Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 21 wrz 2020, 01:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 14:42 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Obrazek

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 18:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Wspaniała pamiątka! Znam tę pocztówkę. Przedstawia wylot z dzisiejszej ulicy Mickiewicza (dawnej Pobiedziskiej) na rynek. W budynku po prawej stronie, od rynku mieściła się apteka Mąkowskich. Po lewej stronie zdjęcia znajduje się ustawiona szczytem do ulicy kamieniczka - napis na pocztówce jest zamazany, ale w lepszej rozdzielczości byłoby widać "Eleonora Buśko". W budynku tym mieścił się bowiem zakład Eleonory Buśko, wydawcy wielu pocztówek przedstawiających Kostrzyn na przełomie XIX i XX wieku. Pani Buśko została pochowana na cmentarzu w Kostrzynie, jej nagrobek do dnia dzisiejszego tam się znajduje.

Pozdrawiam,
Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 20:22 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Liczyłam na odzew. :D Kuba, znasz tyle ciekawostek o Kostrzynie, że tylko z nadzieją czekam na dalsze. Z takich króciutkich informacji też można sobie zbudować obraz dawnego miasta moich przodków, a to zawsze cieszy. Dziękuję.



PS.A tak trochę od rzeczy. Ten post jest 1260-ty...a pierwszy, który napisałam nie będąc już Członkiem WTG a jedynie Użytkownikiem. Ze względów sentymentalnych warte bym o tym pamiętała.......ile jeszcze ciekawych "rozmów" czeka mnie na forum to dla mnie samej zagadka. :?:

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 21:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lis 2006, 10:34
Posty: 219
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kubo, na poniższych zdjęciach jest dom mojego pradziadka Tomasza.
Czy zdjęcie dodane przez Bożenę można odnieść do moich? Czy to może inne ujęcie?

Obrazek
Obrazek

Zdjęcie z niemieckiej książki Heinza Csallner "Zwischen Weichsel und Warthe. Über 300 Fotos vom Leben wie es damals war", Wydawnictwo Dörfler. ("Między Wartą i Wisłą")
Ina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 21:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Bożeno, dziękuję za miłe słowa. Interesuję się historią Kostrzyna z racji korzeni. Tutaj mieszkałem do 9. roku życia, nadal mam tutaj babcie i wielu znajomych. Mimo ogromu pracy badawczej dokonanej zwłaszcza przez regionalistę p. Kazimierza Matyska, wciąż pozostaje do odkrycia wiele ciekawostek kostrzyńskich :) Miałem kiedyś pomysł opracować coś na kształt genealogii rodzin kostrzyńskich - spróbować znaleźć powiązania między starymi mieszczańskimi rodami z Kostrzyna. Poszukując przodków w Kostrzynie, dowiedziałem się, że jestem spokrewniony z wieloma kostrzyniakami, których nigdy nie podejrzewałem o bycie moją rodziną :) Może w przyszłości, jak znajdę więcej czasu, to zajmę się tym genealogiczno-historycznym projektem.

Ciociu, poznaję ten domek na ul. Mickiewicza. To drugie stare niemieckie zdjęcie zrobiono też na ul. Mickiewicza, z tym że z dalszej perspektywy - fotograf stał dalej w kierunku na Pobiedziska. Jakby się dobrze przypatrzeć, to na Cioci zdjęciu też widać w oddali kamieniczkę Eleonory Buśko, a za nią wysoką, reprezentacyjną kamienicę już na rynku (dzisiaj mieści się tam hotel i restauracja), zatem ujęcie podobne. Dom Miklaszewskich stoi po prawej stronie ulicy, jadąc od strony Pobiedzisk. Dalszych ciekawostek "topograficznych" na tym odcinku ulicy niestety nie znam :)

Wiadomo, do kiedy mieszkali w tym domu Miklaszewscy?

Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Ostatnio edytowano 29 sty 2013, 21:43 przez jlabedzki, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 21:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lis 2006, 10:34
Posty: 219
Lokalizacja: Górny Śląsk
Czyli na zdjęciu Bożeny dom na Mickiewicza 10 jest w przód, czy w tył?
Niestety, nie wiem od kiedy tam mieszkali.
Ina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 21:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
U Bożeny na zdjęciu dom Miklaszewskich jest z tyłu po prawej stronie.

Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 21:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Lokalizacja zdjęcia Bożeny: http://maps.google.pl/maps?q=mickiewicz ... p9_AhC9beg

Lokalizacja zdjęcia Cioci: http://maps.google.pl/maps?q=mickiewicz ... kMexyw_cbw

Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 sty 2013, 23:22 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
I ja interesuje się Kostrzynem z racji korzeni. Mieszkali tutaj moi pradziadkowie a większość ich dziećmi tutaj się narodziła. I teraz też mieszka tu moja rodzina na Półwiejskiej 28.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 30 sty 2013, 08:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lis 2006, 10:34
Posty: 219
Lokalizacja: Górny Śląsk
Dziękuję Kubo.
Po cichu liczyłam, że skorzystasz w określeniu lokalizacji z map googlowskich.
Ina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 25 mar 2015, 17:44 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Postęp. Poznań, 26. 2. 1919.

Kostrzyn. Rzeźnik i handlarz bydła Piotr Nowicki z Nekli, prowadząc konia zakupionego w Czerniejewie, zatrzymał się na chwilkę w lesie. Syn leśniczego Kozłowskiego w przypuszczeniu, że widzi przed sobą dzika lub inne zwierzę, strzelił raniąc N. tak niebezpiecznie, że tenże po pół godziny ducha wyzionął.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 27 mar 2015, 17:49 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Postęp. Poznań 1921.07.13

* Ofiary torfowisk. Cieśla Kruk, zajęty wydobywaniem pod Kostrzynem torfu, poślizgnął się i wpadł do torfowiska, znajdując śmierć na miejscu. Pomocy nie było, gdyż wypadek zaszedł około godziny 7 -ej rano. Na tem samem miejscu znaleziono kilka dni temu kościotrupa, który według orzeczenia znawców przeleżał tam około 30 lat.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 30 mar 2015, 14:13 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2250
Lokalizacja: Poznań
Genowefa napisał(a):
* Ofiary torfowisk. Cieśla Kruk, zajęty wydobywaniem pod Kostrzynem torfu, poślizgnął się i wpadł do torfowiska, znajdując śmierć na miejscu. Pomocy nie było, gdyż wypadek zaszedł około godziny 7 -ej rano. Na tem samem miejscu znaleziono kilka dni temu kościotrupa, który według orzeczenia znawców przeleżał tam około 30 lat.


Dzięki. No cóż, wypadki się zdarzają. Cieśla Kruk był moim przodkiem, ciekawe czyim był wspomniany kościotrup? ;)

_________________
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 30 mar 2015, 17:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 4037
Lokalizacja: Poznań
To ciekawe, że znaleziono kościotrupa, bo z tego co mi wiadomo, torf konserwuje/mumifikuje zwłoki (garbniki) i mogą tam leżeć nawet kilka tysięcy lat, a nie tylko 30.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 30 mar 2015, 18:13 
Offline

Dołączył(a): 03 mar 2008, 13:57
Posty: 247
Moja praprababka Balbina Kruk była siostrą znalezionego Wojciecha Kruka.

Macieju a może ten znaleziony kościotrup to ich ojciec Kruk, bo jego zgon w 1853 r nigdzie nie odnotowany i nie możemy tego ustalić.

_________________
Pozdrawiam Alicja
------------------
Kruk, Skubiszyński, Małecki, Kozłowicz, Wilczyński, Rembacz, Rębarz, Krzyszkowiak
Pobiedziska, Kostrzyn, Wronki,


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 30 mar 2015, 20:14 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2250
Lokalizacja: Poznań
I może zamiast kopania torfu, szukał ojca? ;)
Makabreska..

_________________
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 31 mar 2015, 11:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Ma marginesie tylko dodam, że słyszałem jakiś czas temu informację, iż pokłady torfu w Kostrzynie to trzecie największe w Polsce (choć w to powątpiewam). W każdym razie bagno, a dawniej jezioro Pło, przez wieki dostarczało dużo tego surowca.
Z opowieści starych kostrzyniaków wynika też, że swego czasu zapadł się w tym torfowisku koń.

Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 31 mar 2015, 16:12 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Dodam jeszcze, że wydobywanie torfu w latach Polski już niepodległej było nie tylko "prywatną" pracą ale i nakazem, lub jak kto woli, sugestią władz byłej Dzielnicy pruskiej.

Kurier Poznański 1919.04.27 R.14 nr 98
*Do właścicieli torfowisk. Wszystkich właścicieli i dzierżawców torfowisk wzywa się do intensywnego kopania i prasowania torfu, który będzie miał zbyt zapewniony. Brak opału da się jeszcze i w tym roku odczuć gdyż za mała ilość wagonów i lokomotyw będzie stale na przeszkodzie dowozowi węgla wystarczającego na pokrycie zapotrzebowania przemysłu i do prywatnego użytku. Jak najintensywniejsza produkcja torfu jest więc kwestią bardzo palącą i wskazaną. Ze względu na łatwiejszy transport zaleca się torf, o ile możności, prasować. Komisarjat Naczelnej Rady Ludowej. Wydział centralny.


Dziennik Poznański 1920.04.28 R.62 nr 98
*Opał na zimę. Podług informacyj otrzymanych za strony urzędowej, liczyć się trzeba z tem, że w przyszłym sezonie zimowym będzie węgla na opał mniej jeszcze niż w ubiegłym. Wobec tego wszyscy właściciele torfowisk powinni bezzwłocznie przystąpić do eksploatacji torfu. Już dziś jako pewnik przyjąć można, że przy wydawaniu robotnikom dominialnym deputatu opałowego skazani będą rolnicy wyłącznie na torf i drzewo. Eksploatację torfu znacznie utrudnia brak torfiarek; w razie niemożności nabycia torfiarek, wykopany szpadlami torf można suszyć w cegiełkach tak samo jak wydobyty maszyną, a torf, który w cegłach nie trzyma, udeptuje się nogami, kładzie w formy i suszy. Ostatni sposób przedstawia tę dogodność, że pracę tę można wykonywać dorywczo i w czasach wolnych od pilniejszych robót używać zaciągu do wykopywania torfu. Jest to wprawdzie rodzaj eksploatacji w ostatnich czasach już prawie zupełnie zarzucony, a w wielu okolicach wprost nieznany, ale wobec groźnego położenia jakie brak opału wywołać może, należy wykorzystać wszystkie możliwości., aby przygotować materiał opałowy na przyszłą zimę.

Takich zaleceń znajdziemy więcej...

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 27 kwi 2015, 16:52 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Kurier Poznański 1922.02.28

Kostrzyn. Ofiara zawodu. Zmarł tutaj w sile wieku śp. Dr. Józef Kube. Będąc sam niezdrów, niósł pomoc bliźnim do chwili rzucenia go przez chorobę na łoże boleści, z którego już nie wstał. Przez śmierć tę ponosi okolica nasza dotkliwa stratę, bo zmarły uchodził za jednego z najdzielniejszych lekarzy.

(potrzebny lekarz) Dzielny lekarz znajdzie tutaj świetną egzystencję, gdyż okolica bogata a okręg wielki.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 06 maja 2015, 11:52 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Kurier Poznański 1922.10.24

Kostrzyn. Kupno. Gospodarz Stanisław Brodowski z Jankowa kupił 140 morgowe gospodarstwo kolonisty Schäbla; przewłaszczenie już nastąpiło.

Kurier Poznański 1922.12.03

Kostrzyn. Przedstawienie amatorskie odbyło się w ubiegłą niedzielę na sali p. Grzyba. Staraniem Ochotniczej Straży Pożarnej wystawiono sztukę „Skalmierzanki”. Publiczność dopisała, a z czystego zysku przeznaczono kilka tysięcy marek na pomnik poległych.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 18 maja 2015, 01:26 
Offline

Dołączył(a): 06 wrz 2014, 00:25
Posty: 68
Jeszcze co do kostrzynskich adresow - moze ktos ze starszych mieszkancow pomoglby mi usytuowac dom moich pradziadkow i dziadkow Pilaczynskich przy obecnej ul. Mickiewicza ( Pobiedziska ) ? Pospacerowalam " wirtualnie " po Kostrzynie , gdzie moja Mama mieszkala do 1937 r. , ale nie wiem , w ktorym domu . Natomiast drudzy dziadkowie - Koperscy
mieszkali przy ul. Sredzkiej 6 - dom , ktorego nie rozpoznaje ( nowoczesny ; czy nalezy teraz do rodziny Pacanow ?) - graniczacy z ogrodem ksiezy . Tam tez pozniej mieszkal brat Babci - Bronislaw Koperski z zona Wiktoria ze Szczepskich . Przy okazji - moze ktos cos wie na temat tych obojga ? Wujek zmarl przypuszczalnie przed 1955 r. ( ur. 09.04 1895 ) , o Cioci wiem tylko , ze zmarla ok. 1962 r.( podobno pozniej mieszkala w Puszczykowie ?) Czy byla moze corka Walentego , wlasciciela mlyna parowego ? . A moze ktos wie , gdzie byl dom Wroblewskich - Sylwestra i Balbiny z Jazdzewskich , mych prapradziadkow ( ich corka Katarzyna poslubila Stanislawa Pilaczynskiego ) ? Pozdrawiam serdecznie wszystkich kostrzyniakow , bylych i obecnych Anna Maria ( Ania )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 19 maja 2015, 12:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sie 2011, 02:50
Posty: 1075
Lokalizacja: Poznań
Witam
Nie wiem czy to już znasz?:

Kostrzyn (USC) - akt zgonu, rok 1899

Sylvester Wróblewski (75 lat) , rodzice: Lorenz Wróblewski , Marie Koszczyńska ,
małżonek Balbina Jażdzewska +

Inne osoby występujące w dokumencie:
Lucas Wróblewski


Kostrzyn (USC) - akt zgonu, rok 1892

Balbina Wróblewska geb. Jażdzewska (60 lat) , rodzice: Simon Jażdzewski , Marie Pyzdrowska ,
małżonek Sylvester Wróblewski



Inne osoby występujące w dokumencie:
Lucas Wróblewski

Kostrzyn (USC) - akt urodzenia, rok 1895

Bronisław , rodzice: Wojciech Koperski , Pelagia Schubert ,

skany tych aktów znajdziesz na http://basia.famula.pl/pl/

karta ewidencji ludności:
http://szukajwarchiwach.pl/53/474/0/19. ... /#tabSkany

_________________
Pozdrawiam
Izabela
Poszukuję:Mańczak Kacper+Agnieszka Bernacik/Bernad (Komorniki, Rudnicze), Zgoła (Lusowo, Luboń), Hadyniak Tomasz + Barbara Frąszczak (Wiry), Kozłowski Szczepan+Julianna Jakubiak (Żabikowo)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 19 maja 2015, 14:10 
Offline

Dołączył(a): 06 wrz 2014, 00:25
Posty: 68
Izabelo , jestes wspaniala . Brakowalo mi tylko wiadomosci o Wiktorii Szczepskiej , reszte juz znalam ...Serdecznie dziekuje ...Pozdrawiam Anna Maria ( Ania )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 19 maja 2015, 15:02 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2250
Lokalizacja: Poznań
Witajcie,

Szymon Jażdżewski był kostrzyńskim kowalem (mam jeszcze kilka dalszych pokoleń Jażdżewskich). Z tego, co pamiętam (nie mogę znaleźć w tej chwili w notatkach) Szymon miał kuźnię na rozwidleniu ulic Średzkiej i Poznańskiej. Raczej jednak tam nie mieszkał.

W Archiwum Państwowym w Poznaniu jest plan do restauracji miasta Kostrzyna, pewnie po jakimś pożarze, niestety nie ma podanego roku. Może Kuba coś podpowie, bo chyba ma najwięcej informacji o Kostrzynie :) Poniżej plan ze zbioru odrysów planów miast Muncha.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 20 maja 2015, 10:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Witajcie!

Maciej, Jażdżewscy mieli kuźnię przy ul. Średzkiej przy skręcie w ul. Kilińskiego (nie ma rozwidlenia ul. Średzkiej i Poznańskiej) - przynajmniej do ok. połowy XX w. W ścianie budynku do dziś znajdują się uchwyty do przywiązywania koni - nie wiem, czy to widziałeś :)

Anna Maria - jeśli chodzi o umiejscowienie domu Pilaczyńskich, Wróblewskich (na początku XX w. Klemens Wróblewski albo i jego ojciec zakupił kamienicę na rynku - do dziś mieszka tam jego 88-letnia wnuczka) i Koperskich, proszę o kontakt na priv. Postaram się pomóc.

Nie wiem, czy Wiktoria Szczepska była córką Walentego. Ale mam trochę informacji o młynie Walentego Szczepskiego oraz fotografii tego budynku, więc w razie czego służę pomocą. Mam też kontakt do wnuczki i prawnuczki Walentego. Jak poprzednio, jeśli jesteś tym zainteresowana, zapraszam na priv.

Pozdrawiam,
Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Ostatnio edytowano 21 maja 2015, 09:38 przez jlabedzki, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 20 maja 2015, 12:26 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2250
Lokalizacja: Poznań
Hej,
nie, nie wiedziałem o tym. Możesz podesłać jakiś link do street view? Chętnie zobaczę.

_________________
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 20 maja 2015, 14:58 
Offline

Dołączył(a): 02 kwi 2007, 14:12
Posty: 71
Budynek przy Średzkiej został wybudowany w 1906 roku. Data budowy znajduje się na elewacji. Mieszkał tam Tomasz i Weronika, później kuźnię przejął Edward.
pozdrawiam Halina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 21 maja 2015, 09:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Hej,
poniżej link do Google Street View:
https://www.google.pl/maps/@52.395281,1 ... !1e1?hl=pl

Niestety fragmentu budynku z owymi uchwytami nie widać - znajdują się one na zewnętrznej ścianie kuźni od strony wąskiej uliczki po prawej (ale tam Google Steet View nie sięga :) ).

Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 23 maja 2015, 15:37 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2250
Lokalizacja: Poznań
Dzięki, Kuba. A powiedz jeszcze, gdzie wypadało rozdroże starej i nowej ulicy poznańskiej? Bo sprawdziłem w opisie tej kuźni Jażdżewskich i jeśli dobrze rozumiem to jest Alte i Neue Posener Str., ale to gotykiem więc ledwie odczytuję. Chyba prześlę naszym ekspertom do tłumaczenia :)

_________________
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 25 maja 2015, 13:11 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Goniec Wielkopolski. Poznań 08.04.1925

*Kostrzyn. (Nieszczęśliwy wypadek) Życie utracił włodarz Kubiak z Kościelnej Górki przy pracy. Ładując ziemniaki na zwrotnicy Iwno, pchał on z innymi robotnikami wagon na wagę kolejową, przyczem się poślizgnął. Wagon przejechał przez niego i śmierć nastąpiła natychmiast. Nieszczęśliwy osierocił kilkoro dzieci.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 25 maja 2015, 16:12 
Offline

Dołączył(a): 02 kwi 2007, 14:12
Posty: 71
Maćku, ul. Stara Poznańska, to obecnie Kościuszki. Kuźnia o której mówisz była własnością Klemensa Jażdżewskiego, prawnuka Szymona i Marianny Pyzdrowskiej. Znajdowała się w tym miejscu, o którym napisałeś. Na zbiegu ulicy Kościuszki i Poznańskiej. Klemens był synem Tomasza i Weroniki, starszym bratem Edwarda, był też kowalem.
Więcej na priv.
pozdrawiam Halina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 25 maja 2015, 16:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Maciej - mea culpa - kuźni Jażdżewskich musiało być więcej :) Bo jedna była na pewno na ul. Średzkiej, a druga - jak twierdzi Halina i mi to słusznie przypomniała - na rozjeździe Staropoznańskiej (Kościuszki) i Nowopoznańskiej (Poznańskiej), niedaleko Biblioteki Miejskiej i miejsca, gdzie dawniej znajdował się cmentarz.

Kuba

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 15 cze 2015, 11:10 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Goniec Wielkopolski, Poznań. 18.02.1927

* Kostrzyn. (Bank w piwnicy). Do Kostrzyna sprowadził się niejaki Maks Schoenberner z Radlina w pow. jarocińskim. Ponieważ w mieszkaniu do którego miał się sprowadzić, pracowali jeszcze malarze, nie wiedział, gdzie schować ma pieniądze, uzyskane ze sprzedaży młyna. Wpadł więc na genjalną myśl przechowania ich w piwnicy. Pieniądze zapakował w szary papier i skromne zawiniątko powiesił na gwoździu w piwnicy. W zawiniątku ten było 11.000 złotych. Gdy Sch. po pewnym czasie zajrzał do swego improwizowanego skarbca, pieniędzy już nie było. Zaopiekował się nie mi złodziej. Jako podejrzanego o kradzież aresztowano jednego z mieszkańców Kostrzyna, wkrótce jednak zwolniono go, gdyż podejrzenia nie sprawdziły się.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 28 lip 2015, 15:51 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Nowy Kurjer 24.01.1932

*Kostrzyn .Ślub. W ub. sobotę o godz. 6 wieczorem został pobłogosławiony w kościele parafjalnym w Kostrzynie związek małżeński między p. Stanisławem Oksza-Strzeleckim, kupcem z Poznania, a p. Zbigniewą Szczepską, córką znanego chlubnie obywatela w Kostrzynie, właściciela młyna parowego p. Walentego Szczepskiego i Czesławy ze Złotowiczów. Obrzędu zaślubin dokonał miejscowy ks. proboszcz Henryk Fischbach. Młodej parze Szczęść Boże.:

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 18 maja 2016, 20:22 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Orędownik 1936.09.24.

