Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Wymiana doświadczeń pomiędzy genealogami, dyskusje ogólne na tematy genealogiczne i historyczne, dane dotyczące parafii, archiwów, ciekawych stron, itd
ODPOWIEDZ
Maciej Wojtkowiak
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2026, 20:42

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Maciej Wojtkowiak »

Chciałbym podzielić się z forumowiczami moimi dotychczasowymi doświadczeniami.

Najważniejsza uwaga na start. AI tylko proponuje pewne rzeczy a człowiek powinien to zweryfikować a nie brać za prawdę objawioną.

Próbowałem wykorzystać AI do następujących celów

1. Transkrypcja i tłumaczenie akt metrykalnych - AI jest pomocne ale nawet przy pojedyńczych aktach pisanych Kurrentschriftem czy kursywą łacińską często robi błędy w nazwiskach, zawodach miejscach. Z samymi standardowymi formułkami dobrze sobie radzi. Czasami uruchamiając parę razy tłumaczenie danego skanu dostaje się za każdym razem trochę inne wyniki. Ale jeśli ktoś zna to ograniczenie to wówczas narzędzie bardzo się przydaje.

2. Indeksowanie parafii. To już albo bardziej żmudny albo droższy interes. Bardziej żmudny jak kto wrzuca po parę skanów do np. Gemini i próbuję z nich zrobić tabelkę. Można powiedzieć AI aby napisało skrypt, który automatycznie przerobi całą parafię - ale do tego rozwiązania trzeba podpiąć płatny klucz i to już może sporo kosztować a efekty są tak jak w pkt 1.
Ja tak zrobiłem z aktami Przemętu. Mam parę linii z tej parafii a indeksy w LDS są bardzo słabe. Skrypt parę dni to mielił - wysyłał skan po skanie do modelu AI w celu transkrypcji i tłumaczenia i wstawienia do docelowej tabeli - rezultaty nie są doskonałe ale na pewno lepsze niż z LDS bo są i świadkowie i wioski związane z danym aktem. Jeśli ktoś zainteresowany to mogę dać linka do arkuszy na moim dysku Google

3. Analiza zdjęć - często AI potrafi określić epokę nawet dekadę po różnych detalach związanych z modą w danym okresie. Dobrze jak najwięcej powiedzieć o swoich przypuszczeniach. Ja miałem zdjęcia 2 braci moich dziadków, którzy służyli w armii Niemieckiej podczas I wojny światowej. Znałem ich jednostki ale nie wiedziałem który z nich który. I rozpoznał artylerzystę po braku zwykłej pikelhauby tylko po jabłku w jej miejscu i mi wytłumaczył, że artylerzyści tak mieli aby nie uszkodzić swoich towarzyszy szpikulcem gdy schylali się ładować działo.
Oczywiście też może robić błędy ale w wielu przypadkach ułatwia zadanie.

4. Analiza indeksów - w tym właśnie najbardziej teraz siedzę. Gdy ma się dobre indeksy z miejscowościami, chrzestnymi, świadkami, rolami społecznymi to AI pomaga w wyszukiwaniu ukrytego stawiając różne ciekawe hipotezy. Ale najlepiej trochę mu więcej napisać niż zwykłe "znajdź rodzinę iksińskiego" Na start dobrze podać więcej danych, powiedzieć że występuje zmienność nazwisk albo ich brak, że ma analizować również chrzestnych i świadków (Analiza FAN), ich zawody itp. Takie zapytania prowadzą zazwyczaj do ciekawych hipotez. Co ciekawe - parę razy pytałem się o dany przypadek inaczej formuując pytania (w 2 różnych oknach AI) i w oby przypadkach doszedł do innych wniosków. Wówczas poprosiłem aby jedno AI napisało wiadomość do drugiego i spróbowało przekonać do swoich tez. I się udało :D

Ale generalnie trzeba uważać na "confirmation bias" Lepiej na początku nie pisać o swoich tezach bo AI próbuje zadowolić człowieka i będzie szukało wszystkiego na poparcie takiej tezy.

5. Analiza indeksów - kolejny poziom. Wczoraj odkryłem dopiero NotebookLM. To zdaje się płatne narzędzie od Google, które służy do pracy z tekstem. Wrzuca się do niego swoje materiały (np. indeksy, albo jakieś inne opracowania) i można odpytywać wówczas o wszystko co tam jest.
Np. Wymień mi wszystkich kmieci w indeksach Przemętu w 18 wieku w porządku chronologicznym. Albo kto był najczęściej występującym chrzestnym w danym przedziale lat. Albo czy byli jacyś cudzoziemcy, piwowarzy rybacy. No analiz można robić całą masę.
W zwykłym AI również można ale NotebookLM ma tą zaletę - że nie wymyśla danych czyli nie halucynuje. Wszystko co znajdzie musi być poparte danymi w załączonych plikach.

6. Próbowałem zaprząc jeszcze AI do analizy GEDCOM albo AutoClusters ale z mizernym skutkiem
7. MH oferuje z DNA pakiet zdrowotny. Jakiś czas temu wrzuciłem do Gemini moje surowe dane DNA z MH i popytałem o różne markery to mi sam to znalazł bez płacenia za pakiet. Oczywiście jeśli ktoś dba o prywatność to nie powinien wrzucać bo to trafia na serwery i nie wiadomo co dalej z tym robią - ale mi było akurat wszystko jedno w tej kwestii.

Tyle na razie. Jak coś nowego odkryje, to napiszę.
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

Przeczytałem z zaciekawieniem to opracowanie . NO trzeba powiedzieć kuuuupa roboty .
My korzystamy z L'IA przy odszukiwaniu przodków z indeksów .
Uważam ,że warto szczególnie jak się indeksy przygotuje . Super
Awatar użytkownika
Manag
Posty: 193
Rejestracja: 17 sty 2007, 10:55
Lokalizacja: Komorniki

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Manag »

Też próbowałam wykorzystać AI przy poszukiwaniach genealogicznych i mam mieszane odczucia. Do indeksacji jeszcze się zdecydowanie nie nadaję. Dość dobrze natomiast radzi sobie w prostych analizach typu sprawdź czy w załączonym skanie ksiegi grodzkiej wystepuje dane nazwisko lub jego warianty. Testowałem Gemini 3.1 tryb myślący. Skuteczność bym ocenił nawet na 90 %.
Myślę, że jeszcze góra rok lub dwa i będzie to niesamowite narzędzie dla genealogów. Może wkrótce doczekamy czasów gdzie dorobek życia profesora Dworzaczka AI osiągnie w kilka godzin. Na pewno warto śledzić temat bo to będzie przyszłość.
Pozdrawiam
Marcin
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

Panie Marcinie

Wyprowadzę Pana z błędu .
Te AI albo po francusku L'IA to są AI generatywne .
Co to znaczy ?
To są AI nie kumate a tworzące czyli nic nie analizują a tworzą . Obraz,muzykę ,poezję , list ,raport,wypracowanie .

Otóż problem AI generatywnych jest prosty .Baza wiedzy . A jej nie ma .,Jest tylko Internet .
Kiedy 5 lat temu Microsoft zaczął wielką reklamę chmury wszystkie firmy technologiczne a i ta w której pracuję zaczęła podejrzewac przekręt . Toć nośniki danych są śmiesznie tanie .
Okazało się ,że to przygotowanie do wprowadzenia AI .
I tysiące firm technologicznych odcieła swoje sieci INtranetu od Internetu .
Nie ma wiedzy darmowej . I zonk .

My od 15 lat pracujemy na AI ale generalizujących .
AI generalizujące to takie ,które się uczą i wyciągają wnioski .
W Internecie takich nie ma .
I nie będzie

=========================
Chodzi o tak zwany silnik AI .
Sieci generatywne używają głównie Sieci Neuronowych jednokierunkowych a więc ich inteligencja wynosi zero .
Sieci generalizujące to nowoczesne sieci neuronowe TLRN ,sieci atraktorowe ale i nowsze metody jak " myślenie za pomoca precedensów " . Ale te generatywne to proste backpropagation. Nie rekurencyjne jak w ludzkim mózgu .

Jeszcze napiszę czym się różni AI nie inteligentne czyli AI generatywne od ludzkiego mózgu .
W ludzkim

Pozdrawiam
Ryszard Welka
Toruń
poz_marecki
Posty: 40
Rejestracja: 24 lip 2020, 12:57

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: poz_marecki »

Podłącze się pod temat, może ktoś już sprawdzał.
Zabieram się za temat jakim jest wyszukiwanie nazwisk (rzadkich) w gazetach znajdujących się w bibliotekach cyfrowych w postaci plików djvu z kiepską warstwą tekstową.Pliki będą pobierane przez mojego IA na komputer ,tam otwierane i analizowane.Pomimo istnienia rożnych trików programowych itd.pozwalających ominąć captcha czy symulujących człowieka,nie wiem jak to wygląda w praktyce, może ktoś przerabiał? Np .w EAIS gdzie oglądam sobie metryki jako człowiek i tak co jakiś czas mnie wyloguje i trzeba wszystko od nowa robić,no i pamiętać, która to była strona oglądana.
Z moich doświadczeń dot . IA i genealogii to jest różnie.Czasami takie fantazje mają że tragedia.Oczywiście jak się go przyłapie na bzdurach to przeprasza.Jeden z przykładów: znalazł mi "nową" żonę represjonowanego przodka tylko dlatego że była na tej samej stronie,tak się tłumaczył.Miesza pokolenia,nie znajduje rzeczy znajdywalnych w google i jeszcze się kłóci.
Na razie do genealogii sprawdzałem chatgpt,Claude,gemini,grok i jakiś ruski na yandex,chyba klon Gemini,nie pamiętam.Są dziedziny gdzie to działa dobrze,m.in czytanie tekstu itd.
Postęp IA widzę z tygodnia na tydzień.Szkoda że nie można tego zainstalować w urzędach,czas rozpatrywania wniosków i procedur trwał by 5 minut i może trzeba by jeszcze zakładać pętlę opóźniająca żeby nie szokować petenta.
Ale to nieprędko nastąpi...
Pozdrawiam
Marek
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

Teraz czym się różnią sieci neuronowe generatywne od ludzkiego mózgu .
To było na pierwszym roku studiów u Prof.Ducha .

Otóż w ludzkim mózgu nie chodzi o neurony ale o synapsy czyli połączenia .
Otóż ewolucja przez miliony lat zrobiła tak ,że te neurony łaczą się synapsami nie jak leci ale po ścieżkach wytworzonych przez ewolucję .
I dlatego posiadamy inteligencję . Mało tego . Niektóre neurony połaczone są z drugim tak zwanymmi jednostkami kontekstu . Inżynerowie zapisują te połaczenia z-1 . Są to połaczenia zwrotne .
Otóż inteligencja polega na tym iż ewolucja albo jak ktoś woli Stwórca wykonała prace polegającą na specjalnymn połaczeniu neuronów ale nie klażdy z każdym ale celowymi synapsami .

I tu jest całe sedno .\Sieci neuronowe generatywne mają fenomenalne zdolności , umiejętność generowania , pamięć wręcz fenomenalna .

Ale mają jedną wadę .
Mają inteligencję zero .

No i drugi zonk wiedzę tylko z INternetu . A w Internecie 2026 są tylko rolki i e-urząd i związane z tym setki przychodni,lekarzy,banków i taka dalej i tak dalej .

A bez wiedzy AI sa bezwolne .
Czyli mają inteligencję zero no i kompletny brak wiedzy .

Codziennie znikają setki portali,stron no bo wiedzę łyknie AI . Darmo . Widać to po ruchu na Forach czyli beszruchu . My wraz z kolegami mając drzewa po 100 tys dusz wszystko mamy w INtranecie czyli bez dostepu do internetu.


Pozdrawiam

Myślę ,że wyjaśniłem jako inżynier od AI wszystko .

Bańka AI właśnie pęka bo to tylko bańka

Pozdrawiam
Ryszard Welka


+++++++++++++++++++++++++++++++

Jak ktoś jest zainteresowany aby coś się dowiedzieć zapraszam na Messenger do rozmowy.
Szczególnie ci co inwestują muszą mieć wiedze bo AI to Bańka.
Także ci ,którzy chcę zastosować AI do genealogii skorzytają ,gdyż swego czasu dostaliśmy program od jednego z Towarzystw genealogicznych w USA doskonały.
Maciej Wojtkowiak
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2026, 20:42

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Maciej Wojtkowiak »

poz_marecki pisze: 17 cze 2026, 13:09 Na razie do genealogii sprawdzałem chatgpt,Claude,gemini,grok i jakiś ruski na yandex,chyba klon Gemini,nie pamiętam.Są dziedziny gdzie to działa dobrze,m.in czytanie tekstu itd.
Wszystko zależy jakie modele i do czego się stosuje. Np. defaultowy Gemini Flash nadaje się raczej do prostych czynności - mi bardzo się przydał do rozpoznawania motywów w mojej kolekcji znaczków pocztowych - generował dobre słowa kluczowe, wszystko pięknie rozpoznawał na skanie znaczka. Ale już do rozczytywania Kurrentschrifta czy bardziej złożonych analiz genealogicznych to się nie nadaje i trzeba korzystać z modelu 3.1 Pro.

Chat GPT i Claude wykorzystuję w pracy ale do zupełnie innych celów. I GPT 5.4 i 5.5 bardzo dobrze sobie radzą z moimi zawodowymi wyzwaniami. Claude to też ma różne modele - największy kombajn ( i najdroższy) - Claude Opus - do wyrafinowanych zaawansowanych analiz. Do zwyklych czynności Claude Sonnet a do lekkich i szybkich Haiku.


Wg mnie Gemini 3.1 Pro rewelacyjnie radzi sobie z analizą indeksów metrykalnych. A jak już działa w agencie NotebookLM to naprawdę przyjemnie odkrywa się nowe rzeczy z indeksów.

Teraz testuję oba narzędzia do zrobienia dogłębnej analizy poznańskich piwowarów i zawodów pokrewnych (młynarzy, słodowników, destylatorów, bednarzy itp. z indeksów z Geneteki. Na start odfiltrowałem wszystkie parafie w Poznaniu z tymi wszystkimi słowami kluczowymi jak brax*, tabern* miecar* itp itd. Wrzuciłem to per indeks, per parafia do NotebookLM.
W zwykłym Gemini 3.1 PRO poprosiłem o wstępną analizę tych przefiltrowanych indeksów i zaproponowanie punktów analizy. Gemini zrobilo taki zarys:

ytuł roboczy książki: Miasto słodu i popiołu. Złoty wiek i upadek poznańskich dynastii piwowarów i młynarzy (1579–1884)
Wstęp: Kropla wody, ziarno i ogień. (O tym, jak rzemiosła spożywcze zbudowały potęgę dawnego Poznania).
Rozdział I: Złoty Wiek w cieniu murów. Pierwsze dynastie ulicy Wronieckiej.
Rozdział II: Matriarchat kadzi i żaren. Złote wdowy i wielkie mielczarki.
Rozdział III: Imperium cybińskiej fali. Fuzje i monopole klanów młynarskich.
Rozdział IV: Krew, pot i młóto. Służba, wyrobnicy i margines społeczny.
Rozdział V: Patrycjusze i Magnaci. Sojusze ołtarza, herbu i kufla.
Rozdział VI: Ziemia i karczma. Agrarna potęga przedmieść i jurydyk.
Rozdział VII: Epidemie, zgliszcza i cisza. Zmierzch tradycyjnych cechów.
Rozdział VIII: Epoka miedzianych alembików. Rewolucja destylatorów.
Zakończenie: Ostatnia kropla. Dziedzictwo, które przetrwało w metrykach.

