akt zg. zołnierza z 1915

Moderatorzy: magandbet, Młynarka, Bartek, woj

iget19
Posty: 784
Rejestracja: 28 sty 2018, 11:47

akt zg. zołnierza z 1915

Post autor: iget19 »

Dzień dobry!
Proszę o przetłumaczenia akt zg. nr 11 z 1915 żołnierza o nazwisku Franz Przybylski
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 07b68b09dd
Pozdrawiam!
Sylwester

Nie umiera ten, kto pozostaje w sercu i pamięci bliskich
woj
Posty: 6107
Rejestracja: 17 lis 2010, 13:20
Lokalizacja: Lutogniew/Międzyrzecz

Re: akt zg. zołnierza z 1915

Post autor: woj »

nr 11
Garzyn, dnia 23 stycznia 1915
Komendantura 3 Posenschen Infanterie Regiments nr 58 poinformowała, że szeregowiec 2 batalionu 6 kompanii tegoż pułku, traktorzysta Franciszek Przybylski, lat 24, wyznania katolickiego, zamieszkały Górzno, urodzony Górzno, ożeniony z Apolonią z domu # Schwarz, syn robotnika Józefa Przybylskiego i Katarzyny z domu Zborowska zamieszkałych w Górznie, zmarł w lesie pod Vaux* we Francji, dnia 4 października 1914 roku. Dokładny czas śmierci nie jest znany.
# Urzędowo ustalono, że żona zmarłego nie nazywa się z domu Schwarz lecz Skrzypczak.
(Powyżej skreślono 22 słów drukowanych)
Urzędnik stanu cywilnego
(-) Thomasius


* Prawdopodobnie jest to fort de Vaux
Pozdrawiam serdecznie
Wojciech Derwich
iget19
Posty: 784
Rejestracja: 28 sty 2018, 11:47

Re: akt zg. zołnierza z 1915

Post autor: iget19 »

Wojtku!
Dziękuje serdecznie!
Pozdrawiam!
Sylwester

Nie umiera ten, kto pozostaje w sercu i pamięci bliskich
Maciej Wojtkowiak
Posty: 93
Rejestracja: 10 kwie 2026, 20:42

Re: akt zg. zołnierza z 1915

Post autor: Maciej Wojtkowiak »

Poprosiłem Gemini o interpretację tego ciekawego aktu i (oczywiście do weryfikacji) tak mi odpisało:

Dziękuję za udostępnienie treści metryki. Dokument ten jest niezwykle cennym źródłem historycznym i genealogicznym. Pozwala odtworzyć nie tylko suche fakty z życia Franciszka Przybylskiego, ale również dramatyczne realia pierwszych miesięcy I wojny światowej.

Oto szczegółowa analiza aktu zgonu oraz okoliczności historycznych:

