Ciekawostka (temat tych imion już się przewinął):
Parafia Lwówek - brat mojego przodka - Olęder Bąk vel Bunk, był bardzo różnie zapisywany
- przy chrzcie w 1762r. - Theophilus
- na swoim ślubie w 1793r. - Deodilectus
- jako świadek na ślubie brata w 1797r. - Boguslaus
- przy chrztach swoich dzieci - głównie Gottliebus
- przy śmierci w 1819r. - Deogratus
Przyjąłem, że zapewne używał imienia Gottlieb (pol. Bogumił) i tak zapisałem w drzewie.
To jest ciągle to samo imię, po polsku Bogumił, nawet Theophilus. https://pl.wikipedia.org/wiki/Teofil
Imię mojego przodka też różnie zapisywano - Christianus, Chryzostomus, Christophorus i Krzyżan.
O, Jacku, to jesteśmy krewnymi Mój Paschke wżenił się w rodzinę Bunków/Banków/Bąków, gdybyś chciał, mam skany z księgi hipotecznej, w której jest spisana umowa dotycząca przejęcia gruntów przez Christopha Paschkego od teściowej Anny Bank.
Henryk Krzyżan pisze:To jest ciągle to samo imię, po polsku Bogumił, nawet Theophilus. https://pl.wikipedia.org/wiki/Teofil
Imię mojego przodka też różnie zapisywano - Christianus, Chryzostomus, Christophorus i Krzyżan.
Zgadza się Henryku, to jest to samo imię. Widać, że tutaj, jak i w twoim przypadku skryba lubił chyba kombinować, albo nie wiedział jak to zapisać
Jako ciekawostkę, mogę także podać, że natknąłem się dwa razy w parafii Lwówek na zapisywanie tej samej osoby jako: Casimirus (Kazimierz) lub Gottfried (Gotfryd) lub Friedrich (Fryderyk), no a to już nie są tożsame imiona.
mikolajkirschke pisze:O, Jacku, to jesteśmy krewnymi Mój Paschke wżenił się w rodzinę Bunków/Banków/Bąków, gdybyś chciał, mam skany z księgi hipotecznej, w której jest spisana umowa dotycząca przejęcia gruntów przez Christopha Paschkego od teściowej Anny Bank.
Chciałbym tylko nadmienić, że używana nieraz w tym wątku fraza, że "X i Y to to samo imię" nie ma właściwie sensu. Tak naprawdę możemy tylko wykazywać, że takie czy inne postacie graficzne, czy brzmieniowe imion bywają używane wymiennie na danym terenie i w danym czasie - lub nie, co niekoniecznie znaczy, że w innym czasie lub innym miejscu to samo stwierdzenie będzie w równym stopniu prawdą.
Jako ilustrację powyższego mógłbym już w tej chwili przytoczyć dosłownie dziesiątki przykładów, w tym z tego wątku i ogólnie naszego forum, ale oczywiście nie tylko.
Dopisek: choćby kilka razy tu dyskutowane imię Alojzy jest właściwie przekształceniem imienia Ludwik w jakimś romańskim dialekcie, które później utrwaliło się jako osobne imię i obecnie przynajmniej u nas nikt by na to nie wpadł, że Ludwik i Alojzy to właściwie "to samo" imię (użyłem cudzysłowu, właśnie dla zaznaczenia, że w naszych wpisach przewija się nieraz postulat, że jakieś dwie postacie są "tym samym imieniem" z uwagi na wspólne pochodzenie albo wymienne stosowanie, a prawda jest czasem bardziej skomplikowana).
Łukasz Bielecki
...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Imiona może nie nietypowe, ale zestaw trochę dziwny: w roku 1821 ślubuje w Nieszawie panna pięciorga imion Anna Marya Magdalena Maryanna Józefa Tumanowicz.
Łukasz Bielecki
...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.
Poszukuję informacji o ślubie Stanisława Urbaniaka i Heleny Szczepaniak (ok. 1812-1815 r.) oraz Stefana Samoląga i Jadwigi Rupa bądź Rupianki (ok. 1815-1819 r.)
W 1816 w Lwówku pojawia się ksiądz, który nie może się zdecydować, czy imiona zapisywać po polsku czy po łacinie. Raz jest tak, raz tak, a czasami w ogóle mu się miesza i np. chrzestną jest Małgoratha Skotarzunka
USC Poznań, obwód miejski-akt zgonu nr 530 z 1935 r. Zmarł 1-miesięczny chłopiec Harie Strauss, którego zgon zgłosiła jego matka nosząca imię... Papryka. Link do skanu poniżej:
Poszukuję informacji o ślubie Stanisława Urbaniaka i Heleny Szczepaniak (ok. 1812-1815 r.) oraz Stefana Samoląga i Jadwigi Rupa bądź Rupianki (ok. 1815-1819 r.)