Logo WTG

Wersja polska  English  Deutsch  Français

Dziś jest 25 lipca 2017 roku, imieniny jakuba, Krzysztofa, Walentyny

Spotkanie Nekla-Giecz-Podstolice Sprawozdanie Nekla Nekielka Dzierżnica Giecz Górzno Mystki Targowa Górka Podstolice Plan spotkania



Spotkanie Nekla-Giecz-Podstolice

  • termin: 1.09.2007
  • miejsce spotkania: Nekla, kościół p.w. św.Andrzeja Apostoła, godzina 10:00

Sprawozdanie

Autorka: Joanna Lubierska

Nieco spóźnione ale jednak - sprawozdanie :)


Nekla

W pochmurny, nieco wietrzny, symbolizujący rychłe nadejście jesieni dzień wcale niemała grupa genealogów (członków WTG wraz z rodzinami oraz sympatyków też z rodzinami) zebrała się punktualnie o godz. 10.00 na parkingu pod kościołem św. Andrzeja Ap. W Nekli. Ponieważ była nas sporo, (niektórzy pierwszy raz) nasz organizator spotkania – Jerzy – zaproponował byśmy wszyscy dokonali wzajemnej prezentacji. Po dokonaniu niezbędnych formalności całe to liczne i rozgadane (wszak nie widzieliśmy się ponad dwa miesiące) towarzystwo przeszło w stronę kościoła (kojarzącego się niektórym – ze względu na kopułę – z cerkwią :) ) by go zwiedzić. Obecny kościół w stylu neoromańskim został wybudowany w 1900 roku na miejscu powstałego w 1749 roku drewnianego kościoła ufundowanego przez ówczesnego właściciela miasta, kasztelana krzywińskiego, Franciszka Odrowąża Wilkońskiego. Nekielski kościół powstał z inicjatywy hr. Teodora Żółtowskiego, który po stracie ukochanej żony Franciszki z Niemojewskich, a następnie jedynej córki Anny, próbując znaleźć ukojenie i pociechę, postanowił ku większej chwale Bożej, wybudować świątynię.

Na miejscu drewnianej świątyni, we wrześniu 1899 roku rozpoczęła się budowa nowego kościoła parafialnego p.w. św. Andrzeja. Ze starego kościółka przeniesiono m.in. trzy barokowe ołtarze, ambonę, rokokową chrzcielnicę. W głównym ołtarzu umieszczono płótno "Ofiarowanie w świątyni", a na bocznej ścianie wisi obraz cechowy ze szkoły wielkopolskiej z XVII wieku "Koronacja Matki Boskiej". Przepiękne witraże pochodzą z królewskiego zakładu sztuki w Monachium. W fasadzie kościoła znajduje się kamienna grupa pasyjna wyrzeźbiona przez poznańskiego artystę Władysława Marcinkowskiego. Na elewacji południowej kartusz z herbem Ogończyk rodziny Żółtowskich, który od 1994 roku jest oficjalnym herbem Nekli. Niedaleko bramy spoczywają nekielscy księża, w tym m.in. osoba zapomnianego ks. dr. Leona Śmiśiewicza, gorącego polskiego patrioty dającego wyraz przywiązaniu do ojczyzny w głoszonych kazaniach, na które ciągnęły rzesze wiernych, nawet z sąsiednich parafii.
Po wyjściu z kościoła, nieśpiesznym krokiem wycieczka udała się do zachowanego w nienajlepszym stanie XIX-wiecznego dworu należącego do rodziny Żółtowskich. Obecnie mieszczą się w nim przedszkole, biblioteka i ośrodek zdrowia. Nieopodal znajdują się zabudowania dworskie, a więc dawna stajnia i powozownia, w której mieści się Nekielski Ośrodek Kultury.

W dobrym stanie przetrwał natomiast park w stylu francuskim z XVIII wieku, o powierzchni 11,2 ha z licznymi stawami. Podziw wzbudzają pomnikowe dęby o obwodzie pni 420, 500 i 600 cm, sosna czarna i olchy czarne oraz modrzew europejski mający ok. 170 lat i najstarsza w Polsce grusza licząca 217 lat.
Po zapakowaniu się wszystkich do samochodów, licząca kilkanaście aut kawalkada ruszyła do następnego miejsca – Nekielki.

Linki:
http://www.nekla.pl/informator/turystyka_kosciol_nekla.php
http://www.nekla.pl/informator/turystyka_palac_nekla.php


Nekielka

Miejscowość Nekielka powstała w połowie XVIII wieku w wyniku osiedlenia na prawie holenderskim luteran narodowości niemieckiej. W 80 - tych latach XIX w. mieszkało ją niecałe 500 osób, z czego 2/3 stanowili ewangelicy. To właśnie dla nich wybudowano bardzo dobrze zachowany czerwono-ceglany kościół ewangelicki stojący po dziś dzień w uroczym, cichym miejscu, nieopodal lasu. Konsekrowany został w październiku 1884 roku. Obecnie, należy do pp. Kareńskich, właścicieli pięknego dworu w Podstolicach i choć nie jest obiektem kultu religijnego, spełnia funkcje kulturalne. Odbywają się w nim koncerty, którym towarzyszą wystawy.

Inna piaszczysta piękna droga biegnąca wzdłuż iglastego lasu wiedzie na położony w lesie, niewielki choć największy spośród zachowanych na terenie gminy Nekla cmentarz olęderski. O zapomnianą i zdewastowaną nekropolię liczącą kilka zachowanych w dobrym stanie mogił zaczął walczyć i przywracać do życia prężnie działający Społeczny Komitet Renowacji Cmentarzy Olęderskich w Nekli. W każdej bowiem religii, bez względu na wyznanie dbałość o miejsca pochówku zmarłych, jest rzeczą priorytetową.

W tym nieco nostalgicznym nastroju, nieco zziębnięci dotarliśmy do Nekli na gorąca kawkę, herbatę i pyszne ciacho. A potem znowu w auto i przejazd do Dzierżnicy.

Link:
http://www.oledry.nekla.pl/news/f_nekielka.php
http://www.oledry.nekla.pl/news/f_nekielkapejzaz.php


Dzierżnica

Kompletnie zarośnięta chaszczami, wysoką dawno nie koszoną trawą, ledwo widoczna dróżka prowadzi do ruiny rezydencji w formie willi szwajcarskiej, niezwykle rzadkiej w Wielkopolsce. Styl ten nie przyjął się wśród polskiego ziemiaństwa, poza jednym przykładem: willi w Kościankach zniszczonej przebudowami przez PRL-owskie władze. Willa w Dzierżnicy została wybudowana w 1885 roku dla Ignacego Niemojowskiego. Uwagę przykuwają pozostałości balkonów, werandy i elementy konstrukcji dachów.
Schody prawie niewidoczne wśród pokrzyw prowadzą do wejścia głównego. Po otwarciu niezabezpieczonych drzwi oczom naszym ukazały się zrujnowane pomieszczenia, zbutwiałe schody drewniane grożące zawaleniem, dziury w sufitach przez które prześwitywały fragmenty pierwszego piętra oraz fragmenty oryginalnej stolarki drzwiowej i okiennej. Nie można było wejść dalej niż za próg bo dach groził zawaleniem.
I pomyśleć, że kiedyś odbywały się tu bale, przyjęcia, przybywali z wizytą okoliczni ziemianie i sąsiedzi, a dom tętnił życiem, gwarem i ludzkim śmiechem...

