.
Na kołnierzu:
1. biała i czerwona wstęgiewka po ½ cm. szerokości w poprzek kołnierza w odległości 1 cm. od brzegu.
2 Numer pułku metalowy srebrny, arabskiemi cyframi w poprzek kołnierza.
U kulomiotaczy, telefonistów, muzykantów odpowiedni znak na lewem rękawie.
Buty wysokie albo kamasze z owijakami lub sztylpami.
Artylerja:
Bluza jak u piechoty tylko czarny kant naokoło naramienników.
Płaszcz: czarny kant naokoło naramienników.
Spodnie: jak u piechoty.
U rogatywki czarny kant zamiast czerwonego.
Odznaki na kołnierzu, jak u piechoty, tylko pod numerem pułku dwa skrzyżowane działa metalowe-srebrne, każde długości dwa centymetry.
U pionierów:
Bluza jak w piechocie, tylko naramienniki obszyte czerwonym (szkarłatnym) kantem.
Płaszcz jak w piechocie, tylko naramienniki obszyte czerwonym (szkarłatnym) kantem.
Spodnie jak w piechocie, ale z czarnymi lampasami po obydwóch stronach szwu szerokich 2 ½ cm z czerwonym kantem po środku.
Rogatywka jak w piechocie, tylko u oficerów i u żołnierzy górny i dolny kant naokoło „tulji” czarny zamiast czerwonego.
Odznaki na kołnierzu i rękawie, u munduru i płaszczu, jak w piechocie, prócz tego na kołnierzu pod numerem pułku metalowy-srebrny znak pionierski: skrzyżowane łopata, kilof i siekiera, na skrzyżowaniu bomba.
Telegrafiści tak ubrani jak Pionierzy, tylko pod numerem pułku na kołnierzu metalowy i srebrny znak telegraficzny.
Radjotelegrafiści: jak wyżej, tylko na miejscu znaku telegraficznego znak radjotelegraficzny.
W uzupełnieniu p 4, rozkazu nr 17 „opis umundurowania” dla oficerów Sztabu Generalnego ustalam umundurowania przyjcie w formacjach wojska Kongresówki z następującemi zmianami:
1.srebrne naramienniki zastąpić odznakami stopni według rozk. nr 17,
2. na aksamitnych patkach kołnierzy czerwono-biała wstążeczka według wspólnego wzoru.
Strażników Straży Ludowych należy uważać jako żołnierzy polskich w myśl rozporządzenia N. R. 1., dotyczącego sądownictwa wojskowego z dn. 20.1. b. r.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2016, 14:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Kurier Poznański 1920.05.20 R.15 nr114

* Ubiór weteranów1863 roku. Naczelny Wódz dekretem z dn. 9 marca rb. ustanowił ubiór dla weteranów powstania 1863 roku. Składa się on z czapki-rogatywki, czamary, długich spodni i płaszcza, wszystko wykonane z granatowego sukna z czarnemi potrzebami i szamerowaniami. Na czapce metalowy orzełek ze złotemi literą W i cyfrą 1863.

Gazeta Polowa 1920.09.09.

* Rada Obrony Państwa ustanowiła odznaki honorowe dla oficerów i szeregowców za pobyt na froncie i za rany i kontuzje. Pierwsza z tych odznak przedstawia się w postaci naszywki na rękawie z galonu srebrnego, wzoru, przyjętego dla czapek oficerskich, w kształcie kąta prostego z ramionami długości 3 ctm. każde. Naszywkę powyższą umieszcza się na prawym rękawie bluzy o 15 cm. poniżej ramienia, kątem do góry.
Druga odznaka przedstawia się w postaci naszywki ze wstążeczki barw wstęgi orderu „Virtuti Militari” rozmiaru połowy szerokości normalnej wstęgi z pięcioramiennemi małemi srebrnemi gwiazdkami, oznaczającemi ilość ran przyczem rany, otrzymane w jednej bitwie, oznacza się jedną gwiazdką. Długość wstążeczki wynosi od 4 do 7 cm. zależnie od ilości gwiazdek. Odznakę powyższą nosi się na lewej piersi powyżej orderów.
Do używania odznak tych mają również prawo ci wojskowi, którzy walczyli: a) w b. legjonach polskich, b) w b. I, II i III korpusach wschodnich c) w b. armji gen. Hallera, oraz d) w innych formacjach wojskowych polskich, uznanych przez Rzeczpospolitą.

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2016, 12:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2574
Genowefa napisał(a):
Kurier Poznański 1920.05.20 R.15 nr114

* Ubiór weteranów1863 roku. Naczelny Wódz dekretem z dn. 9 marca rb. ustanowił ubiór dla weteranów powstania 1863 roku. Składa się on z czapki-rogatywki, czamary, długich spodni i płaszcza, wszystko wykonane z granatowego sukna z czarnemi potrzebami i szamerowaniami. Na czapce metalowy orzełek ze złotemi literą W i cyfrą 1863.


W rozszerzeniu tego tematu bardzo ciekawy artykuł w Rzeczpospolitej:
http://www.rp.pl/Plus-Minus/310029970-I ... owych.html

Docenienie weteranów Powstania było celową polityką Józefa Piłsudskiego - dlaczego i co z tego wynikło: zapraszam do lektury.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2016, 13:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
Dziękuje, Łukaszu. Niezmiernie ciekawa lektura.
Pozdrawiam

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2017, 00:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2307
ZNIESIENIE FOKTYFIKACYJ I OGRANICZEŃ W OB. WAR. POZNAŃ.
Wobec bezwartościowości taktycznych i fortyfikacyjnych umocnień wewnętrznych Obozu Warownego Poznań, znoszę, jako fortyfikację, forty: Czecha, Lecha, Reformatów, Rusa, Rocha, Radziwiłłów, oraz bramy obronne i wały - forty te łączące, wraz ze wszelkiemi budowlami obronnemi.
W związku z tem i na mocy art. 23 ust. niemieckiej z dn. 21. grudnia 1871 r., ogłoszonej w Zbiorze Ustaw państw. niemieck. str. 459, znoszę w Obozie Warown. Poznań, wszelkie ograniczenia praw własności, -wynikające z powyższej ustawy, oraz ustaw i rozporządzeń następnych - na przestrzeni od rzeki Warty na wschód, aż do pierwszego Rejonu ograniczeń fortów zewnętrznych.
Warszawa, dnia 30. stycznia 1923.
Minister Spraw Wojskowych ( -) Sosnkowski, generał dywizji.
(Dziennik Rozkazów Ministerstwa Spraw Wojskowych. Nr. 4, 1923 p. 44).

_________________
Bożena

Opracowanie "Dzień po dniu w międzywojennym Poznaniu" (do nabycia) viewtopic.php?p=106935#p106935


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2017, 13:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2016, 20:47
Posty: 101
Niemieckie nazwy ulic - Orędownik Urzędowy Powiatu Wschodnio-Poznańskiego, 1919.

Obrazek

Pozdrawiam,
Grzegorz.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL