Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Ciekawe historie, ciekawe miejsca, biografie ciekawych osób związanych z Wielkopolską, historie rodzinne, artykuły o genealogii.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
koszuciak
Posty: 672
Rejestracja: 04 wrz 2013, 07:54
Lokalizacja: Koszuty / Środa / Śrem

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: koszuciak »

DankaW pisze:Dopiski w księgach ...

Obrazek
Pod spodem dopisałbym mu, "jak taki analfabeta mógł być wyświęcony, kiedy paru prostych słów po łacinie nie umiał przeczytać"...
Pozdrawiam
Wojciech

***
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

Co ciekawe można obserwować, że wzorzec charakterów pisma zmieniał się w przeszłości tak z grubsza co pokolenie. Tzw. wyrobiony charakter pisma księdza posługującego w tej parafii 50 lat wcześniej, faktycznie mógł być ciężki do odczytania dla następcy nie ćwiczonego w rozczytywaniu gryzmołów, a który też z naszej perspektywy pisał średnio czytelnie. We własnej epoce zaś, każdy z nich pewnie uważany był za piszącego "normalnie".

Dla mnie osobiście pismo pokolenia aktywnego w I ćwierci XX wieku bywa bardzo trudne.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

DankaW pisze:Tak, obowiązkowe, choć nie wszyscy się zaszczepili.
Dzięki, od kiedy był taki obowiązek?
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
DankaW
Posty: 5182
Rejestracja: 20 kwie 2009, 17:30

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: DankaW »

Trafiłam takie spisy w LB, w parafiach koło Pleszewa, ale nie pamiętam w których.
Pozdrawiam Danka

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
ks. Jan Twardowski
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Parafia Wiry rok 1767.
Okazuje się, że część Bambrów Poznańskich wcale nie przybyła do Poznania z Bambergu, ale z Węgier. Niewykluczone, że korzenie mieli niemieckie, ale jednak urodzili się właśnie na Węgrzech.

Chodzi o nazwiska Grus (Gross?), Rudolph i Kayzer (Keiser), zamieszkali Lasek - obecnie część Lubonia.

Muszę jeszcze dodać, że informację znalazłem w akcie ślubu wpis 9 rok 1767.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: mikolajkirschke »

Superciekawa informacja! O tym, że nie wszyscy byli z Bambergu, ale też z innych regionów Niemiec, już czytałem. Ale te Węgry to chyba zupełnie nowe odkrycie?
Mikołaj
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

mikolajkirschke pisze:Superciekawa informacja! O tym, że nie wszyscy byli z Bambergu, ale też z innych regionów Niemiec, już czytałem. Ale te Węgry to chyba zupełnie nowe odkrycie?
Oczywiście Węgry w ówczesnym rozumieniu to także m.in. dzisiejsza Słowacja oraz Siedmiogród (dziś Rumunia) i zwłaszcza w tym ostatnim regionie mieszkało od średniowiecza dużo osadników niemieckich.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

Księga zgonów parafii Gołańcz
Adamierz. Anno 1808 die 6a Novembris Invasores occiderunt Laboriosum Martinum Gapiński annorum 28 extra civitatem Gołłancza.

Czyli najeźdźcy zabili za miastem Gołańczą parobka Marcina Gapińskiego z Adamierza. Ciekawe jacy to najeźdźcy byli jesienią 1808 roku, może jacyś napoleońscy maruderzy?
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Parafia Wiry akt zgonu 1847/61
Dnia 23 listopada zmarł Ignacy Krych 11 miesięcy mający, nieślubny syn Franciszki Kryszonki I voto Zaremba. Zgon dziecka zgłosił mąż Franciszki, Ignacy Zaremba.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Jan M. Musielak
Posty: 571
Rejestracja: 02 sty 2008, 09:45
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Jan M. Musielak »

Henryk Krzyżan pisze:Parafia Wiry akt zgonu 1847/61
Dnia 23 listopada zmarł Ignacy Krych 11 miesięcy mający, nieślubny syn Franciszki Kryszonki I voto Zaremba. Zgon dziecka zgłosił mąż Franciszki, Ignacy Zaremba.
Starczy zestawić to z datą ślubu (styczeń 1847) i wyjdzie, że Ignacy urodził się wcześniej.
x. Jan M. Musielak
AAP
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Jan M. Musielak pisze:
Henryk Krzyżan pisze:Parafia Wiry akt zgonu 1847/61
Dnia 23 listopada zmarł Ignacy Krych 11 miesięcy mający, nieślubny syn Franciszki Kryszonki I voto Zaremba. Zgon dziecka zgłosił mąż Franciszki, Ignacy Zaremba.
Starczy zestawić to z datą ślubu (styczeń 1847) i wyjdzie, że Ignacy urodził się wcześniej.
W tej parafii, jak i innych, w takich przypadkach ksiądz dopisywał, że dziecko zostało uznane za potomka z prawego łoża po ślubie rodziców. W akcie urodzenia Ignacego figuruje tylko matka, ojciec nie został dopisany. Dziecko urodziło się w Luboniu, jako dziecko nieślubne, a w akcie zgonu nosi nazwisko panieńskie matki, choć jest tam też jego domniemamy ojciec, który zgłasza zgon.
Byłoby raczej dziwne, żeby biologiczny ojciec podał w akcie zgonu swojego dziecka nazwisko panieńskie matki, a nie swoje. Wynika z tego, że nie uznał dziecka za swoje.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

Henryk Krzyżan pisze:Byłoby raczej dziwne, żeby biologiczny ojciec podał w akcie zgonu swojego dziecka nazwisko panieńskie matki, a nie swoje. Wynika z tego, że nie uznał dziecka za swoje.
Uznanie dziecka za swoje było czynnością prawną i nie musiało odpowiadać stanowi faktycznemu, ani nawet subiektywnej wiedzy stron (bo to też nie to samo).

Można przypuszczać, że część ślubów panien z dzieckiem dotyczyła ojców ich dzieci (czyli przypadek "bo musieli"), a część dotyczyła innych panów, kawalerów i wdowców, dla których ten układ z jakichś powodów był na rękę. W takim przypadku formalne uznanie dziecka za swoje mogło być częścią dealu, bo czyściło kartę wszystkim obecnym na przyszłość.

Żyjąc w czasach w których co i rusz dokonujemy wielu działań tylko formalnie, aby się zgadzało na papierze, czasem nie myślimy o tym, że dokładnie to samo mogło się zdarzać naszym przodkom i literalna zawartość np. akt metrykalnych nie musi mieć waloru dogmatu wiary.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Wiry akt zgonu 1851/55
Urodziło się martwe dziecko, które zostało ochrzczone przez akuszerkę Brojerską i nadano mu imię Eva.
Ponoć martwych dzieci się nie chrzci, ale jest tam jeszcze zapis, którego nie rozumiem i być może zostało ochrzczone jeszcze w łonie matki.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

Henryk Krzyżan pisze:Wiry akt zgonu 1851/55
Urodziło się martwe dziecko, które zostało ochrzczone przez akuszerkę Brojerską i nadano mu imię Eva.
Ponoć martwych dzieci się nie chrzci, ale jest tam jeszcze zapis, którego nie rozumiem i być może zostało ochrzczone jeszcze w łonie matki.
Dawniej nie było KTG (badania tętna dziecka w łonie matki) i póki się nie urodziło, z reguły nie wiedziano tak na pewno czy jeszcze żyje, czy nie. Chrzest odbywał się więc w trakcie porodu, fakt zaś, że dziecko nie żyje stwierdzano potem. Resztę zostawiano Bogu.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

W XIX wieku w Bydgoszczy (Bromberg) wiele lat pastorem był niejaki Romberg.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: mikolajkirschke »

Czy miał na imię Bartłomiej lub Bernard? ;)
Mikołaj
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

mikolajkirschke pisze:Czy miał na imię Bartłomiej lub Bernard? ;)
Nieoceniony Albert Werner (Geschichte der evangelischen Parochien in der Provinz Posen) daje odpowiedź: Jakob Heinrich Ferdinand Romberg, urodzony w 1787 w Westfalii, został w 1829 czwartym z kolei ewangelickim proboszczem (Pfarrer) w Bydgoszczy, na emeryturę przeszedł w 1864, zmarł w 1866.

Notabene książka jest w WBC i jest nieodzowna we wszystkich sprawach związanych z wielkopolskimi ewangelikami do początku XX wieku (wydana 1904).

https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/public ... 58/content
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: mikolajkirschke »

Szkoda, bo jednak B. Romberg wyglądałoby jeszcze ciekawiej ;)
Mikołaj
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Parafia Wiry akt zgonu 1858/22
Dnia 1 maja w nocy zmarł w Żabikowie Michał Rumiej wyrobnik lat 58.
Dopisek (pisownia oryginalna)
Michał Rumiej pochowanym został bez wszelkiej usługi kapłańskiej dla tego iż nie chodził do spowiedzi i potem już bez sakramentu tego życie zakończył - jakie życie taka śmierć - pochowanym został na nieświęconem miejscu. Boże nie daj więcej tak smutnych wypadków.

Jakiś bardzo surowy był ten ksiądz, bo 4 wpisy dalej to samo.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Księga małżeństw USC Borzykowo, rok 1876.
Dane pana młodego: urodzony - nie wiadomo, wiek - nie wiadomo, rodzice - nie wiadomo
Znajda ?

http://szukajwarchiwach.pl/53/1831/0/2/ ... 2a1b01e17_
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Parafia Grabowo Królewskie, rok 1820, księga urodzonych. Dziecko jest - rodziców brak. W spisie urodzonych figuruje nazwisko dziecka "Szalaty"

Obrazek
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
Awatar użytkownika
DankaW
Posty: 5182
Rejestracja: 20 kwie 2009, 17:30

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: DankaW »

Paweł Wietrzykowski pisze:Parafia Grabowo Królewskie, rok 1820, księga urodzonych. Dziecko jest - rodziców brak. W spisie urodzonych figuruje nazwisko dziecka "Szalaty"

Obrazek
Rodzicami Walentego są Karol i Ewa Szalaty, prawowici małżonkowie.

Obrazek

W wielu przypadkach duplikaty zawierają błędy lub niepełne dane.
Błędów indeksujących nie będę wypisywała.

W projekcie PP Karol jest pierwszym mężczyzną o nazwisku Szalaty i to właśnie w parafii Grabowo

Obrazek
Pozdrawiam Danka

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
ks. Jan Twardowski
Awatar użytkownika
Slawo
Posty: 534
Rejestracja: 09 sty 2019, 11:08
Lokalizacja: ok. Poznania, ok. Koła-Kościelca-Brudzewa

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Slawo »

Brudzew, powiat turecki,

26.02.1911 - akt ślubu nr 34: https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... ccabf67386
Józef Ogiński ur. 02.07.1821 (lat 90 bez 4 miesięcy!)
Marianna Oliwiecka z d. Kaźmierska/Kaźmierczak (lat 73)
wdowiec i wdowa po Fortunacie - https://pl.wikipedia.org/wiki/Fortunat
Tylko na Genetece: Rychwał U1723-1810 M1693-1800 Koło U1909-20 M1910-40, Z1909-24.
Brudzew UMZ1916-22, Dobrów UMZ1902-23, Galew UMZ1920-22, Białków 1885-1921, Tuliszków U1885-92 M1900-12, Młodojewo M1915-39 1945-46, Dobrosołowo M1900-36!
FAQ Genealogiczne
Bartek
Posty: 2553
Rejestracja: 21 mar 2007, 10:02
Kontakt:

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Bartek »

A propos wieku nowożeńców: w r. 1891 administrator archidiecezji poznańskiej (przypuszczalnie bp Edward Likowski) kończy swoją odmowną odpowiedź na prośbę o dyspensę słowami: "a zresztą wiek wasz już taki, że w nim o małżeństwie nie godzi się myśleć!"