Linki:
http://www.polskiedwory.pl/pages/polska/sroda5.html
http://www.staff.amu.edu.pl/~gmazurek/zpd/dzie.htm


Giecz

Ta niewielka osada stała się w ostatnim czasie sławna ze względu na najnowsze odkrycia poznańskich archeologów które ujawniły, ze najstarszym polskim grodem nie było Gniezno lecz właśnie Giecz, a głównym budowniczym państwa Polan nie był Mieszko I, ale jego ojciec Siemomysł. Badania dendrochronologiczne nie pozostawiają wątpliwości: gród w Gieczu zbudowano w latach 60. IX wieku - gród w Gnieźnie postawiono dopiero około 940 roku.
Urocza, wiodąca przez łąki położone na niewielkich wzniesieniach droga, prowadzi do muzeum w Gieczu, gdzie obecnie znajduje się Rezerwat Archeologiczny - jedno z oddziałów Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. W obrębie tego rezerwatu zwiedzić można znajdującą się w niewielkim pawilonie wystawowym ekspozycję przedstawiającą dzieje grodu i kasztelanii gieckiej. W podświetlanych gablotach odnalezione umieszczono m.in. broń i elementy uzbrojenia, narzędzia z żelaza i brązu, monety, pozłacany szyszak, ozdoby z brązu i srebra, grzebienie, wyroby z kości i poroża oraz ceramikę.
Wewnątrz wałów grodziska obejrzeć można kamienne fundamenty palatium oraz fragment częściowo zrekonstruowanej północnej ściany nawy kościoła grodowego, gdzie trwają obecnie prace archeologiczne, dzięki którym odsłonięto dwie fazy jego budowy: przedromańską i romańską.
Wewnątrz grodu znajduje się również wart zwiedzenia XVIII-wieczny drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i Matki Bożej Pocieszenia (stojący prawie dokładnie na ruinach wspomnianego już kościoła kamiennego) oraz usytuowana na szczycie północno-zachodniego odcinka wału dzwonnica z dzwonem pochodzącym z 1515 roku.

Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze by obejrzeć znajdujący się w Gieczu romański kościół św. Mikołaja z XII wieku, wzniesiony na miejscu poprzedniego, przedromańskiego, zniszczonego przez najazd czeski. W trakcie restauracji kościoła, w 1951 roku odkryto w nim romańską mensę ołtarzową.

Linki:
http://www.giecz.pl/index.php
http://www.nekla.pl/informator/turystyka_giecz.php


Górzno

Z Giecza ruszyliśmy dalej. Niestety tylko z okien samochodu podziwiać można było niewielkie, liczące 125 m., porosłe lasem wzniesienie zwane Wzgórzem Ludgardy. Na wzgórzu tym znajdują się ślady starej budowli, w której przed l wojną światową znaleziono na wzgórzu skarb ozdób i srebrnych monet, tzw. siekańców.


Mystki

Od strony drogi widać zarys dworu czy też willi wybudowanej w latach osiemdziesiątych XIX wieku zapewne według projektu Stefana Hebanowskiego. Bardzo podobny dwór do mystkowskiego znajduje się w Miedzianowie w powiecie ostrowskim.
Jest to dwór parterowy o dwóch niesymetrycznych ryzalitach bocznych i rozbudowanym, środkowym, mieszczącym w oryginalnej arkadowej wnęce imponujące wejście główne. Całość otacza pozostałość dawnego dworskiego parku. Niestety brak w nim drzew, które zapewne zostały wycięte. Obecnie majątek trafił w prywatne ręce, w związku z tym widać pewne prace zabezpieczeniowe.
Z Mystkami związana jest osoba Karola Karśnickiego (1806-1870), wybitnego chemika, działacza społecznego i gospodarczego, członka sprzysiężenia podchorążych, uczestnika Powstania Listopadowego. Po tych wydarzeniach Karśnicki wyemigrował do Francji gdzie ukończył studia chemiczne, a następnie dorobił się sporego majątku, który umożliwił mu zakup majątku Mystki. Po jego śmierci gospodarowała nim żona Tekla, a następnie stał się własnością rodziny Karłowskich, którzy byli jego właścicielami do 1939 roku.