1. Dane personalne i ciekawostki genealogiczne
  • Osoba: Franciszek Przybylski, urodzony ok. 1890 r. (w chwili śmierci miał 24 lata) w Górznie (gmina Krzemieniewo, na południe od Leszna, ponieważ urząd stanu cywilnego mieścił się w Garzynie).
  • Zawód (Traktorzysta): Sformułowanie "szeregowiec [...] traktorzysta" jest niezwykle ciekawe. W pruskich metrykach zazwyczaj wpisywano cywilny zawód poległego obok jego stopnia wojskowego. W 1914 roku w bogatych, nowoczesnych majątkach rolnych w Wielkopolsce pracowały już maszyny parowe, lokomobile i pierwsze ciągniki rolnicze. Oznacza to, że przed wojną Franciszek był wykwalifikowanym robotnikiem folwarcznym. Ewentualnie mogła to być jego specjalizacja w wojsku – jako kierowca w oddziałach motorowych lub taborach transportujących działa artyleryjskie.
  • Korekta urzędowa: Niezwykle cenna dla badacza rodziny jest adnotacja pod spodem. Zauważono błąd – panieńskie nazwisko żony Apolonii poprawiono ze "Schwarz" na rdzennie polskie "Skrzypczak". Pokazuje to sprawność pruskiej machiny biurokratycznej, która korygowała błędy personalne nawet w obliczu wojny.
2. Przydział wojskowy i "Polski Pułk"
  • Jednostka: 2. batalion, 6. kompania, 3. Posensches Infanterie-Regiment Nr. 58 (3. Poznański Pułk Piechoty nr 58).
  • W czasie pokoju dowództwo pułku oraz część batalionów stacjonowało w Głogowie (Glogau), a jeden z batalionów we Wschowie (Fraustadt). Z racji rejonu rekrutacji, jednostki te były w dużym stopniu obsadzone przez Polaków z Prowincji Poznańskiej. W żargonie niemieckiej armii takie oddziały nazywano często potocznie i lekceważąco „Kaczmarek-Regimenter” (Pułki Kaczmarków), z powodu przytłaczającej liczby polsko brzmiących nazwisk.
  • Pułk ten wchodził w skład 9. Dywizji Piechoty w V Korpusie Armijnym Cesarstwa Niemieckiego.
3. Szlak bojowy i okoliczności śmierci ("W lesie pod Vaux")
Franciszek zginął 4 października 1914 roku. Zaledwie dwa miesiące po wybuchu wielkiej wojny, jego pułk znajdował się w samym piekle frontu zachodniego.
  • Tło historyczne: W sierpniu 1914 r. 9. Dywizja Piechoty wzięła udział w ciężkich walkach na pograniczu francusko-belgijskim (bitwa pod Longwy), po czym ruszyła w głąb Francji, forsując rzekę Mozę (Maas). Na przełomie września i października 1914 r. niemiecka 5. Armia rozpoczęła potężne ataki na południowy wschód od twierdzy Verdun, próbując okrążyć miasto.
  • Miejsce zgonu: Miejscowość "Vaux" w tym ujęciu frontowym odnosi się najpewniej do leśnych wzgórz na południe i wschód od Verdun. Z historycznego punktu widzenia działania 9. Dywizji Piechoty w październiku 1914 r. skupiały się wokół okolic słynnego z późniejszych walk Fort de Vaux (wioska Vaux-devant-Damloup) oraz w pobliskiej wiosce Vaux-lès-Palameix. Walki te toczyły się w gęstych, trudnych do przebycia lasach.
  • "Dokładny czas śmierci nie jest znany": To zdanie jest brutalnym świadectwem pierwszowojennych realiów. Walki w lasach wokół Verdun jesienią 1914 roku miały niezwykle morderczy charakter. W gęstwinie wybuchały pociski artyleryjskie, trwała chaotyczna walka na karabiny maszynowe i bagnety. Jeśli Franciszek padł w takim lesie pod ostrzałem, nikt nie miał zegarka w ręku. Po bitwie oddziały medyczne lub towarzysze broni znajdowali poległych nierzadko po kilku dniach, raportując jedynie fakt znalezienia ciała.
  • Data wystawienia aktu: Śmierć nastąpiła 4 października, jednak akt wystawiono dopiero 23 stycznia 1915 r. To standardowa procedura: machina wojskowa potrzebowała miesięcy na sporządzenie i weryfikację list ofiar (tzw. Verlustlisten).
Podsumowując: Franciszek Przybylski dzielił tragiczny los tysięcy młodych Wielkopolan powołanych przymusowo do armii cesarza. Zginął jako młody chłopak (24 lata) w morderczych, toczonych w chaosie walkach leśnych na przedpolach Verdun, w kluczowym momencie, gdy początkowa manewrowa faza I wojny światowej zamieniała się w rzeź wojny pozycyjnej.
iget19
Posty: 784
Rejestracja: 28 sty 2018, 11:47

Re: akt zg. zołnierza z 1915

Post autor: iget19 »

Szanowny Macieju, dziękuję za cenne informacje.
Pozdrawiam!
Sylwester

Nie umiera ten, kto pozostaje w sercu i pamięci bliskich
ODPOWIEDZ