Bamber na wojnie z Indianami

Ciekawe historie, ciekawe miejsca, biografie ciekawych osób związanych z Wielkopolską, historie rodzinne, artykuły o genealogii.
ODPOWIEDZ
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: mikolajkirschke »

Jeśli ktoś z Państwa ma dostęp do Onet Premium, polecam mój artykuł, który ukazał się w papierowym Newsweeku przed tygodniem: https://www.newsweek.pl/historia/wiesc- ... ak/xsy2wyw

W skrócie - natrafiłem na postać Franka Berwalda, który służył w 7. pułku kawalerii generała Custera. Berwald wziął udział w słynnej bitwie nad Little Bighorn (przed chwilą była dokładnie 150. rocznica), ostatnim wielkim zwycięstwie Indian nad białymi. Miał niebywałe szczęście, bo tuż przed bitwą dowódca kompanii wyznaczył go do ochrony taborów. Cała jego kompania poszła ze skrzydłem Custera, na którym żaden z żołnierzy nie dożył zmroku.

Nie wiemy, czy Berwald było jego prawdziwym nazwiskiem - imigranci (zwłaszcza z "gorszej" części Europy) często przyjmowali zupełnie nową tożsamość. Podobnie było w składzie Siódmego. Giovanni Casella nazywał się John James, Giovanni Martini - John Martin. W Siódmym służył też (choć nie wziął udziału w bitwie) piekarz z Warszawy Robert Rowland - Bóg jeden raczy wiedzieć, jak nazywał się naprawdę.

Mam jednak podejrzenia, że akurat w przypadku Franka było to prawdziwe nazwisko, spolszczenie/zamerykanizowanie niemieckiego Beerwald lub Bärwald. Ale, co ciekawe, w spisach ludności Frank podawał jako wyznanie katolicyzm, a jako miejsce urodzenia - Posen, Poland. A przecież formalnie nie było wtedy takiego kraju. To każe mi zgadywać, że mamy do czynienia z osobą o niemieckich korzeniach, ale polskiej tożsamości - jakby... Bambrem.

I faktycznie, w księgach św. Wojciecha mamy Berwaldów, ale niestety, żaden z aktów nie dotyczy Franciszka. Gdyby ktoś z Państwa kiedyś na niego trafił (urodził się ok. 1850-52), będę wdzięczny za sygnał.

Obrazek
Mikołaj
Awatar użytkownika
Ela z Pojezierza
Posty: 1851
Rejestracja: 04 sty 2010, 20:38
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: Ela z Pojezierza »

Berwald, Frank E Private 1850 Poland ,Blacksmith Jan 25, 1873 With pack train & hilltop fight - Date of Death Unknown Bischoff,
https://www.friendslittlebighorn.com/7t ... ry1876.pdf
Przybył do Stanów Zjednoczonych w 1870 roku. Zaciągnął się 25 stycznia 1873 roku, w wieku 22 lat, w Pittsburghu, do porucznika Randolpha Norwooda. Jego poprzednim zawodem był kowal. Został przydzielony z St. Louis do Kompanii E, 7. Pułku Kawalerii. Brał udział w wyprawie do Yellowstone w 1873 roku i w wyprawie do Black Hills w 1874 roku. Podczas wyprawy do Black Hills został mianowany sierżantem. Podczas bitwy pod Little Bighorn był szeregowym w Kompanii E, z taborem jucznym i w bitwie na szczycie wzgórza. Został mianowany kapralem z dniem 1 września 1876 roku, zgodnie z SO 80, Kwatera Główna, 7. Pułk Kawalerii, 2 października 1876 roku. Zwolniony ze służby 25 stycznia 1878 roku w Forcie Abraham Lincoln po zakończeniu służby jako sierżant o nieskazitelnym charakterze. Miał szare oczy, brązowe włosy, rumianą cerę i 165 cm wzrostu. Zaciągnął się w 1878 roku do Kompanii H, 7. Pułku Kawalerii. Brał udział w kampanii Nez Perce w 1877 roku oraz w kampaniach Ute w 1879 i 1880 roku. Zaciągnął się do 3. Pułku Kawalerii w 1883 roku i został inwalidą. Zaciągnął się do Korpusu Szpitalnego w 1888 roku w Forcie McIntosh w Teksasie. Przeniesiony do Korpusu Szpitalnego USMA, gdzie stacjonował przez osiem lat. Przeszedł na emeryturę jako szeregowy i mieszkał w Highland Falls w stanie Nowy Jork.[1] Był w Korpusie Szpitalnym w 1900 roku w West Point w stanie Nowy Jork. Był żonaty.[2] W Highland Falls w stanie Nowy Jork w 1915 roku z żoną Mary, lat 53, i szwagierką Anne Hibler, lat 39.[3] Frank, żona Mary i Anne Hibler przebywali w Highland Falls w latach 1920[4] i 1930.[5] Frank został pochowany na cmentarzu katolickim w Highland Falls w stanie Nowy Jork.[6]