Linki:
http://www.nekla.pl/informator/turystyka_palac_mystki.php
http://www.polskiedwory.pl/pages/polska/wrzesnia14.html
http://www.staff.amu.edu.pl/~gmazurek/zpd/myst.htm


Targowa Górka

Targowa Górka, wcześniej zwana Mileszyną Górką, pojawia się w dokumentach już w XIII wieku. Miejscowość ta stała się ostatnim przystankiem na drodze Antoniego Amilkara Kosińskiego (1769-1823), generała wojsk polskich, barona Cesarstwa Francuskiego, uczestnika Powstania Kościuszkowskiego i współtwórcy Legionów Polskich we Włoszech. Zmarł on bowiem w 1823 roku właśnie w Targowej Górce. Obok kościoła pochowany jest Karol Karśnicki, uczestnik spisku podchorążych z Powstania Listopadowego 1830 roku, działacz gospodarczy, przewodniczący wydziału przyrodniczego Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Tutaj urodził się również Telesfor Napoleon Urbanowski (1839-1896), syn Wojciecha Wawrzyńca Urbanowskiego h. Prus i Zofii Emilii Koszutskiej h. Leszczyc, współpracownik Hipolita Cegielskiego, działacz gospodarczy, nauczyciel, inicjator budowy kościoła na Św. Łazarzu w Poznaniu. W szkole w Targowej Górce pracował również Andrzej Zajączek (1820-1887), uczestnik powstania 1848 roku.

O tyle, o ile wjechać do Targowej Górki było łatwo, to wyjechać już niestety nieco trudniej. Napotkaliśmy bowiem na przygotowania do dożynek, które na lokalnej drodze spowodowały niewielki zator. Nie było rady i trzeba było czekać słysząc w oddali dźwięki muzyki, przyglądając się ustawianiu stołów i ław oraz ogólnej całej tej krzątaninie.

Linki:
http://www.nekla.pl/targowagorka/historia_01.php
http://www.nekla.pl/informator/turystyka_kosciol_tgorka.php
http://www.nekla.pl/targowagorka/
http://www.nekla.pl/targowagorka/historia_04.php
http://www.nekla.pl/targowagorka/historia_02.php


Podstolice

Przedostatnim punktem programu było spotkanie w przepięknym dworze w Podstolicach. Historia tego dworu sięga końca XIX wieku kiedy to majętność należała do rodziny Kierskich, z inicjatywy których wybudowany został około 1890 roku parterowy dwór z piętrową częścią środkową, zwieńczoną trójkątnym frontonem. Od 1992 roku dwór w Podstolicach należy do pp. Kareńskich, którzy z niezwykłą pieczołowitością, starannością, nie szczędząc czasu i wysiłku przywrócili mu dawną świetność.
Założenie dworskie otacza pięknie utrzymany park. Zielone połacie pięknej soczystej trawy poprzecinane są alejkami spacerowymi po których spacerują nieśpiesznym krokiem dostojne i oswojone pawie. Od strony głównego wejścia dworu roztacza się widok na sadzawkę z niewielkim mostkiem okolonym liliami wodnymi. Niedaleko sadzawki, pod rozłożystymi drzewami widać stoliki nakryte kraciastymi, czerwonymi obrusami – wprost wymarzone miejsce do leniwego, popołudniowego odpoczynku. Właśnie tak z pewnością przedwojenni „jaśnie państwo” spędzali sobotnie popołudnia...
W jednej z dworskich sal czekała na spragnionych chwili wytchnienia gorąca herbata, kawa i świeże pyszne ciasto. Nie czuję się na siłach by opisać wystój dworu, piękne antyki, jak choćby kanapy, kredensy, porcelanę. Ilość tak pięknych przedmiotów zgromadzona w jednym miejscu przyprawiła mnie (od lat wielbicielkę takich rzeczy) o zawrót głowy :)
Na końcu przeszliśmy do umiejscowionej na poddaszu salki konferencyjnej, gdzie krótko podsumowaliśmy wycieczkę. Następnie na schodach pałacu wszyscy ustawili się do grupowego zdjęcia. Pawie o wdzięcznych imionach „Baśka” i „Bolek” reagowały na wezwania naszej gospodyni – Podstoliny – by zechciały pozować, co uczyniły ale pod warunkiem otrzymania zapłaty w postaci placka :)
Niestety czas było powoli się żegnać.