We wspomnianym przypadku, wdowiec liczył lat 66, a wdowa lat 57 (AA Poznań, sygn. OA IX 151, nr 1628/91).
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

Bartek pisze:A propos wieku nowożeńców: w r. 1891 administrator archidiecezji poznańskiej (przypuszczalnie bp Edward Likowski) kończy swoją odmowną odpowiedź na prośbę o dyspensę słowami: "a zresztą wiek wasz już taki, że w nim o małżeństwie nie godzi się myśleć!"

We wspomnianym przypadku, wdowiec liczył lat 66, a wdowa lat 57 (AA Poznań, sygn. OA IX 151, nr 1628/91).
A od czego konkretnie w tym wypadku miała być dyspensa?
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Bartek
Posty: 2553
Rejestracja: 21 mar 2007, 10:02
Kontakt:

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Bartek »

Szwagrostwo I stopnia, ale nie uzasadnili swojej prośby.
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

par. św. Marcina chrzest 1602 rok
Chrzestnym był Andrzej Krupic murgrabia zamku poznańskiego.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Par. św. Marcina w Poznaniu, rok 1603.

Jegomość X Przyborowski kanonik poznański okrzcił Władysława syna Jego mośczi pana Generała Wielkiey Polski na zamku poznańskim za zezwoleniem zwierzchności. Ja X Tomasz pleban S. Marcinskiej administrowałem sakramentami z kościoła mego jako własny pasterz w parachwiej mojej. Krzestnym Jego moścz pan Stanisław Czarnkowski stary starosta stawiszyński. Kmoszka (kuma) Jey moścz Pani N. chorążyna poznańska.
Dla przestrogi przysli byli kapłani od Fary z krzyżmen, alem ja jako pleban w parachwiey mojej niedopuscił kłaść sakramentu na dziecię, jeno z mego kościoła. Adama Sendziwoja.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