Frank Berwald
Birth Date 03 Dec 1852,Posen ,Poland
Death Date 09 Oct 1936
Event Type
Burial Highland Falls, Orange, New York, United States of America
Cemetery Catholic Cemetery
https://pl.findagrave.com/memorial/6883 ... NS4wLjAuMA..
Pozdrawiam
Ela
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: mikolajkirschke »

Tak, wiem to wszystko i większość z tych informacji jest w artykule ;) Mówiłem o chrzcie/urodzeniu.
Mikołaj
Awatar użytkownika
Łukasz Bielecki
Posty: 3924
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:07

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: Łukasz Bielecki »

Co do Berwalda to niestety nie mam pomysłu, gdzie dokładnie mógł się urodzić, ale przypadek ten przypomina trochę Franciszka Fiegela (Figla?), który jak się okazuje, był pierwowzorem postaci komiksowej Marynarza Popeye. Urodził się koło Obornik i był narodowości polskiej, choć też w publikacjach amerykańskich opisujących tę historię pojawia się przypuszczenie - oparte na niemieckobrzmiącym nazwisku i pochodzeniu z ówczesnych Prus - że był imigrantem niemieckim.
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Awatar użytkownika
Ela z Pojezierza
Posty: 1851
Rejestracja: 04 sty 2010, 20:38
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: Ela z Pojezierza »

Nazwisko Berwald występuje w Poznaniu ,wyzn.katol.zawierane są śluby ,
w par.św.Wojciecha

Poznań par.św.Wojciecha wyzn.katol.
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ru/ ... polu=18984
par.ewangel.Poznan św.Krzyż
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ru/ ... polu=19365
W gedbazie również
https://gedbas.genealogy.net/person/show/1009298751

Data urodzenia Franza/Franciszka/Franka, od 1849-1853r.
W Censusach:
wpisywano date urodz.Census 1900r-ur.marzec 1852,Russia,
1853r.Poland,Germany
W Serwisach Militarnych:
1871r.-ur.1851r.Germany,Poland,Posen
1878-ur.1849
data przypłyniecia do USA podaje rok 1868 jak również 1871r.
https://www.familysearch.org/en/search/ ... e.exact=on
Pozdrawiam
Ela
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: mikolajkirschke »

Tak, nawet to napisałem w pierwszym poście: I faktycznie, w księgach św. Wojciecha mamy Berwaldów, ale niestety, żaden z aktów nie dotyczy Franciszka. Gdyby ktoś z Państwa kiedyś na niego trafił (urodził się ok. 1850-52), będę wdzięczny za sygnał.
Mikołaj
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: mikolajkirschke »

Spisy ludności w USA również przeglądałem, o czym również piszę (Ale, co ciekawe, w spisach ludności Frank podawał jako wyznanie katolicyzm), zarówno w poście na forum, jak i w artykule. Trochę nie bardzo rozumiem, czemu ma służyć kompulsywne podawanie mi informacji, które były podstawą do mojego researchu przed artykułem.
Mikołaj
Awatar użytkownika
Hania
Posty: 2698
Rejestracja: 10 paź 2007, 08:22
Lokalizacja: Poznan

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: Hania »

Mikolaj, ludzie poprostu chca tutaj pomoc, kazdy dodaje co znalazl, niekiedy jeden wyraz zmienia
sytuacje w poszukiwaniach. Nie czepialabym sie jesli info sie powtarza w taki czy inny sposob.
Ja podziekowalabym za pomoc, bo pomagajacy stracili czas aby Ci pomoc, mieli najlepsze checi.
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam
Awatar użytkownika
Ela z Pojezierza
Posty: 1851
Rejestracja: 04 sty 2010, 20:38
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: Ela z Pojezierza »

Haniu,
prośba w/w ,bez przybliżenia daty emigracji 1868-1871 ,
dat rozpiętości urodzenia nawet od 1848-1853
,zamieszkania w różnych Stanach USA ,zapis nazwiska,
tylko oddala pomoc Forumowiczów.
Pozdrawiam
Ela
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: mikolajkirschke »

Hania pisze: 07 lip 2026, 11:53 Mikolaj, ludzie poprostu chca tutaj pomoc, kazdy dodaje co znalazl, niekiedy jeden wyraz zmienia
sytuacje w poszukiwaniach. Nie czepialabym sie jesli info sie powtarza w taki czy inny sposob.
Ja podziekowalabym za pomoc, bo pomagajacy stracili czas aby Ci pomoc, mieli najlepsze checi.
Tylko pytanie, czy to jest w ogóle pomoc, jeśli nie przeczytało się nawet dokładnie mojego posta (o samym artykule już nie mówię). Wystarczy się z nim zapoznać uważnie i jest dość jasne, że pisząc artykuł wykonałem dość dokładny research, a brakuje mi jedynie aktu chrztu. Sugestia, że mógłbym opublikować tekst w wysokonakładowym czasopiśmie bez informacji dostępnych na dwa kliknięcia w Ancestry.com, trochę mi uwłacza.
Mikołaj
Awatar użytkownika
Ela z Pojezierza
Posty: 1851
Rejestracja: 04 sty 2010, 20:38
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: Ela z Pojezierza »

mikolajkirschke pisze: 06 lip 2026, 13:49 Jeśli ktoś z Państwa ma dostęp do Onet Premium, polecam mój artykuł, który ukazał się w papierowym Newsweeku przed tygodniem: https://www.newsweek.pl/historia/wiesc- ... ak/xsy2wyw

W skrócie - natrafiłem na postać Franka Berwalda, który służył w 7. pułku kawalerii generała Custera. Berwald wziął udział w słynnej bitwie nad Little Bighorn (przed chwilą była dokładnie 150. rocznica), ostatnim wielkim zwycięstwie Indian nad białymi. Miał niebywałe szczęście, bo tuż przed bitwą dowódca kompanii wyznaczył go do ochrony taborów. Cała jego kompania poszła ze skrzydłem Custera, na którym żaden z żołnierzy nie dożył zmroku.