Linki:
http://www.podstolice.pl/
http://www.nekla.pl/informator/turystyka_palac_podstolice.php

Kończy się lato, a wraz z nim możliwości organizowania pięknych wycieczek plenerowych. Nadchodzi jesień, która raczej będzie dość chłodna, częściej perłowoszara niż słoneczna. Ale za pół roku znów przyjdzie wiosna, będzie cieplej, bardziej zielono i wyjazdy znowu się zaczną. Nie samą genealogią człowiek żyje, a po spędzeniu zimy głównie w archiwum, jest wręcz spragniony kontaktu z naturą, z zabytkami architektonicznymi i wspaniałą atmosferą jaka panuje zawsze na naszych wyjazdowych spotkaniach.

Asia


Plan spotkania

10.00 - Zwiedzanie kościoła pw. św. Andrzeja Apostoła w Nekli oraz założenia parkowo-dworskiego rodziny Żółtowskich.
10.30 - Przejazd do Nekielki. Zwiedzanie cmentarza olęderskiego oraz koscioła poewangelickiego z 1884 r. W drodze powrotnej na krótko zajrzymy na malowniczo położony cmentarz ewangelicki w Nekli.
11.10 - Przerwa na kawę/herbatę i ciastko w kawiarni w Nekli.
11.30 - Przejazd do Dzierżnicy . Pozostałość po dworze Niemojowskich i Wizów, projektu Zygmunta Gorgolewskiego . W pierwszych dniach września 1939 r. funkcjonowało na polach przy parku dworskim lotnisko polowe III/3 Poznańskiego Dywizjonu Myśliwskiego Armii "Poznań"
12.00 - Giecz. Zwiedzanie kościoła św. Mikołaja z XII w., grodu, muzeum i kościoła drewnianego z XVIII w.
13.30 - Przejzad obok Wzgórza Ludgardy, gdzie stał zamek Przemysła II oraz znaleziono skarb srebrnych monet.
13.50 - Mystki, gdzie mieszkał Karol Karśnicki, uczestnik spisku podchorążych w powstaniu listopadowym, chemik z wykształcenia, ziemianin popierajacy kształcenie młodzieży. W miejscu tym gościł znany kompozytor i librecista Arrigo Boito, przyrodni brat żony Karola Karśnickiego.
14.10 - Zwiedzanie Targowej Górki zwiazanej z Antonim Amilkarem Kosińskim, współtwórcą legionów polskich we Włoszech i jego synem Władysławem Kosińskim . W Targowej Górce urodził się też Telesfor Napoleon Urbanowski /1838-1896/, inżynier mechanik, przemysłowiec, dydaktyk, powstaniec, społecznik.
14.40 - Mała Górka - miejsce egzekucji 25 Polakow 22.05.1941 r.
14.55 - Opatówko - drewniany kościół pw. św Katarzyny z lat 1752-54
15.20 - Dwór w Podstolicach Anny i Andrzeja Kareńskich . Kawa, ciasto i zwiedzanie dworu. Podsumowanie naszego spotkania wycieczkowego.

Po zakończeniu spotkania istnieje możliwość zjedzenia obiadu w motelu "Jola" w Zasutowie, przy trasie z Poznania do Wrześni /1,5 km od dworu w Podstolicach/. Jak mnie dzisiaj poinformowano, cena obiadu dwudaniowego wynosi 15-20 PLN, chyba, że ktoś życzy sobie coś EXTRA.