Tłumaczenie z niemieckiego - wątek archiwalny

Moderatorzy: magandbet, Młynarka, Bartek, woj

Awatar użytkownika
BTK47
Posty: 399
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:24
Lokalizacja: 77-100

Tłumaczenie z niemieckiego - wątek archiwalny

Post autor: BTK47 »

Admin: połączono wątki dotyczące tłumaczenia z niemieckiego.
W tym wątku proszę umieszczać zarówno prośby o tłumaczenie aktów USC, ksiąg meldunkowych oraz wszelkich innych materiałów z języka niemieckiego.



Ostatnio wpadł mi w łapki dokument urzędowy pt. "Personal-Acten...." opisany w bazie SEZAM jako: "...rękopis, neogotyk, niemiecki" , wytworzony w XVIII-XIX wieku.
Jego głównym grzechem jest to, że pisano go baaardzo drobnym pismem. Dlatego mam problemy z jego odczytaniem no i z tego powodu z przetłumaczeniem.
Czy ktoś mógłby mi pomóc?
Mam skany, mogę przesłać mailem.
Bogusław.
soldatposen
Posty: 37
Rejestracja: 10 lut 2008, 14:30
Lokalizacja: Bristol

Prośba o tłumaczenie

Post autor: soldatposen »

Ostatnie wyslalem e-mail do archiwum niemieckich z prosba o odzszukanie informacji na temat mojego pradziadka ktory sluzyl w armii niemieckiej w czasie I wojny swiatowej. Mimo iz mail byl napisany w jezyku angielskim odpowiedz przyszla w jezyku niemieckim. Jesli ktos moglby to dla mnie przetlumaczyc bylbym bardzo wdzieczny.


sie haben an das Bundesarchiv, Abteilung Militärarchiv, eine Anfrage zu einer Person (mehreren Personen) gerichtet. Damit Ihre Anfrage zeitnah beantwortet werden kann, erhalten Sie anbei einen Rechercheantrag (Anlage 1). Bitte präzisieren Sie darin möglichst die Angaben zur betreffenden Person. Sie verringern damit den im Bundesarchiv, Abteilung Militärarchiv, notwendigen Arbeitsaufwand und folglich auch die Ihnen entstehenden Kosten. Dazu erhalten Sie einen Benutzungsantrag (Anlage 3) mit Verpflichtungserklärung. Im Falle einer Recherche senden Sie uns bitte beide Anträge unterschrieben zurück.

Berechtigt zum Erhalt personenbezogener Rechercheergebnisse sind:

1. die Betroffenen selbst (Anfragen in eigener Sache) [in diesem Falle gebührenfrei!]

2. direkte Angehörige (Ehepartner, Kinder, Enkelkinder) nach dem Tod der angefragten Person; weitere Verwandte nur mit Zustimmung eines direkten Angehörigen

[im Falle der Klärung von Vermisstenschicksalen oder Versorgungsansprüchen gebührenfrei]

3. jedermann 30 Jahre nach dem Tod der angefragten Person. Sollte das Todesjahr nicht oder nur mit unvertretbarem Aufwand festzustellen sein - 110 Jahre nach der Geburt der angefragten Person.

Das Bundesarchiv, Abteilung Militärarchiv, erhebt Gebühren bei personenbezogenen Anfragen gemäß § 2 Bundesarchiv-Kostenverordnung (Nr. 3 des Kostenverzeichnisses); dies geschieht unabhängig davon, ob Unterlagen ermittelt werden konnten oder nicht. Die Gebühren betragen mindestens 15,34 € - (Schriftliche Auskünfte oder Ermittlung von Archiv- und Bibliotheksgut je angefangener halben Stunde).

Bei der Anfrage nach mehreren Personen ist mit nach Arbeitsaufwand höheren Gebühren zu rechnen. Erfahrungsgemäß betragen die Gebühren zwischen 15,34 € und 30,68 €. Sie können auch eine Höchstgrenze festlegen, bis zu der Sie bereit sind, Gebühren ohne vorherige Rücksprache zu übernehmen.