Nie wiemy, czy Berwald było jego prawdziwym nazwiskiem - imigranci (zwłaszcza z "gorszej" części Europy) często przyjmowali zupełnie nową tożsamość. Podobnie było w składzie Siódmego. Giovanni Casella nazywał się John James, Giovanni Martini - John Martin. W Siódmym służył też (choć nie wziął udziału w bitwie) piekarz z Warszawy Robert Rowland - Bóg jeden raczy wiedzieć, jak nazywał się naprawdę.

Mam jednak podejrzenia, że akurat w przypadku Franka było to prawdziwe nazwisko, spolszczenie/zamerykanizowanie niemieckiego Beerwald lub Bärwald. Ale, co ciekawe, w spisach ludności Frank podawał jako wyznanie katolicyzm, a jako miejsce urodzenia - Posen, Poland. A przecież formalnie nie było wtedy takiego kraju. To każe mi zgadywać, że mamy do czynienia z osobą o niemieckich korzeniach, ale polskiej tożsamości - jakby... Bambrem.

I faktycznie, w księgach św. Wojciecha mamy Berwaldów, ale niestety, żaden z aktów nie dotyczy Franciszka. Gdyby ktoś z Państwa kiedyś na niego trafił (urodził się ok. 1850-52), będę wdzięczny za sygnał.

Obrazek
Szanowny panie,
bardzo dokładnie przeczytałam pański tekst ,również z Newsweeka,
dotyczących wojska ,
jakos nie ,uzyskałam z tego tekstu informacji ,które , by mnie przybliżyły do konretnej,dokładnej daty emigracyjnej,
są rozbieżności ,kilkuletnie nawet w dacie urodzenia Franka .
Życzę powodzenia w poszukiwaniach
Pozdrawiam
Ela
mikolajkirschke
Posty: 606
Rejestracja: 13 sie 2020, 22:31

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: mikolajkirschke »

Datę migracji akurat wyciął redaktor, skracając tekst do publikacji. Ale po pierwsze, jest ona niepewna (opiera się prawdopodobnie na jednym tekście prasowym, nie ma źródeł pierwotnych), a po drugie, nie ma specjalnie znaczenia dla ustalenia daty i miejsca urodzenia.

Zaś poniższe fragmenty świadczą, że akurat źródła w Ancestry zbadałem dokładnie.
Tajemnicą jest też jego życie przed przybyciem do Ameryki. Pierwszy pewny fakt miał miejsce 25 stycznia 1873 r. w Pittsburghu, gdy zgłosił się do wojskowego centrum rekrutacji. Porucznik Norwood zapisał, że stał przed nim 22-letni młodzieniec o brązowych włosach, szarych oczach i rumianej twarzy. — Z zawodu jestem kowalem — powiedział Franciszek (a właściwie już Frank) i być może dlatego przydzielono go do 7. Pułku Kawalerii.
Franciszek Berwald nie był jedynym Polakiem w składzie "Siódmego", ale tylko on mógł opowiedzieć o bitwie. Piekarz Robert Rowland z Warszawy w czasie starcia nad Little Bighorn był oddelegowany do jednego z fortów w Montanie. Trzy lata później strzelił sobie w łeb. Naszym rodakiem mógł być też niejaki Ygnatz Stungewitz, urzędnik z Kowna. On z kolei znalazł się w kompanii C, jednej z tych, które poszły z Custerem. Na tym skrzydle polegli wszyscy.

Nasz Bamber po klęsce na równinach Montany służył jeszcze wiele lat w armii, aż zdrowie odmówiło mu posłuszeństwa. Przeniesiony do korpusu medycznego, ożenił się z Mary Hibler, córką Alzatczyka i Irlandki. Prawdopodobnie nie mieli dzieci. Kiedy Berwalda przydzielono do Akademii Wojskowej West Point, zamieszkali w pobliskim Highland Falls. Zmarł w 1936 r. i został pochowany na Cmentarzu Najświętszego Serca Jezusowego.
Mikołaj
Awatar użytkownika
Hania
Posty: 2698
Rejestracja: 10 paź 2007, 08:22
Lokalizacja: Poznan

Re: Bamber na wojnie z Indianami

Post autor: Hania »

Mikolaj, zejdz z wysokiego konia, docen innych nawet jesli nie uzyskales pomocy na jaka liczyles.


Ela, pozdrawiam Cie serdecznie i podziwiam.
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam
ODPOWIEDZ