Do każdego z rozdziałów dało mi 2-3 prompty do uruchomienia w NotebookLM np. "„Zestaw z pliku najbardziej prestiżowych rodziców chrzestnych i świadków, którzy towarzyszyli przy sakramentach w rodzinach piwowarów i młynarzy. Wypisz z nazwiska pojawiających się lekarzy, burmistrzów, kanoników i szlachtę (m.in. przypadek wojewody Petrusa Potulickiego).”" albo "„Przeanalizuj i opisz zapisy dotyczące miejsc spoczynku tych rzemieślników. Skup się w szczególności na wzmiankach o pochówkach w »krypcie piwowarskiej« w farze kolegiaty św. Marii Magdaleny.”

Uruchomiłem te wszystkie prompty w NotebookLM i uzyskałem ok 25 krótkich raportów. Skleiłem je razem i poprosiłem Gemini 3.1 Pro aby na podstawie tych raportów zaproponowało plan badań Gemini Deep Research aby pogłębić wiedzę w tematach (bo tak to mieliśmy dane tylko z metryk). No i Gemini zaproponowało mi takie analizy Deep Research jak:

"Przeprowadź szczegółową analizę hydrografii dawnego Poznania (rzeka Warta, Cybina, Wierzbak) pod kątem lokalizacji i funkcjonowania młynów wodnych w XVII i XVIII wieku. Jak technologicznie wyglądały takie młyny (koła podsiębierne vs nasiębierne), z jakimi problemami się borykały (powodzie, susze, lód) i jak wyglądała struktura własnościowa (młyny królewskie, duchowne, miejskie)?"

albo

"Opisz szczegółowo skutki III Wojny Północnej (1700-1721) oraz wielkiej epidemii dżumy (ok. 1709 r.) dla demografii i gospodarki Poznania. Jak te katastrofy wpłynęły na system cechowy, wyludnienie przedmieść i upadek tradycyjnych rzemiosł opartych na luksusowej konsumpcji (jak piwowarstwo)?"

Teraz jestem w trakcie tej fazy Deep Research. Mój plan Gemini pozwala na uruchamianie ok 5 Deep research dziennie więc jeszcze parę dni będę to uruchamiac. Na końcu będzie już tworzenie treści wg planu Gemini, raportów z metryk NotebookLM i Deep research Gemini.

Dodam jeszcze parę obrazów z 18 wiecznego Poznania wygenerowanych przez AI i eksperyment się zakończy wyprodukowaniem PDF-a.

Oczywiście to tylko eksperyment i chętnie się z Wami nim podzielę abyście spojrzeli krytycznym okiem na wytwór praktycznie całkowicie zrobiony w AI (ja tutaj jestem tylko kimś w rodzaju uproszczonego redaktora :) )
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5537
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Henryk Krzyżan »

Super, nareszcie będzie można odpocząć od indeksowania, bo AI za nas wszystko zrobi ;)
A tak na poważnie, to niewiele to ma wspólnego ze sztuczną inteligencją, bo wystarczy wpisać w wyszukiwarki w Genetyce i BaSIA odpowiednie hasło i pokaże się to co wpisał indeksujący, więc jest to korzystanie z cudzej wieloletnie pracy i sygnowanie tego swoim nazwiskiem. Jeśli się pisze książkę, bo tak to rozumiem, bo należy powołać się na źródło.
Już kiedyś pewna osoba wykorzystała w swojej książce wszystkie zamieszczone na forum ciekawostki z pewnej parafii, jako źródło podając księgi metrykalne, co sugerowało, że sama to w księgach znalazła, a autorowi i znalazcy dostała się książka z dedykacją, pewnie w ramach rekompensaty.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Maciej Wojtkowiak
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2026, 20:42

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Maciej Wojtkowiak »

Panie Henryku,

Bardzo dziękuję za głos w dyskusji. W pełni rozumiem Pana obawy, zwłaszcza mając świadomość ogromu pracy, jaką włożył Pan w stworzenie indeksów. Chciałbym od razu Pana uspokoić i doprecyzować dwie kluczowe kwestie.

Po pierwsze, jest to z mojej strony wyłącznie eksperyment technologiczno-genealogiczny. Nie mam najmniejszego zamiaru publikować, komercjalizować ani rozpowszechniać tego pliku PDF nigdzie poza tym konkretnym wątkiem na naszym forum. Traktuję to jedynie jako próbę pokazania w naszym gronie, w jaki sposób możemy uatrakcyjnić prezentację wyników naszych badań i pokazać jak krok po kroku jest to robione.

Po drugie, Pana praca jest tutaj absolutnym fundamentem, a sztuczna inteligencja w żadnym wypadku nie ma jej zastępować ani przywłaszczać.

Moim celem jest po prostu sprawdzenie, czy jesteśmy w stanie ułatwić innym badaczom przeglądanie tak wspaniałych zbiorów w nowoczesnej formie. Niemniej jednak, prawo do decydowania o losach tych indeksów należy do Pana. Jeśli wolałby Pan, aby Pana praca nie brała udziału w tym eksperymencie, w pełni to uszanuję i oczywiście wycofam się z pomysłu dla zbioru poznańskich piwowarów.