To ciekawe, przynależność parafialna zamku poznańskiego nie była zatem konkretnie ustalona?
Na zamkach bywały kaplice i kapelani, ktoś tych kapelanów nominował i zatwierdzał, wydawałoby się, że te sprawy były ustalone w miarę proceduralnie, a nie przez przepychanki duchownych...
Henryk Krzyżan pisze:Par. św. Marcina w Poznaniu, rok 1603.
Jegomość X Przyborowski kanonik poznański okrzcił Władysława syna Jego mośczi pana Generała Wielkiey Polski na zamku poznańskim za zezwoleniem zwierzchności. Ja X Tomasz pleban S. Marcinskiej administrowałem sakramentami z kościoła mego jako własny pasterz w parachwiej mojej. Krzestnym Jego moścz pan Stanisław Czarnkowski stary starosta stawiszyński. Kmoszka (kuma) Jey moścz Pani N. chorążyna poznańska.
Dla przestrogi przysli byli kapłani od Fary z krzyżmen, alem ja jako pleban w parachwiey mojej niedopuscił kłaść sakramentu na dziecię, jeno z mego kościoła. Adama Sendziwoja.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Łukasz Bielecki pisze:To ciekawe, przynależność parafialna zamku poznańskiego nie była zatem konkretnie ustalona?
Na zamkach bywały kaplice i kapelani, ktoś tych kapelanów nominował i zatwierdzał, wydawałoby się, że te sprawy były ustalone w miarę proceduralnie, a nie przez przepychanki duchownych...
Henryk Krzyżan pisze:Par. św. Marcina w Poznaniu, rok 1603.
Jegomość X Przyborowski kanonik poznański okrzcił Władysława syna Jego mośczi pana Generała Wielkiey Polski na zamku poznańskim za zezwoleniem zwierzchności. Ja X Tomasz pleban S. Marcinskiej administrowałem sakramentami z kościoła mego jako własny pasterz w parachwiej mojej. Krzestnym Jego moścz pan Stanisław Czarnkowski stary starosta stawiszyński. Kmoszka (kuma) Jey moścz Pani N. chorążyna poznańska.
Dla przestrogi przysli byli kapłani od Fary z krzyżmen, alem ja jako pleban w parachwiey mojej niedopuscił kłaść sakramentu na dziecię, jeno z mego kościoła. Adama Sendziwoja.
Widać zamek należał do parafii św. Marcina, skoro proboszcz Tomasz tak się przy tym upierał, wszystko się okaże w kolejnych wpisach.
Jeśli się nie mylę, to Musza Góra dochodziła prawie do zamku i sięgała aż do placu Ratajskiego, a Musza Góra (również Mysza Góra) to parafia św. Marcina.
http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=20803
https://e-lapidarium.pl/cmentarze/zydowskie/kirkuty/
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Grabowo Królewskie, księga zgonów 1828, Mateusz Gorący lat 17 zmarł: z rany odebranej z ronk Kazimierz Gorącego brata tegoż
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
Awatar użytkownika
Slawo
Posty: 534
Rejestracja: 09 sty 2019, 11:08
Lokalizacja: ok. Poznania, ok. Koła-Kościelca-Brudzewa

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Slawo »

Brudzew, powiat turecki

dopisek na marginesie aktu chrztu z 1912, ochrzczony Władysław Gruchot
akt nr 194 https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 743df04793

"Prezydium Rady Nar. m. st. W-wy pismem z dnia 12.11.1967 zmieniło nazwisko obok wymienionemu Gruchot na Gajewski"
Tylko na Genetece: Rychwał U1723-1810 M1693-1800 Koło U1909-20 M1910-40, Z1909-24.
Brudzew UMZ1916-22, Dobrów UMZ1902-23, Galew UMZ1920-22, Białków 1885-1921, Tuliszków U1885-92 M1900-12, Młodojewo M1915-39 1945-46, Dobrosołowo M1900-36!
FAQ Genealogiczne
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Moja powinowata, Góżno rok 1900 akt zgonu, przyczyna grzyby w ustach
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: mikolajkirschke »

W lwóweckiej księdze chrztów przy jednej ze stron jest wklejka z następującym dopiskiem:
W dzienniku metryk z r. 1770 w Mcu Listopadzie stoi wpisany następujący akt chrztu (kiedy i zkąd nie wyrażono):
Ego Reverendus Joachim Chrząpczyński baptisavi infantem bini nominis Gervasium et Protasium, Honestorum Dębiąkoskich Mardochai et Estera parent. legitt. Patrini fuere Otto Mikucki cum Generosa Olbrychowna.
Czy to możliwe, że rodzice byli przechrztami, a jednak zachowali żydowskie imiona?
Mikołaj
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: mikolajkirschke »

Inny ciekawy wpis: dosłownie w odstępie dwóch dni ochrzczone zostają dzieci dwóch ojców, Andrzeja Kublińskiego i Łukasza Makowskiego, przy czym przy obu zapisano ten sam zawód - kucharz na dworze w Posadowie. Cóż za zbieg okoliczności!

Przy czym ten Makowski chyba był ważniejszy, bo jego dziecko do chrztu trzymali proboszcz i podkomorzyni Łącka.
Mikołaj
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

mikolajkirschke pisze:Inny ciekawy wpis: dosłownie w odstępie dwóch dni ochrzczone zostają dzieci dwóch ojców, Andrzeja Kublińskiego i Łukasza Makowskiego, przy czym przy obu zapisano ten sam zawód - kucharz na dworze w Posadowie. Cóż za zbieg okoliczności!

