Bylam dzisiaj na Samotnej. Bylo sporo ludzi odwiedzajacych/porzadkujacych.
Sporo grobow zadbanych z kwiatami i zniczami.
Zagadnelam pana, ktory uporzadkowal olbrzymia kwatere rodzinna.
Zapytalam czy porzadkuje miejsce spoczynku swojej rodziny ? na co odparl, ze nie,
to nie rodzina a robi to bo chce zadbac o groby ktorych nikt juz nie odwiedza.
Uporzadkowal takze grob na przeciwko i wlasnie zabieral sie za uporzadkowanie kwatery
z pomnikiem Pana Jezusa z krzyzem. Nie przyjechal sam, byl ze swoimi dziecmi,
ktore takze pomagaly ojcu. Porozmawialismy chwile i poszlam w swoja droge,
jednak wracajac zagadnelam ponownie i zapytalam czy moglabym zrobic zdjecia
jak pracuje i opisac to wydarzenie na naszym Forum. Pan sie zgodzil aczkolwiek
byl bardzo skromny. Przedstawilismy sie sobie. Pan nie znal WTG Gniazdo ani naszego
Forum ale poinformowalam co i jak. Okazalo sie, ze pan Mariusz Idzikowski
bo tak sie nazywa, takze interesuje sie genealogia swojej rodziny z Kramska.
Polecilam nasze Forum i wszystkich tutaj piszacych, ze napewno otrzyma pomoc.
Opisuje to wydarzenie porzadkowania grobow przez pana Mariusza , poniewaz uwazam
to za rzecz chwalebna i godna podziwu ! Bezinteresownosc pana Mariusza totalna,
poswiecenie wlasnego czasu i sily

oraz uczenie dzieci

, ze o groby sie dba i to nie tylko rodzinne. Nie podjelabym sie porzadkowania tych grobow, bylo tam jedno, wielkie
zielsko, samosiejki, trawa itd, wszystko zarosniete ale juz nie dzisiaj
Moje uznanie i podziekowanie dla pana Mariusza bo choc groby nie moje rodzinne
ale serce sie raduje kiedy widzi sie takich ludzi i efekty ciezkiej pracy.
Kilka zdjec grobow, ktorymi zajal sie pan Mariusz Idzikowski.
