AM Marcin Krajewski i Antonina Ratajska

Moderatorzy: magandbet, Młynarka, Bartek, woj

ankahanka
Posty: 130
Rejestracja: 02 maja 2018, 10:30

AM Marcin Krajewski i Antonina Ratajska

Post autor: ankahanka »

Dzień Dobry, uprzejmie poproszę o dokładne przetłumaczenie aktu małżeństwa Marcin Krajewski i Antonina Ratajska.
Dziękuję i pozdrawiam
Anna

https://zapodaj.net/plik-4D4vDU0pfH
https://zapodaj.net/plik-Hjw1fqgroe
woj
Posty: 6047
Rejestracja: 17 lis 2010, 13:20
Lokalizacja: Lutogniew/Międzyrzecz

Re: AM Marcin Krajewski i Antonina Ratajska

Post autor: woj »

nr 27
Książ, dnia 1 maja 1890
Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawili się dzisiaj celem zawarcia małżeństwa:
1. gospodarz Marcin Krajewski, znany co do osoby, wyznania katolickiego, urodzony13 listopada1842 Gogolewo, zamieszkały Kiełczyn Huby, syn gospodarza Marcina Krajewskiego i Jadwigi z domu Cebulska oboje zmarłych i ostatnio zamieszkałych w Gogolewie
2. służąca Antonina Ratajska, znana co do osoby, wyznania katolickiego, urodzona 23 kwietnia 1861 Świączyń, zamieszkała Kiełczyn Huby, córka robotnika Kacpra Ratajskiego zmarłego, ostatnio zamieszkałego w Polsce i Franciszki z domu Zalewska, zmarłej, ostatnio zamieszkałej w Książu
Jako obrani świadkowie stawili się:
3. mistrz kowalski Stanisław Tylinski znany co do osoby, lat 38, zamieszkały w Książu
4. mistrz kołodziejski Ignacy Budzyn, znany co do osoby, lat 35, zamieszkały w Budzyniu
Urzędnik stanu cywilnego w obecności świadków zwrócił się do każdego z narzeczonych z osobna z pytaniem: czy wyrażają wolę zawrzeć związek małżeński, skoro narzeczeni na pytanie odpowiedzieli twierdząco, urzędnik stanu cywilnego orzekł, iż na mocy prawa są odtąd prawnie skojarzonymi małżonkami.
Odczytano, przyjęto i podpisano
(-) Martin Krajewski
(-) Antonina Krajewska ur. Ratajska
(-) Stanisław Tylinski
(-) Ignatz Budzyn
Urzędnik stanu cywilnego
(-) podpis
Pozdrawiam serdecznie
Wojciech Derwich
ankahanka
Posty: 130
Rejestracja: 02 maja 2018, 10:30

Re: AM Marcin Krajewski i Antonina Ratajska

Post autor: ankahanka »

Wojtku, bardzo dziękuję i pozdrawiam
Anna
ODPOWIEDZ