Das Bundesarchiv, Abteilung Militärarchiv, ist nicht die einzige Einrichtung, die über personenbezogene Unterlagen verfügt, und es ist nicht leicht zu überschauen, welche staatliche Stelle im einzelnen welche Art von Unterlagen verwahrt. In einer anliegenden Übersicht (Anlage 2) finden Sie daher weitere Informationen und Verweise. Allgemein ist jedoch zu berücksichtigen, dass aufgrund der großen Schriftgut-Verluste im Zweiten Weltkrieg personenbezogene Recherchen im Einzelfall erfolglos bleiben können. Aufgrund der großen Zahl derartiger Anfragen ist – insbesondere bei Anfragen nach wehrmachtgerichtlichen und/oder


Verleihungsunterlagen – bis auf weiteres mit einer mehrmonatigen Bearbeitungszeit zu rechnen. Bitte sehen Sie von Nachfragen ab, Sie werden von uns benachrichtigt.
Awatar użytkownika
wojciech
Posty: 2570
Rejestracja: 16 lis 2006, 22:57
Lokalizacja: Mnichowo
Kontakt:

Re: Prosba o tlumazcenie

Post autor: wojciech »

Witam!
Proponuje skorzystać z http://translate.google.com/translate_t#
Bardzo pomocne i dosyć dokładne.
Wojtek
soldatposen
Posty: 37
Rejestracja: 10 lut 2008, 14:30
Lokalizacja: Bristol

Re: Prosba o tlumazcenie

Post autor: soldatposen »

serdecznie dziekuje
Awatar użytkownika
Paweł1975
Posty: 89
Rejestracja: 19 wrz 2008, 19:45
Lokalizacja: 31171 NORDSTEMMEN GT Adensen
Kontakt:

Tłumaczenie akt z USC

Post autor: Paweł1975 »

Poszukuję osoby, która przetłumaczy mi Akt Urodzenia z języka niemieckiego (gotyk). Pismo jest niewyraźne i trudne do rozszyfrowania - szczególnie imię. Poniżej zamieszczam link do zdjęcia w/w aktu. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/173 ... 6d5f5.html

Paweł Hałuszczak
Awatar użytkownika
schymek
Posty: 214
Rejestracja: 24 lis 2008, 01:32
Lokalizacja: Kościan

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: schymek »

jak dla mnie jest to Stanisława
ojciec Walenty Kofnyt matka Emilia Kofnyt (zd. Matuszczak)
urodzona 09.09.1893 w miejscowości Siedlec
Awatar użytkownika
barbaraplewka
Posty: 1309
Rejestracja: 25 lis 2006, 10:38
Lokalizacja: Luboń

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: barbaraplewka »

Matka z domu Hałuszczak, a dziecię raczej płci męskiej Stanislaus(a)? Sama nie wiem...
Pozdrawiam serdecznie, Basia
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 405
Rejestracja: 21 cze 2008, 01:48
Lokalizacja: Stara Górka
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: siwy »

Ja widzę płeć żeńską, a więc Stanisława
Pozdrawiam. Andrzej
http://siwinscy.prv.pl
Bartek
Posty: 2553
Rejestracja: 21 mar 2007, 10:02
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: Bartek »

zgłaszający - właściciel (Eigenthümer) Szczepan Hałuszczak zam. Siedlec

w mieszkaniu robotnika Walentego Kofnyta w Siedlcu jego żona Emilia 9-tego września o godzinie 7-mej [“sieben” regulaminowo rozciągnięte :) ] po południu urodziła dziecię płci żeńskiej o imieniu Stanisława

Formułki pominąłem, znajdziesz bez trudu na forgen.pl

Pozdrawiam
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.
Awatar użytkownika
Paweł1975
Posty: 89
Rejestracja: 19 wrz 2008, 19:45
Lokalizacja: 31171 NORDSTEMMEN GT Adensen
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: Paweł1975 »

Dziękuje Serdecznie wszystkim za okazana pomoc. Choć ta Emilia nie pasuje, gdyż w innych aktach znalazłem i jest Cecylia Kofnyt z domu Hałuszczak

pozdrawiam

Paweł H.
Awatar użytkownika
skała
Site Admin
Posty: 1353
Rejestracja: 13 mar 2007, 00:14
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: skała »

A bo tam to "C" jest tak dziwnie zapisane, ale rzeczywiście to będzie Cecylia :)

Pozdrawia
Piotrek
AnnaStachowska
Posty: 40
Rejestracja: 29 paź 2007, 15:13
Lokalizacja: Sopot
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: AnnaStachowska »

Paweł1975 pisze:Choć ta Emilia nie pasuje, gdyż w innych aktach znalazłem i jest Cecylia Kofnyt z domu Hałuszczak
Zgadza się, przeczytałam akt i ewidentnie widać imię matki "Cecilie", co do pozostałych rzeczy to zgadzam się z poprzednikami.