Przy czym ten Makowski chyba był ważniejszy, bo jego dziecko do chrztu trzymali proboszcz i podkomorzyni Łącka.
Podkomorzyna ;-)
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: mikolajkirschke »

Henryk Krzyżan pisze:Podkomorzyna ;-)
Ech, Pan Tadeusz był już dawno temu ;) Ale masz sto procent racji, Henryku!
Mikołaj
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3925
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Łukasz Bielecki »

mikolajkirschke pisze:W lwóweckiej księdze chrztów przy jednej ze stron jest wklejka z następującym dopiskiem:
W dzienniku metryk z r. 1770 w Mcu Listopadzie stoi wpisany następujący akt chrztu (kiedy i zkąd nie wyrażono):
Ego Reverendus Joachim Chrząpczyński baptisavi infantem bini nominis Gervasium et Protasium, Honestorum Dębiąkoskich Mardochai et Estera parent. legitt. Patrini fuere Otto Mikucki cum Generosa Olbrychowna.
Czy to możliwe, że rodzice byli przechrztami, a jednak zachowali żydowskie imiona?
Wydaje się, że biblijne imiona żydowskie były OK. Co innego gdyby były jakieś bez odniesień biblijnych, Wolf czy coś w tym rodzaju.
Swoją drogą Mordechaj i Estera to niezły zestaw na małżeństwo, zważywszy treść Księgi Estery.

Choć oczywiście są znane przypadki, kiedy przechrzta o imieniu nie tylko biblijnym, ale wręcz posiadającym świętego chrześcijańskiego, jednak zmieniał je po chrzcie, por. ciekawy artykuł Marka Minakowskiego https://minakowski.pl/zydowskie-korzeni ... aczynskim/.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

W księgach metrykalnych par. św. Marcina z XVII wieku występuje słowo kutlof, a chodzi o rzeźnię. Jedna była pod Bramą Wrocławską, inne w Czapnikach i Piaskach, ale też w Nowej Grobli.
Są jeszcze miejscowości Wymykowo i Wenetowo, a necie znalazłem informacje, że to dwie odrębne osady, ale z kolei te same osoby są wpisywane wymiennie, raz Wymykowo, raz Wenetowo i wygląda na to, że to jest to samo miejsce?
Raz jest nawet wpis Wymykowo alias Wenetowo.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Na planie odbudowy Poznania z 1804 roku znalazłem Wymykowo:

Obrazek
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
Gosia53
Posty: 2055
Rejestracja: 28 lut 2017, 07:45
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Gosia53 »

Witam.

To ja dodam jeszcze Wenetowo :)

Obrazek

Atlas Historyczny Polski, cz. I, Wielkopolska, str. 12.
http://rcin.org.pl/Content/108621/PDF/W ... a-mapy.pdf

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Dziękuję Wam za mapki :-)
Ta Małgosi jest bardziej czytelna, ale i tak nie ma na niej przytułku/szpitala św. Krzyża, na którego miejscu mniej więcej wybudowano kościół ewangelicki św. Piotra. Szpital mam na mapce z XV wieku.
Wenetowo z kolei nosiło też nazwy Lazaret i osada św. Łazarz, od szpitala św. Łazarza i nie mająca nic wspólnego z dzisiejszym Łazarzem.
http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=29026
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Z mapy Małgosi wynikałoby, że Wymykowo byłoby gdzieś na wysokości dzisiejszego Zamku Królewskiego a Wenetowo w okolicach starego Dworca PKS
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Z informacji, którą dostałem, Wymykowo było w okolicach Ratajczaka/Taczaka.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Gosia53
Posty: 2055
Rejestracja: 28 lut 2017, 07:45
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Gosia53 »

Witam.

A te dane, poniżej, coś rozświetlą?