Z genealogicznymi pozdrowieniami,
Maciej Wojtkowiak
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5537
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Henryk Krzyżan »

Oczywiście nie mam nic przeciw temu, żeby moje indeksy były wykorzystywane w celach prywatnych, bo przecież po to zostały stworzone i opublikowane w wyszukiwarkach, a nie po to, żebym je trzymał w szufladzie.
Proszę sobie jednak wyobrazić, jak się czuje człowiek, który czyta w czyjejś książce swoje własne wypowiedzi z forum i widzi swoje indeksy, powielone nawet w błędami i podpisane cudzym nazwiskiem.
To samo dotyczy zdjęć z mojego prywatnego archiwum, które udostępniłem osobie, która prowadziła stronę o Środzie Wielkopolskiej i podała źródło pochodzenia, ale ich dobrze nie zabezpieczyła, a ktoś inny ściągnął je ze strony i zamieścił w swojej książce. Nie miałbym nic przeciwko temu, bo te zdjęcia to unikaty i dobrze, że więcej ludzi się z nim zapozna, ale przez grzeczność wypadało zapytać o moją zgodę, bo takie działanie jest niezgodne z prawem. Przecież nie pójdę z tym do sądu, choć to naruszenie dóbr osobistych poprzez naruszenie praw do wizerunku, bo na zdjęciach są moi przodkowie, a osoby zmarłe też mają takie prawo.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Maciej Wojtkowiak
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2026, 20:42

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Maciej Wojtkowiak »

Dziękuję za odpowiedź. Na pewno w tym PDF-ie napiszę o Panu jako autorze indeksów. A resztę rozumiem. Kiedyś dużo robiłem zdjęć na różnych wydarzeniach i z różnych miejsc i potem ludzie kradli je z mojej ówczesnej strony i wrzucali dalej bez podpisu. Było paru co napisało z prośbą o zgodę to bez problemu je dostali. Ale aby to jeszcze bezczelnie wydrukować i nie podpisać to jest skandal.

Co do zdjęć ze Środy Wielkopolskiej to zeskanowałem archiwum foto mojej babci Małgorzaty Meirich (po mężu Bajońska) - ponad 3000 amatorskich zdjęć zrobionych w większości w przedwojennej Środzie. Udało mi się namierzyć (po poszlakach) parę osób ze zdjęć - potomkowie Ireny Fiedziuszko (jej ojciec był nauczycielem w miejscowym Gimnazjum) i krewni sióstr Kruszczyńskich (wysłałem do wszystkich Kruszczyńskich ze Środy i okolic wiadomość i jedna pani rozpoznała na jednym zdjęciu charakterystyczny mur, który cały czas ma na swoim ogrodzie. Po nitce do kłębka - okazało się, że to dla tej pani siostry Kruszczyńskie były siostrami jej dziadka lub pradziadka.
Mam tez Stefana Tippelta, który chodził z babcią do klasy a potem działał w AK i został zamordowany przez komunistów na zamku w Lublinie. Ale całej masy osób ze zdjęć nie znam. Generalnie to są fotki z lat 1928-1931 gdy większość i trochę późniejszych (gdy babcia chodziła do lokalnego gimnazjum). Mam też trochę zdjęć z albumu siostry mojego dziadka czyli Marii Bajońskiej. Tam jest więcej jej znajomych i trochę zdjęć kobiet z przedwojennego PCK.

Jeśli ma Pan ochotę zobaczyć to mogę je wrzucić na mój dysk Google i udostępnić.
Jakiego typu ma Pan zdjęcia ze Środy? Jestem ciekaw czy znajdę na nich moich przodków i ich rodziny.

Pozdrawiam
Maciej Wojtkowiak
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5537
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Henryk Krzyżan »

Mam tylko dwa zdjęcia, na których są również osoby spoza rodziny, reszta to przodkowie.
Pierwsze to dziecięca orkiestra smyczkowa z 1895 roku, na którym jest mój dziadek Tadeusz. Mój błąd, bo nie zapisałem pod czyim kierownictwem i nie mam kogo zapytać, bo osoba, która to wiedziała już nie żyje.
Drugie to zdjęcie zarządu Sokoła, na którym jest mój pradziadek Jan Krzyżan. Zdjęcie podpisano - Na pamiątkę kochanemu druhowi skarbnikowi 2.10.1897. Jan był wieloletnim skarbnikiem.
Ja też mam w drzewie Marię/Mariannę Bajońską, ale z domu Żupańską. Była siostrą mojej prababki Barbary Krzyżan dd. Żupańskiej żony Szymona, przyjechała do niej w odwiedziny do Śremu i tam zmarła. Była żoną Stanisława właściciela gospody w Buku i tam została pochowana, a urodziła się w Poznaniu w rodzinie prawosławnego Greka i katoliczki. Jako ciekawostkę napiszę, że była chrzczona w Farze Poznańskiej, a jej chrzestnym był książę Antoni Radziwiłł.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Maciej Wojtkowiak
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2026, 20:42

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Maciej Wojtkowiak »

Wow, choć mam ją też w drzewie, to nie znałem takich szczegółów. Stanisław Bajoński, był najstarszym dzieckiem Antoniego i Antoniny Bajońskich (z d. Michalska). Mój bezpośredni przodek to jego najmłodszy brat Antoni. W czasie robienia tych dwóch zdjęć moja rodzina jeszcze nie mieszkała w Środzie.
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5537
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Henryk Krzyżan »