pozdrawiam

Ania
pozdrawiam,
Ania

poszukuję: Skupniewicz, Baberowski, Schaar, Domicz, Krzyżankowski, Kruszonek, Osięgłowski, Bielawski, Kapuściński, Torzecki, Stachowski (Leszno-Gostyń), Cichocki (Śrem-Kościan), Dziuba, Cieślak, Głowieńkowski, Sonek, Pomorski.
vonage
Posty: 279
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:24

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: vonage »

tłumaczenie całego textu

znany właściciel Stefen (Szczepan) Hałuszczak,
zamieszkaływ Siedlce
zgłosił, zę Cecylia Kofnyt, panieńskie Hałuszczak, katolickiego wyznania, żona robotnika Walentina (Walentego) Kofnat, katolickiego wyznania, zamieszkałej u swego męża w Siedlce,
w Siedlcach w mieszkaniu męża, 9 września 1893, popołudniu, o 7.00, urodziła dziecko płuci żęńskiej, które otrzymało imię Stanisława

"C" przy imieniu Cecylia jest napisane poprawnie ...
reg
Posty: 195
Rejestracja: 28 wrz 2008, 14:43
Lokalizacja: Żerków

Tłumaczenie słowa z aktu USC

Post autor: reg »

Witam. Proszę o pomoc w przetłumaczeniu jednego słowa [podkreślone]
jest to zawód lub pozycja społeczna.
Władek



http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a31 ... 56594.html
Awatar użytkownika
skała
Site Admin
Posty: 1353
Rejestracja: 13 mar 2007, 00:14
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: skała »

vonage pisze:"C" przy imieniu Cecylia jest napisane poprawnie ...
Poprawnie bo napisane gotykiem! Nazwisko napisano już zupełnie innym krojem pisma i stąd te problemy z odczytaniem. Gdyby urzędnik był konsekwentny i pisał jednakowo imię i nazwisko, to nie byłoby problemu.

Pozdrawiam
Piotrek
Awatar użytkownika
schymek
Posty: 214
Rejestracja: 24 lis 2008, 01:32
Lokalizacja: Kościan

Re: Tłumaczenie jednego słowa

Post autor: schymek »

ja widze Kaufmann ;)


Szymon
reg
Posty: 195
Rejestracja: 28 wrz 2008, 14:43
Lokalizacja: Żerków

Re: Tłumaczenie jednego słowa

Post autor: reg »

Czyli jednym słowem kupiec

Dziękuje Władek.
vonage
Posty: 279
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:24

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: vonage »

@skała
ale właśnie on jest bardzo konsekwentny ... od dawien dawna w niemczech był zwyczaj tzw. zweischriftigkeit ... który nakazywał pisownie nazwisk, nazw miejscowości, adresów i nie wolno zapomnieć o fremdwoerter, w formie łacińskiej ... imiona wolno było pisać w kurrentschrift ... gotyk to jeszcze coś innego ....
Awatar użytkownika
skała
Site Admin
Posty: 1353
Rejestracja: 13 mar 2007, 00:14
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC

Post autor: skała »

Jak zwał, tak zwał - nie jestem specjalistą od krojów pisma, a chyba wiadomo o co chodzi. W każdym bądź razie z pisma gotyckiego się to wywodzi.
Nakaz pisania nazwisk, nazw itp. w formie łacińskiej pewnie istniał, ale nikt nie zabraniał pisania tak samo imion, a te w większości akt USC które posiadam, są właśnie tak pisane. O to mi tylko tu chodziło, że jest inaczej niż zwykle..

Piotr
Awatar użytkownika
marwierrat
Posty: 24
Rejestracja: 07 lis 2008, 14:07
Lokalizacja: Poznań

Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: marwierrat »

Poszukuję osoby, która przetłumaczy poniższe 2 akty zgonu krewnych (małżeństwa) z języka niemieckiego (gotyk).
Pismo jest czasem niewyraźne i dość trudne do rozszyfrowania.

1. Pierwszy akt zgonu dotyczy (z tego co udało mi się odczytać):
Jan (Johann) Rachwalski ur. Łąkociny (Lonkocin) - zmarł mając 39 lat
Jego rodzice: Peter (Piotr) Rachwalski i Marianna zd. Zimniak
Jego żona: Helena zd. Kolińska
Z ksiąg parafialnych wynika, że zmarł w grudniu 1914 roku na I wojnie świat.
Zginął w okolicach Kalisza (stąd pojawia się nazwa "Rusland - bo Kalisz w 1914 r. był pod zaborem rosyjskim).
Niestety całej reszty nie mogę odczytać, m.in. nazwy miejscowości, w której zginął, etc.

2. Drugi akt zgonu dotyczy (z tego co udało mi się odczytać):
O śmierci zawiadomiła: Franciszka Bilska z Biniewa (ale nie wiem kim była dla zmarłej... może to jest napisane)
Helena Rachwalska zd. Kolińska - ur. Świeca, zam. Lonkocin (Łąkociny) - zmarła mając 31 lat
Jej rodzice: Antoni Koliński i Barbara zd. Kubicka
Z ksiąg parafialnych wynika, że zmarła w lutym 1918 roku.
Reszty nie mogę odszyfrować.
Szczególnie istotna jest przyczyna zgonu (jeśli jest napisana).

Poniżej zamieszczam linki do zdjęć w/w aktów:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/65e ... 3b3de.html
oraz
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/39b ... 4a251.html

Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam
Marlena Wiertelak-Ratajczyk, Poznań
Pozdrawiam,
Marlena Ratajczyk

Poszukuję:
par. Janków Zaleśny - Wiertelak, Rachwalski, Bartczak, Śledź
par. Odolanów - Szymiczek, Koliński
par. Koryta (k. Raszkowa) - Szulc(tz)
par. Kobierno - Pinkowski, Szczotka
par. Benice - Marszałek
Awatar użytkownika
PiotrGerasch
Posty: 94
Rejestracja: 12 paź 2007, 20:14
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: PiotrGerasch »

Dzień dobry

Nr 20
Daniszyn, 14 marca 1915

Komendant Batalionu Landsturmu Lauban II (?) zawiadomił, że Landsturmann 4 Kompanii tego batalionu, gospodarz rolny Jan [Johann] Rachwalski, lat 39, wyznania katolickiego, zamieszkały w Łękocinach, żonaty z zamieszkałą w Łękocinach Heleną Rachwalską z domu Kolińską, syn zmarłego wycużnika [Auszügler] Piotra [Peter] Rachwalskiego i jego żony Marianny z domu Zimniak, ostatniej zamieszkałej w Łękocinach zmarł dwudziestego ósmego grudnia roku tysiąc dziewięćset czternastego od odniesionych ran w bitwie pod Brustow (?) w Rosji. Godzina zgonu jest nieustalona.

Wyżej stojące 22 słowa drukiem skreślono.

Urzędnik stanu cywilnego
(-) podpis nieczytelny
Piotr Gerasch

Częstochowa/Szczecin
www.genealodzy.czestochowa.pl
piotr.gerasch (na) gmail.com
Awatar użytkownika
marwierrat
Posty: 24
Rejestracja: 07 lis 2008, 14:07
Lokalizacja: Poznań

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: marwierrat »

Piotrze,

Serdecznie dziękuję za tłumaczenie!
Zastanawiam się tylko jaka to może być miejscowość ten "Brustow".
Z opowieści rodzinnych wynika, że Jan zginął pod Kaliszem.
Przejrzałam mapę okolic Kalisza i raczej żadna nazwa miejscowości nie pasuje do tej napisanej w akcie.
Istnieją 4 rozwiązania: albo mam niedokładną mapę, albo nie mogę dobrze skojarzyć nazwy, albo urzędnik w akcie nie dość dokładnie napisał nazwę tej miejscowości albo to wcale nie jest miejscowość pod Kaliszem...
I tu jestem w kropce.

Pozdrawiam,
Marlena Ratajczyk
mac
Site Admin
Posty: 2295
Rejestracja: 15 lis 2006, 10:51
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: mac »

A może Brzustów pod Tomaszowem Maz.? Jest jeszcze Brzostów pod Jarocinem, ale tu raczej nie zapisaliby Russland.
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com
Awatar użytkownika
marwierrat
Posty: 24
Rejestracja: 07 lis 2008, 14:07
Lokalizacja: Poznań

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: marwierrat »

Maćku,
Dziękuję za nowy trop.Przejrzę jeszcze raz mapę i popytam ponownie rodziny. Może coś się wyjaśni.
Marlena

