Dzień dobry,
Czy jest możliwe, żeby jedna para wzięła ślub dwukrotnie na przestrzeni 10 lat?
Carl Beyer i Wilhelmina Schwanke biorą ślub w 1851 roku - parafia Szubin (znalezione na Project Poznan).
On ma 23 lata (~1828), ona 22 lata (~1829).
Z tego małżeństwa rodzi się m.in. mój praprapradziadek August Hermann Beyer urodzony w 1850 (rok przed ślubem?).
Carl Beyer umiera w Gnieźnie w 1879 roku, w akcie zgonu podana jest jego żona, natomiast jego wiek to 59 lat (czyli nie 1828 a 1820).
Poniżej, skan 60
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ki=1397980
Nie czepiałabym się tej różnicy w datach, gdyby nie znaleziony na FamilySearch wpis o ślubie Carla i Wilhelminy z 1843 roku w Świeciu.
https://www.familysearch.org/pl/tree/pe ... s/MF4C-YX2
Tutaj pan młody ma datę urodzenia zgodną z późniejszym aktem zgonu, natomiast w datowaniu panny młodej wprowadza to zamieszanie.
Nie udało mi się jeszcze znaleźć aktu urodzenia Carla - jest kilka typów ale żaden nie pasuje w pełni.
Czy możliwe, żeby jedna para zawarła związek ponownie czy to raczej zbieżność imion i nazwisk?
Pozdrawiam
Lidia Zaorska
______________________
Przywarty, Rurek, Beyer, Springer
Ślub Beyer/Schwanke
Re: Ślub Beyer/Schwanke
Podejrzewam zbieżność nazwisk oraz , że ci z 1843 roku są przodkami. Zwłaszcza , że w akcie ślubu z Czerniejewa z 1876 roku podane jest miejsce urodzenia Augusta Hermanna Beyera jako Koniglich Dombrowko . To niemiecka nazwa Dąbrówki Królewskiej w powiecie grudziądzkim . To niedaleko Świecia .
Z familysearch wychodzi , że ślub w 1843 roku był w mieście Nowe (Neuenburg) w powiecie świeckim .
Pozdrawiam
Janusz
Z familysearch wychodzi , że ślub w 1843 roku był w mieście Nowe (Neuenburg) w powiecie świeckim .
Pozdrawiam
Janusz