Moja rodzina też nie wywodzi się ze Środy, urodził się tam w 1886 roku mój dziadek, ale szybko się przeniósł do Pleszewa, jego ojciec założył w Środzie zakład zegarmistrzowski, ale urodził się w 1856 roku w Buku, a kolei jego ojciec urodził się w 1819 roku w Wielkim Komorsku i via Poznań trafił do Buku jako nauczyciel. Nie było łatwo znaleźć tych przodków i AI nic by tu nie pomogła, bo był za duży rozrzut.
Bajońscy bardzo się rozrodzili, mam kontakt z Ewą w Warszawy, która jest potomkinią Stanisława i Marianny.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Maciej Wojtkowiak
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2026, 20:42

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Maciej Wojtkowiak »

Ja też jestem w stałym kontakcie z Panią Ewą. Jak się uda to wysyłam jej nowe odkrycia do jej Sagi, którą pisze. Ostatnio wygrzebałem z kościoła garnizonowego w Oleśnicy rekordy związane z jej rodziną :)
Mam też zagwozdkę związaną z Bajońskimi - znałem tylko 2 Janów. Pierwszy syn Józefa Nikodema Bajońskiego - znany przedwojenny poznański docent ginekologii, którego zabili w Katyniu. Drugi to syn Antoniego - mój pradziadek który najpierw był pomocnikiem drukarza w Poznaniu, potem pracował w biurze notarialnym i wcielili go do armii pruskiej podczas I WŚ. Jako wyznawca panslawizmu poddał się "braciom Rosjanom" pod Ostrołęką ale oni nie odwzajemnili jego uczuć i wysłali go na Syberię. Tam zastała go Rewolucja Październikowa i trafił do 5 Dywizji Strzelców Polskich na Syberii https://pl.wikipedia.org/wiki/5_Dywizja ... Wschodzie) Potem złapali go bolszewicy i uwięzili. Tyfus i ucieczka przez Władywostok i Japonię do Polski. Od końca lat 20 był w Radzie Miasta Środy ale szybko zmarł w 1933.
I na to wszystko znajduję artykuł w warszawskiej gazecie "Kurier Poranny" z 1930 roku i nie mam pojęcia co to za Jan Bajoński o którym piszą:
Pomyliło im się w rachunku
Z dziejów pewnej umowy przewozowej

Tak się utarło, że p. Jan Bajoński (Madalińskiego 50) co wieczór wracał do domu dorożką p. Mieczysława Janiszewskiego (Targowa 4). Ponieważ obaj nie lubili wylewać za kołnierz, często się zdarzało, że błądzili po całym Mokotowie, nie mogąc znaleźć drogi.

Wobec tego jakoś na wiosnę, stanął między nimi pakt, że codzień, naprzemiany, jeden z nich musi być trzeźwy. Wczoraj pomyliło im się w rachunku i strąbili się obaj.

Wynikła z tego powodu straszliwa awantura, obaj bowiem twierdzili uparcie, że urżnęli się w swojej kolejce. W rezultacie p. Bajoński trzepnął dorożkarza laską w kaszkiet, oświadczając, że więcej z pijakami nie jeździ; otrzymał za to kozicą w melonik i obietnicę, że p. Janiszewski więcej pijaków nie wozi — post. Nowacki zaś spisał protokół za zakłócenie spokoju.

Pozdrawiam

Maciej
Awatar użytkownika
Henryk Krzyżan
Posty: 5537
Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Henryk Krzyżan »

Jaki ten świat jest mały :)
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

Dobrze ,że ten post powstał a temat jest nośny .

Wiele osób chciałoby zastosować sztuczną inteligencję do poszukiwania przodków .
Tak mi wpadło do głowy podzielić się jak my to robimy i jakie są zasady takiego projektu .
Nazwijmy projekt " Poszukiwanie przodków przy pomocy AI .
Jakie są problemy ?
1. Przygotowanie danych wsadowych Dat
2. Przygotowanie topologii silnika AI czyli sieci neuronowych.

Najwięcej problemów jest z przygotowaniem danych Dat .

takie dane muszą spełniać pewne wymogi :
1. Dane muszą być zapisane w postaci tablicy .
rekordami będą indeksy metrykalne urodzeń,małżeństw,zgonów parafii,usc
polami zaś pewne dane tak zwane dane wrażliwe .
I tu jest wiele nieporozumień
podstawową daną wrażliwą jest dokładna data zdarzenia ,urodzenia ,ślubu,zgonu
drugą taką daną wrażliwą jest miejsce zdarzenia :wioska,miasto,folwark,szpital miejski
trzecią daną wrażliwą jest skład chrzestnych,świadków,świadków zgonu .
Czyli tablice bez tych danych wrażliwych nie nadają się do Projektu.

-------------------------------------------------

Szkoda ,że nikt ze środowiska PTG nie korzysta z AI a nie korzysta gdyż w żadnej indeksacji jedna z najważniejszych danych wrażliwych jak dokładna data nie istnieje .a miejsca trzeba się domyślać .

Oczywiście nie nadmieniam także dane standardowe jak nazwisko,imię ,nazwisko ojca,matki i tak dalej

Załóżmy ,że mamy tablicę 20 pól na 40.000 rekordów .