P.S. Zabieram się ponownie za odszyfrowywanie tego drugiego aktu (zgonu Heleny).
Bardzo mnie ciekawi przyczyna zgonu.
Awatar użytkownika
PiotrGerasch
Posty: 94
Rejestracja: 12 paź 2007, 20:14
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: PiotrGerasch »

w świeckich aktach zgonu tego czasu nie podawano przyczyny zgonu

Daniszyn, 8 lutego 1918
Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawiła się dzisiaj, znana co do osoby, córka gospodarza rolnego Franciszka Bilska, zamieszkała w Biniewie i zgłosiła, że żona gospodarza rolnego Helena Rachwalska, z domu Kolińska, lat 31, wyznania katolickiego, zamieszkała w Łękocinach, urodzona w Świecy, wdowa, córka gospodarza rolnego Antoniego Kolińskiego i jego żony Barbary z domu nieznanego, obojga zmarłych i ostatnio zamieszkałych w Świecy, zmarła w Łękocinach w swoim mieszkaniu, siódmego lutego roku tysiąc dziewięćset osiemnastego o godzinie drugiej po południu. Zgłaszająca wyjaśniła, że była obecna przy powyższym zgonie.

Odczytano, przyjęto i podpisano
(-) Franciszka Bilska

Urzędnik stanu cywilnego
(-) Stawny /?/

pozdrawiam

ps
jak otrzymać kserokopię aktu urodzenia z Ostrowa? Mój ojciec się tam urodził
Piotr Gerasch

Częstochowa/Szczecin
www.genealodzy.czestochowa.pl
piotr.gerasch (na) gmail.com
reg
Posty: 195
Rejestracja: 28 wrz 2008, 14:43
Lokalizacja: Żerków

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: reg »

Witaj Piotrze.Rozumiem że interesuje Cię Ostrów Wielkopolski.Jeśli znasz dokładną datę urodzenia to z USC otrzymasz ksero aktu [koszt około 16 zł].Władek.
Awatar użytkownika
marwierrat
Posty: 24
Rejestracja: 07 lis 2008, 14:07
Lokalizacja: Poznań

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: marwierrat »

Kserokopię z USC Ostrów Wlkp. otrzymałam wysławszy listem poleconym wniosek o wydanie kserokopii wraz z potwierdzeniem przelewu (takie wytyczne otrzymałam telefonicznie z tego USC). Za ksero jednego aktu USC pobiera 5 zł (niezależnie czy ksero obejmuje 1 stronę czy 2 strony). Nie jest pobierana opłata za nadanie listu poleconego.
Pani Kierownik USC jest bardzo miła i szybko przesyła akty listem poleconym.
Kolejne akty "zamówiłam" już mailem: usc@ostrow-wielkopolski.um.gov.pl (bo uzyskałam zgodę na taką formę).
W mailu zawarłam standardowo 2 załączniki: wniosek o wydanie kserokopii akt oraz potwierdzenie przelewu.

Marlena
Awatar użytkownika
PiotrGerasch
Posty: 94
Rejestracja: 12 paź 2007, 20:14
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: PiotrGerasch »

dziękuję za informacje dot. USC w Ostrowie

pozdrawiam
Piotr Gerasch
Piotr Gerasch

Częstochowa/Szczecin
www.genealodzy.czestochowa.pl
piotr.gerasch (na) gmail.com
Awatar użytkownika
marwierrat
Posty: 24
Rejestracja: 07 lis 2008, 14:07
Lokalizacja: Poznań

Re: Tłumaczenie akt z USC Daniszyn

Post autor: marwierrat »

Piotrze,
To ja dziękuję za przetłumaczenie drugiego aktu!
Dzięki temu mogę przystąpić do kolejnych poszukiwań.
Z pozdrowieniami, Marlena
Genowefa
Posty: 2605
Rejestracja: 27 maja 2008, 14:34

Prosba o przetłumaczenie

Post autor: Genowefa »

Witam!
Bardzo proszę o przetłumaczenie e-maila dotyczącego poniższego wpisu w Project Poznan
Parafia Owińska wpis 3/1872
Jan Barwiński 21 lat Franciszka Andrzykowska 20lat
clarissa1874 (e-mail: Pekawebe t-online.de): Der Name Barwinski taucht im 19. Jh. verstärkt im Kreis Allenstein (Olsztyn), Ostpreußen, u.a. in Wyranden, auf. Die Namensträger sind katholisch. Es gibt Nachfahren in den USA. (2008-02-09 15:01)


Akurat dostałam wynik kwerendy z AAP i teraz wiem, że są to rodzice bratowej mojej prababki.

pozdrawiam
Bożena
Awatar użytkownika
Therese
Posty: 476
Rejestracja: 16 lis 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz / Braunschweig

Re: prosba o przetłumaczenie

Post autor: Therese »

Der Name Barwinski taucht im 19. Jh. verstärkt im Kreis Allenstein (Olsztyn), Ostpreußen, u.a. in Wyranden, auf. Die Namensträger sind katholisch. Es gibt Nachfahren in den USA.
Nazwisko Barwinski pojawia sie dosc czesto w XIX wieku w okregu (powiecie) Olsztyn, Prusy Wschodnie m.innymi w Wyranden. osoby te sa wyznania katolickiego. Potomkowie znajduja sie w USA.

