prosba
-
sheriff306@gmail.com
- Posty: 3
- Rejestracja: 02 maja 2018, 17:27
prosba
Wiem ze czeka mnie wizyta w Bibliotece żeby sprawdzić akt zgonu pra...............dziadka ale czy zapis data urodzin szacowana czego można się spodziewać ??? ze nie czytelna????? Muszę ustalić gdzie sie urodził Pomocy https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 9J?lang=pl viewtopic.php?style=1&t=5715
Re: prosba
To dość powszechna forma zapisu w FamilySearch, wynikająca z faktu, że w chwili zgłoszenia zgonu najczęściej podawano jedynie orientacyjny wiek osoby zmarłej. Z tego powodu data urodzenia ma charakter szacunkowy i została wyliczona poprzez odjęcie podanego wieku zmarłego od roku śmierci. Jak dobrze wiemy, dawniej nie przywiązywano dużej wagi do dat urodzenia ani obchodzenia urodzin.
Z pozdrowieniami, Rafał.
Re: prosba
Panie Rafale
Co Pan za dziwne wnioski podaje .? Co tu ma obchodzenie rocznicy urodzenia .Zgłaszał zgon sąsiad , znajomy ,kuzyn więc skąd mieli wiedzieć ile lat miał zmarły ? Podawali z sufitu i tak zapisywano Nikt metryki urodzenia w domu nie przechowywał . Odpisów nie robił -bo po co . Skąd oni mieli wiedzieć ile lat miał zmarły ? Wielką rzadkością jest ,że zgon zgłaszała żona albo syn .Zwykle najbliższa rodzina zajmowała się pochówkiem a zakładów pogrzebowych nie było .Kto jak wiedział tak podawał . Mormoni nic nie wymyślali . Tak było podane to tak obliczyli . Każdy genealog tak samo robi nawet gdy nie znamy wieku protoplasty . Trzeba jakiś rok urodzenia przyjąc jeżeli jest nieznany bo inaczej żaden program do poszukiwania przodków sobie nie poradzi . Ja mam 68 przodków których datę urodzenia przyjąłem jako orientacyją , bo wychodzą poza zasięg ksiąg metrycznych XVI wiek .
W jednej z miejscowości moich przodków w 1659 roku przyszła dżuma i kolejne lata 1660,1661 w wielkopolsce . Zmarło 11 moich przodków a wymarło 80 % miejscowości . Ofiary chowane były jak popadło w dołach albo jedni nad drugimi bez trumien . A kto miał te trumny zrobić ? Kto miał podać wiek ? Albo wcale nie podano albo z sufitu ? wiek doszedłem tylko z metryk urodzenia -jak były .akurat były .
Pozdrawiam
Ryszard Welka
Toruń
Co Pan za dziwne wnioski podaje .? Co tu ma obchodzenie rocznicy urodzenia .Zgłaszał zgon sąsiad , znajomy ,kuzyn więc skąd mieli wiedzieć ile lat miał zmarły ? Podawali z sufitu i tak zapisywano Nikt metryki urodzenia w domu nie przechowywał . Odpisów nie robił -bo po co . Skąd oni mieli wiedzieć ile lat miał zmarły ? Wielką rzadkością jest ,że zgon zgłaszała żona albo syn .Zwykle najbliższa rodzina zajmowała się pochówkiem a zakładów pogrzebowych nie było .Kto jak wiedział tak podawał . Mormoni nic nie wymyślali . Tak było podane to tak obliczyli . Każdy genealog tak samo robi nawet gdy nie znamy wieku protoplasty . Trzeba jakiś rok urodzenia przyjąc jeżeli jest nieznany bo inaczej żaden program do poszukiwania przodków sobie nie poradzi . Ja mam 68 przodków których datę urodzenia przyjąłem jako orientacyją , bo wychodzą poza zasięg ksiąg metrycznych XVI wiek .
W jednej z miejscowości moich przodków w 1659 roku przyszła dżuma i kolejne lata 1660,1661 w wielkopolsce . Zmarło 11 moich przodków a wymarło 80 % miejscowości . Ofiary chowane były jak popadło w dołach albo jedni nad drugimi bez trumien . A kto miał te trumny zrobić ? Kto miał podać wiek ? Albo wcale nie podano albo z sufitu ? wiek doszedłem tylko z metryk urodzenia -jak były .akurat były .
Pozdrawiam
Ryszard Welka
Toruń