AI mają bardzo przykrą wadę . Fachowo nazywa sie to tak zwane minima lokalne i minima głobalne . AI uczepi się każdego minimum lokalnego jakie znajdzie i w tym przypadku należy uniemożliwić taką sprawę .

Dam przykład :
Jeżeli w tabeli będzie wpisanych sto razy wioska Dębe a raz Dembe AI natychmiast uzna to za daną globalną i na tym się skupi .
Dlatego przed przed wstawieniem AI pliku Dat należy skrupulatnie dokonać przeglądu danych i je zunifikować . Każde odstępstwo jak przecinek ,kropa,duża litera zostanie uznane przez AI jako ważny atrybut . SN ma się skupić na danych ważnych a nie na danych urojonych .....


----------------------------------------------------------------

Jeszce taka ogólna uwaga dla korzystających z AI

zawsze trzeba porzewidywać jak zachowa się dziecko 8 letnie po podaniu takich danych ,gdyż SN backpropagation zachowują się w dziedzinie uczenia jak takie dziecko . Wiele zachowań jest bardzo podobnych.
Czyli zasada jest taka : co powie ten 8 letni syn jak ja mu podam taką dziwną daną ?
....cdn
Titas
Posty: 300
Rejestracja: 21 lis 2017, 09:12

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Titas »

Dzień dobry.
Mam dylemat etyczny związany z AI. Pochłania ogromne ilości wody do chłodzenia i energii (tak jak i kopalnie kryptowalut). Nawet powszechne zabawy ze zdjęciami dewastują naturę. Czy warto ?
Pozdrawiam - Leszek Wojciechowski.
@margallus
Poszukiwani:
Roch Chudzyński (Chudziński) - Elżbieta Pruska
Casimirus Kotecki - Marianna
Antoni Mokrzycki - Teresa (Pstrokońska ?)
Józef Piotrowski - Magdalena (XVIII/XIX w.)
Bartłomiej Piotrowski - Marianna Chudzyńska (ślub).
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

Panie Leszku . 20 lat pracuję i wykorzystuję Sieci neuronowe i to bardzo zaawansowane i zapewniam ,że niczego nie dewastują ani czerpią jakąkolwiek energię . Tu chodzi o potężne serwery bez danych jako źródła AI generatywna do takich celów jak obróbka zdjęć nie potrzebuje wielkich baz danych ale zupełnie inna sytuacja jest w AI generatywnych tworzących muzykę czy treść musi posiadać potężne bazy no bo z czegoś musi korzystać .Na szczęście generatywna AI to tylko bańka . Dzieci się pobawią i wszystko wróci do normy . Będzie można tą bańkę oglądać w naturze : Microsoft szykuje Windowsa 12 . I ma dylemat . Ja wporowadzi Windows 12 z elementami AI czeka klapa bo operatorzy komputerów operujacy na programach użytkowych takie systemu operacyjnego nie wezmą i Windows 12 wtedy czeka klapa .A jak nie zastosują AI no to miliardy włożone w inwestycje mające na celu wyposażyć system w AI poniosa jeszcze większa klapę .Microsoft doszedł do ściany . Ja nie mam tych problemów bo moja siec jak i kolegów chodzi na Windowsie MX i mnie Gates może nakukać .

======================================================================================
Te potężne serwery muszą być ,gdyż gdyby AI korzystały z Internetowych zasobów ilość zapytań SQL zapchałaby wszystkie łacza Internetowe .Trzeba po prostu wiedze internetową zapisac na oddzielnych serwerach jako kopię aby AI nie przeszkadzała milionów odwołań do bazy jak plików DAT normalnej komunikacji internetowej .Załóżmy ,że w Internecie jest w tej chwili w uzyciu 24 programy generatywne to każdy z nich musi mieć zasoby własnego internetu . TO monstrualne serwery i nie dziwię się ,że na to ida miliardy . Kazdy z tych 24 rogramów musi mieć własną kopię internetu ---no bo innej wiedzy AI nie znają aby nie nastąpiła kolizja w milionach albo miliardach odwołać SQL do baz danych .

To najbardziej śmieszna sprawa AI bowiem na pierwszym roku informatyki uczy się o technologii " Przetwarzania rozproszonego . Tak zrobiony jest Internet . Tysiące serwerów .

A teraz AI musi mieć właśne te tysiące serwerów i to w kupie .
Komuś się potaśtało.


====================================================================================
Ja ten mechanizm znam . 12 lat temu umiesciłem na ftp swoją bazę genealogiczną . A to 7 GB . Ilość odwołań do bazy była tak duża ,że nie byłem w stanie z Internetu ściągnąc własnych archiwów . NAASK obecnie nazwa.pl odpowiedział mi ,ze musze mieć specjalne łącze z Internetem w cenie cirka 5 tys PLN

Czyli mamy taką sytuację absurdalną ,że trzeba stworzyć 24 kopie internetu a jak ktos wymyśli 25 Chat to 25 baza Internetu . To szaleństwo głównie Muska ale i zależnych firm . AI jest nośna i jezeli ktoś inwestuje miliard dol to ma błogoposławieństwo inwestorów .
Identycznie było z Panią Malenkiewicz w POlsce . Inwestowano 600 milionów w firmę ,która na końcu po plajcie okazało sie ,że do niczego to nie było potrzebne . Ale nawet inwestor z Japonii inwestując 20 milionów dol nie połapał się w przekręcie . BO Pani Malenkiewicz niosła sztandar "Panele słoneczne drukowane " Technologia zakończyła zywot bo jest nie do wykonania .