Pozdrawiam serdecznie, Teresa
Pozdrawiam serdecznie, Teresa
Genowefa
Posty: 2605
Rejestracja: 27 maja 2008, 14:34

Re: prosba o przetłumaczenie

Post autor: Genowefa »

Dziękuję gorąco za przetłumaczenie.
Pozdrowienia
Bożena
Awatar użytkownika
BTK47
Posty: 399
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:24
Lokalizacja: 77-100

Re: prosba o przetłumaczenie

Post autor: BTK47 »

Tak się złożyło że zmuszony byłem poszukać pomocy tłumacza z jęz. niemieckiego...
I znalazłem:
Oto link http://sbt.student.uj.edu.pl/site/onas.html
Przetłumaczono mi tam kilka obszernych tekstów - jestem bardzo zadowolony.
Ale tutaj mała uwaga: nie czytają rękopisów.

Aby podać ten link w tym miejscu poprosiłem o zgodę. Oczywiście takową otrzymałem, ale z prośbą aby poinformować że :
.... chcialabym jednak podkreslic charakter, w jakim dzialamy, a mianowicie darmowe tlumaczenia nieuwierzytelnione dla organizacji i celow non-profit. Prosze o tym nie zapominac!!....

Polecam zapoznanie się z wskazaną stroną SBT.
Bogusław.
Awatar użytkownika
zefir454
Posty: 74
Rejestracja: 18 lip 2007, 19:56
Lokalizacja: Smolno Wielkie -lubuskie
Kontakt:

Re: prosba o przetłumaczenie

Post autor: zefir454 »

Droga Tereso!
Przepraszam,że chciałbym podłączyć się pod wątek tłumaczenia, ale czy mogłabyś przetłumaczyć dla mnie niewielki tekst, o który to nie mogę się doprosić na Forgenie?
Rzecz dotyczy niewielkiego artykułu na temat pewnego malarza- Johanna Samuela Otto, który urodził się w Kargowej (d. Unruhstadt). Z tej racji, iż zajmuje mnie tematyka znanych osób z tej okolicy, zależy mi na przetłumaczeniu tego tekstu:
"1838 schuf der Berliner Hofmaler Johann Samuel Otto (Unruhstadt 1798–1878 Berlin) das großformatige repräsentative Bildnis der Sängerin Henriette Sontag vor einer roten Vorhang-Draperie, die den Blick auf die Straße Unter den Linden und den Berliner Opernplatz freigibt – den Ort, wo die internationale Karriere der in Koblenz 1806 geborenen Sängerin einst begonnen hatte. Als dieses klassisches Beispiel der Bildnismalerei des Biedermeier, qualitätsvoll und mit sentimentalen Tönen, entstand, war Henriette Sontag, von Goethe als „Nachtigall“ bezeichnet, in Berlin die „jöttliche Jette“ genannt, bereits ein international gefeierter Star."

Naturalnie będę ogromnie wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
Józek
miłośnik genealogii i historii.
Awatar użytkownika
Therese
Posty: 476
Rejestracja: 16 lis 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz / Braunschweig

Re: prosba o przetłumaczenie

Post autor: Therese »

Hallo Jozku,

Berlinski malarz dworski Johann Samuel Otto (Unruhstadt 1798–1878 Berlin) stworzyl w 1838 wielki, reprezentacyjny portret spiewaczki Henriety Sontag przed czerwona drapowana zaslona, ktora pozwalala spojrzec na ulice Unter den Linden i berlinski Opernplatz – na to miejsce gdzie zapoczatkowala miedzynarodowa kariera, w Koblenz w 1806 roku urodzonej spiewaczki . Kiedy ten klasyczny przyklad malarstwa portretowego okresu biedermeier o wysokiej jakosci z sentymentalnymi tonami powstal, Henriette Sontak przez Goethe nazwana „slowikiem”, a w berlinie nazywana „jötliche Jette”, byla juz uznana, miedzynarodowa gwiazda.