Wymykowo- Okolice Wałów Zygmunta Augusta:
https://pl.wikisource.org/wiki/Nazwy_ul ... ta_Augusta

Wymykowo- na zachód od Piekar:
https://poznan.fandom.com/wiki/Ulica_Piekary

Rozwój Przestrzenny Miasta Poznania:
Str.21- Ważniejsze miejscowości włączone do obszaru miasta Poznania.
Do pobrania, PDF-
Wenetowo
Obrazek

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5538
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Henryk Krzyżan »

Na zachód od Piekar to by się zgadzało.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
Slawo
Posty: 534
Rejestracja: 09 sty 2019, 11:08
Lokalizacja: ok. Poznania, ok. Koła-Kościelca-Brudzewa

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Slawo »

Umieściłem to najpierw w temacie "Stulatkowie i starsi...", ale chyba w tym lepiej pasuje!

Brudzew, powiat turecki

rok 1915, akt nr 92: https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 957daf80a8
"... umarła w Bugdałowie Helena Kujawa lat 109 licząca mieszkanka gminy Kościelec wdowa... Miejsce urodzenia i imiona rodziców niewiadome."

Ponieważ była żoną wdowca po mojej krewnej, Karola Kujawy, więc sprawdziłem faktyczny wiek zmarłej.
Urodziła się w ... 1827 roku jako Helena Bąk - https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... 8780#scan4
Czyli zmarła miała lat ... ok. 88!

Oto jej dwa śluby:
Parafia katolicka Kościelec (Koło), wpis 26 / 1850
Jan Kujawa (22 lat)
ojciec: Kazimierz Kujawa , matka: Barbara Michalak
Helena Bąk (23 lat)
ojciec: Jan Bąk , matka: Małgorzata Jankowska

Parafia katolicka Kościelec (Koło), wpis 30 / 1874
Karol Kujawa (56 lat, wdowiec)
ojciec: Andrzej Kujawa , matka: Marianna Gostyńska
Dodatkowe informacje: wdowiec po Agnieszce zd. Bocian
Helena Liwińska z domu Bąk (47 lat, wdowa)
ojciec: Jan Bąk , matka: Małgorzata Jankowska
Dodatkowe informacje: wdowa po Franciszku
Tylko na Genetece: Rychwał U1723-1810 M1693-1800 Koło U1909-20 M1910-40, Z1909-24.
Brudzew UMZ1916-22, Dobrów UMZ1902-23, Galew UMZ1920-22, Białków 1885-1921, Tuliszków U1885-92 M1900-12, Młodojewo M1915-39 1945-46, Dobrosołowo M1900-36!
FAQ Genealogiczne
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Fajne określenie bliźniaków:

Obrazek

Ciekawe czy spotkał ktoś określenie 'trójnięta' lub podobne ?
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
Awatar użytkownika
Paweł Wietrzykowski
Posty: 2453
Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Paweł Wietrzykowski »

Kwiecista tytulatura: "Perillustris Dominus" w odniesieniu do Henryka Otto Müllera, właściciela Grabowa
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek

Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
Awatar użytkownika
Krystyna z Kujaw
Posty: 1220
Rejestracja: 08 lip 2013, 23:08

Re: Ciekawe zapisy w księgach metrykalnych

Post autor: Krystyna z Kujaw »

Paweł Wietrzykowski pisze:Fajne określenie bliźniaków:
[dwójnięta]
Ciekawe czy spotkał ktoś określenie 'trójnięta' lub podobne ?
urocze,
staropolszczyzna...
Paweł Wietrzykowski pisze:Kwiecista tytulatura: "Perillustris Dominus" ...
pewnie pełnił jakieś prześwietne funkcje...
albo był człowiekiem o wspaniałej, ujmującej osobowości - kto wie...
W zapisach niekiedy można domyślać się zaangażowania emocjonalnego, w miejsce formalnych reguł :)
- Krystyna
ODPOWIEDZ