My wynalazcy nazywamy takie zjawisko " Ślepy tor"


Pozdrawiam

Ryszard Welka
Ostatnio zmieniony 29 cze 2026, 13:26 przez Kubuś, łącznie zmieniany 4 razy.
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

Jeszce ważna uwaga czym się różni baza genealogiczna do bazy 20 milionów uzytkowników ZUS .
A no w ZUSie kady z 20 milionów ma swój rekord i i urzędnik jak bada KOwalskiego ma rekord KOwalskiego .

Co innego w bazie genealogicznej odwołując się do Wiśniewskiego w bazie geneaqlogicznej uruchamia się miliony odwołań do bazy bo Stanisław Wiśniewski miał ojca,dziadka,pradziadka i 14 innych przodków a oni mieli 14 żon i około 100 dzieci a te dzieci swoje żony i swoje dzieci . Uruchamia się lawina milionów odwołań do mojej własnej bazy i INternet się zapycha bo zadne łąćze tego nie przeniesie . NIe mogłaem zrobić w komputerze archiwalnej bazy . Tak mi to zjawisko wyjaśnił NASK.
Zaproponowano mi w związku z tym specjalne szybkie łącze za skromne 5000 PLN . Dziękuję . Przeniosłem program na INternet wirtualny w mojej sieci i nic nikomu nie płacę a archiwa mam natychmiast .

To jest właśnie w pigułce konieczność budowy milionów serwerów bo każda AI musi mieć pełen dostęp i to własny inaczej współny dostęp zapchał by się po minucie .No a jeszcze ponieważ te AI sa generowane narzędziowo to jeszcze wielkie komputery rangi serwerów no bo w jaki sposób AI jednocześnie przsetwarzała by 1 miliard wątków czyli w języku procesorów 1 miliard rdzeniowych . To nie wystarczy te 720 miliardów zainwestowane . To nie ma końca finansowego . A do tego dochodzi intenet mobilny Muska i oddzielne INternety satelitarne chyba sześciu innych sieci jak Bezosa .i 1 milion satelitów z miliardem serwerów . TYm ludzim popiórkowało się bo te inewstycje nigdy się nie zwrócą
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

I jeszcze opiszę czym różni się AI inteligentna którą uzywamy od AI generatywnej .

Otóż my korzystając Z AI dane mamy zapisane kodem ASCII i one mieszczą w pliku 1MB,10MB,100MB,1000MB . To komputer łyka i z tych danych się uczy . Nazywa się to Phenomena .

Sieci generatywne tę bazę mają zapisaną w postaci tysięcy serwerów gdzie ta wiedza to miliony GB .Każdego dnia powstaje tysiące utworów muzycznych i tysiące grafik i obrazów co jest bazą uczącą AI .

No nie ma takiej ilości RAM na świecie aby to zapisać razy 24 sztuki . To największa bajka współczesnego świata
Kubuś
Posty: 1287
Rejestracja: 27 lut 2010, 13:15

Re: Wykorzystanie sztucznej inteligencji w genealogii

Post autor: Kubuś »

Tajniki Sztucznej Inteligencji AI
===========================

Tego nigdzie nikt wam nie napisze .

Otóż poszukiwania genealogiczne mają pewne cechy ,które trzeba poznac i stosować gdyż inaczej nic nie osiągniemy

Fachowcy od Ai wyróżniają cztery poufne słowa .Które trzeba poznać i stosować do przygotowania danych jak się chce cokolwiek zdziałać na polu genealogii

Wymienię je :
1.Preselekcja
2. Homoscedastyczność
3. Normalność
4. Addytywność

Bez poznania tych określeń szkoda czasu na jakąkolwiek pracę z AI w dziedzinie genealogii .

Najpierw omówię co to jest preselekcja .

Otóż metody AI a szczególnie Sieci Neuronowe mają pewną paskudną właściwość :

Biorą za prawdę wszystko co podamy i łykają wiedze każdą nawet niewiarygodną .

Dlatego podając AI dane musimy niestety ręcznie przeprowadzić preselekcję danych.

Pierwszą taką metodą jest nadanie wagi informacjom .MY to nazywamy dane ważone .

Ludzie mają inny podział .
Mówimy : dane wiarygodne ,mniej wiarygodne , niewiarygodne ,niepotwierdzone i sto innych określeń .

Pamiętajmy o tym iż w każdej AI jest ukryty tak zwany Silnik AI czyli taki móżdżek jak u ludzi .
Ten móżdżek to Sieć Neuronowa a sieć neuronowa rozumie tylko liczby i tylko je przetwarza .

Rozmawiając z AI rozmawiamy dzięki tak zwanemu INterface czyli ....Mędzymordziu .

My zadajemy pytanie a w sieci neuronowej następuje operacja matematyczna gdyż INterface przekształca pojęcia na zappis cyfrowy .
Przetwarza ,
oddaje wynik
A INterface tłumaczy to na język dla nas zrozumiały
cdn...
ODPOWIEDZ