Pozdrawiam serdecznie, Teresa
Pozdrawiam serdecznie, Teresa
Awatar użytkownika
zefir454
Posty: 74
Rejestracja: 18 lip 2007, 19:56
Lokalizacja: Smolno Wielkie -lubuskie
Kontakt:

Re: prosba o przetłumaczenie

Post autor: zefir454 »

Tereso!
Bardzo dziękuję za pomoc. Ale czy mogłabyś jeszcze pomóc mi, co oznacza określenie- "joetliche Jette"?
Pozdrawiam
Józek
miłośnik genealogii i historii.
Awatar użytkownika
Therese
Posty: 476
Rejestracja: 16 lis 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz / Braunschweig

Re: prosba o przetłumaczenie

Post autor: Therese »

Hallo Jozku,
"joetliche Jette"

Jette - to zdrobnienie od Henriette
jöttliche (joetliche) - nie wiem dokladnie, moze to byc slowo z gwary berlinskiej rownoznaczne z "göttliche" co oznacza " boskie"
A wiec znaczyloby to tyle co "boska Henrietka"
Jezeli jest to tak bardzo wazne, to moze ktos mieszkajacy w Berlinie i czytajacy to forum wypowie sie na ten temat.
Ja osobiscie gwary berlinskiej nie znam.
Pozdrawiam serdecznie, Teresa
Pozdrawiam serdecznie, Teresa
thorin
Posty: 23
Rejestracja: 01 lis 2008, 21:48
Lokalizacja: Koźmin Wlkp.

Prośba o przetłumaczenie

Post autor: thorin »

Witam

W trakcie moich poszukiwań natknąłem się na wzmiankę o mojej rodzinie w "Herbarzu polskim" Kaspra Niesieckiego. Znalazłem tam następujący wpis: "Nobilit. non praec. scart. w Konst. r. 1763.". Czy ktoś mogłby napisać mi, co to oznacza?

Bedę bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam.
Grzegorz
______________________________________
Grzegorz JAWOROWICZ
Poszukuje nazwisk: Jaworowicz, Kobusiński, Gauza, Pauli, Łuczak
Miejscowości: Kretków, Ostrzeszów, Ołobok, Mikstat, Grabów n. Prosną
Awatar użytkownika
zefir454
Posty: 74
Rejestracja: 18 lip 2007, 19:56
Lokalizacja: Smolno Wielkie -lubuskie
Kontakt:

Re: Prosba o przetłumaczenie

Post autor: zefir454 »

Droga Tereso!
Twoje ostatnie wyjaśnienie wiele tłumaczy i przy tym zostanę. Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc. Pozdrawiam serdecznie
Józek
miłośnik genealogii i historii.
vonage
Posty: 279
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:24

Re: Prosba o przetłumaczenie

Post autor: vonage »

@zefir454 - Therese ma racje "joetliche Jette" to "boska Henrieta" z gwary berlińskiej - najlepszy przykład to berlińczycy nie mówią "gut" tylko "jut" ...
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 405
Rejestracja: 21 cze 2008, 01:48
Lokalizacja: Stara Górka
Kontakt:

Re: Prosba o przetłumaczenie

Post autor: siwy »

Witam,
w księdze metrykalnej zgonów w parafii Ceradz Kościelny z 1842 roku znalazłem wpis dotyczący zgonu mojego prapradziadka (lat 78) a w uwagach: "religionum testamentum". Jak mam to rozumieć?
Pozdrawiam. Andrzej
http://siwinscy.prv.pl
Awatar użytkownika
menka
Posty: 1374
Rejestracja: 18 lis 2006, 02:22
Lokalizacja: Strzelno

Re: Prosba o przetłumaczenie

Post autor: menka »

religia to nie tylko wyznanie, lecz także zobowiązanie, więc ... może zostawił jakiś legat dla parafii?
Marzena
Szukam:Zgórski,Jankowski,Musiałowski,Wojtasik,Gabryszak,Andrzejczak,Szulczewski,Woźniak,Gryger (Gregier),Kuraszkiewicz,Grzeszkiewicz (Grzeszkowiak),Leśniewicz,Walczak,Orłowski,Tarnecki,Wiśniewski (były powiat Strzelno,okolice Skulska i Wilczyna)
Awatar użytkownika
BeciaQ
Posty: 353
Rejestracja: 28 sie 2008, 19:09
Lokalizacja: Luboń

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: BeciaQ »

Proszę o pomoc w ustaleniu co dokładnie oznacza "viduus liberis orbus". Jakos mi "nie leży" wdowiec stanu wolnego (???) takie masło maślane :roll:
I dlaczego nie samo "viduus" :?:


pozdrawiam wiosennie:)
Beata

Gdzie urodził się ok. 1781 roku Melchior Bręczewski ? Proszę o pomoc!
Awatar użytkownika
jlabedzki
Posty: 178
Rejestracja: 23 lis 2007, 20:19
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: jlabedzki »

Cześć!

Tu chyba nie chodzi o stan wolny, ale o to, że ten wdowiec nie miał dzieci.

Pozdrawiam,
K.
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)
Awatar użytkownika
BeciaQ
Posty: 353
Rejestracja: 28 sie 2008, 19:09
Lokalizacja: Luboń

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: BeciaQ »

Kubo Pięknie Ci dziękuję! Teraz widzę moją pomyłkę! Ach ta łacina! Ale mi wstyd -przecież liberis to dzieci i słowo to choć bardzo podobne do libertas z wolnością nie ma nic wspólnego. :oops:
Dosłownie rzecz biorąc oznacza to "wdowiec osierocony przez dzieci" czy tak?:))

pozdrawiam :)
Beata

Gdzie urodził się ok. 1781 roku Melchior Bręczewski ? Proszę o pomoc!
Awatar użytkownika
jlabedzki
Posty: 178
Rejestracja: 23 lis 2007, 20:19
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: jlabedzki »

Witam ponownie!

Przyznam szczerze, że nie miałem stuprocentowej pewności, co oznacza to sformułowanie. Pamiętam, że kiedyś na nie natrafiłem i ktoś w archiwum podpowiedział mi, że oznacza ono "bezdzietny, pozbawiony dzieci". Później poszperałem trochę w słownikach internetowych i to zdanie potwierdza się.

http://www.online-dictionary.biz/latin/ ... /orbus.asp orbus - deprived of children (...), czyli pozbawiony dzieci

http://www.arapacana.com/glossary/si_ss.html - tu z kolei jest wyrażenie sine liberis wytłumaczone jako "without children", czyli bez dzieci

Spojrzałem jeszcze do słownika (http://www.online-dictionary.biz/latin/ ... /liber.asp) i rzeczywiście, masz rację. Liber to po łacinie również dziecko, a może lepiej powiedzieć potomstwo (a zawsze myślałem, że słowo to oznacza tylko księgę). To dla mnie nowość, znałem tylko słowo infans.

Według mnie dosłownie "orbus liberis" oznacza "pozbawiony (kogo? czego?) potomstwa" (liber, liberis.

Pozdrawiam,
Kuba
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)
Awatar użytkownika
BeciaQ
Posty: 353
Rejestracja: 28 sie 2008, 19:09
Lokalizacja: Luboń

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: BeciaQ »

Zastanawiam się jednak nad głębszą treścią tego zapisu. Mianowicie biorąc pod uwage, że "orbus" oznacza sierotę (podobnie orfanus) czy może być prawdopodobne , że zapisujący wskazał wdowca, który nie posiada dzieci ale je kiedys miał. W tym przypadku wszystko by sie zgadzało: zmarła żona, zmarły dzieci i ów wdowiec ponownie sie ożenił.

pozdrawiam cieplutko i wiosennie:)
Beata

Gdzie urodził się ok. 1781 roku Melchior Bręczewski ? Proszę o pomoc!
Awatar użytkownika
kabat
Posty: 2403
Rejestracja: 27 lis 2006, 07:34
Lokalizacja: Gniezno
Kontakt:

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: kabat »

Proszę o tłumaczenie zamieszczonego tekstu

Obrazek
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo
Bartek
Posty: 2553
Rejestracja: 21 mar 2007, 10:02
Kontakt:

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: Bartek »

Neutra pars in matrimonio vixit. Sponsus cum consensu tutorum.

Żadna ze stron nie żyła w małżeństwie. Oblubieniec za zgodą opiekunów.
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.
Awatar użytkownika
kabat
Posty: 2403
Rejestracja: 27 lis 2006, 07:34
Lokalizacja: Gniezno
Kontakt:

Re: Prośba o tłumaczenie

Post autor: kabat »

Właśnie to potwierdzenie i pewność z rodzie żyli" więć z moich wypisów liczba _ linette jest już ograniczona z wypisów,o tych co zmarli.

a dopisek w innym akcie
dopisek "sebactinus" - tak forme przepisałem
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo
Zablokowany