Kostrzyn. Spłonął młyn. W nocy powstał z niewiadomych przyczyn gwałtowny pożar w młynie kostrzyńskim, własność p. Roczniewskiego. Ogień z niebywałą szybkością objął cały budynek. Akcja ratownicza ograniczyła się jedynie do ratowania sąsiednich zabudowań. Młyn spłonął doszczętnie. Zaznaczyć wypada, że młyn nawiedził pożar już po raz piąty. Straty są znaczne.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 04 gru 2016, 13:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 3320
Nie miałem do tej pory zielonego pojęcia o tym, że też mogę się dołączyć do klanu kostrzyńskiego na naszym Forum

Wprawdzie moi przodkowie nie byli w tym miasteczku "pniokami", ani nawet "krzokami" a tylko "ptokami", ale zawsze.

Mój prapradziadek Jan Pietrowicz z żoną Cecylią z Bedyńskich i dziećmi (w tym moją prababką Stanisławą później zam. Bielecką) sprowadził się do Kostrzyna w 1897 roku, niestety nie wiem na jak długo, ale na pewno w 1901 roku rodzi mu się syn pod Pleszewem.

Jan Pietrowicz był pocztylionem, czyli woził przesyłki wozem pocztowym. Mimo krótkiego stażu w tym mieście mógł się zatem zapisać w pamięci Waszych przodków bardziej tam zasiedziałych :)

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 04 gru 2016, 20:33 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Jak pocztylion to pewnie znany całej społeczności :) . Zatem zakładam, ze znali się z moim prapradziadkiem Józefem Podpolińskim i praprababką Michaliną z Romanowskich...i dość liczną rodziną :wink:

Pozdrawiam

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 05 gru 2016, 08:46 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): 15 lis 2006, 10:51
Posty: 2250
Lokalizacja: Poznań
Łukasz, depczesz mi po piętach... Najpierw Zajączkowie, teraz Kostrzyn - ale końcówka XIX wieku to trochę późno. Twój pocztylion mógł wozić co najwyżej telegramy z zawiadomieniem o pogrzebach moich przodków :) Ale próbujemy dalej...

_________________
Pozdrawiam, Maciej - http://www.glowiak.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 06 gru 2016, 00:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2007, 20:19
Posty: 162
Lokalizacja: Kostrzyn / Czachurki k. Pobiedzisk / Poznań
Witamy w gronie kostrzyniaków, Łukaszu! :)

Ciekawe, czy Twój przodek pracował w starej poczcie dyliżansowej czy już w tej "nowszej", na ul. Dworcowej.

Mój 3xpradziadek Jan Stachecki był listonoszem (łac. currior) w Kostrzynie. Zmarł jednak w 1857 r., więc nie mógł znać się z Twoim prapradziadkiem.

_________________
Łabędzcy (Opatówko, Września, Kleszczewo, Kostrzyn), Wilkowscy (Kostrzyn, Poznań), Klimas (Iwno, Wiktorowo, Chorzałki), Wesołek (Krerowo, Mączniki, Czerlejno), Stacheccy (Kostrzyn, Pobiedziska), Nijaki, Dopiera, Dokowicz,Banach (powiat Grodzisk, Wolsztyn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 06 gru 2016, 09:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 3320
jlabedzki napisał(a):
Witamy w gronie kostrzyniaków, Łukaszu! :)

Ciekawe, czy Twój przodek pracował w starej poczcie dyliżansowej czy już w tej "nowszej", na ul. Dworcowej.

Mój 3xpradziadek Jan Stachecki był listonoszem (łac. currior) w Kostrzynie. Zmarł jednak w 1857 r., więc nie mógł znać się z Twoim prapradziadkiem.


To już Ty musisz wiedzieć, która poczta funkcjonowała w jakim czasie. Jan Pietrowicz jest w Kostrzynie w latach 1897-1900, teraz już wiem na pewno.

Mam ciekawe zdjęcie tej całej rodziny ćwierć wieku później, kiedy Jan jako emeryt zatrudnił się w ZOO na Zwierzynieckiej jako stróż złota rączka.

Na zdjęciu z żoną, dziećmi i wnukami podczas rodzinnej majówki u dziadka w ZOO. Dwulatek w jasnej koszulce z przodu to mój dziadek Seweryn Bielecki.

Obrazek

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 29 gru 2016, 12:59 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
źródło:
Franciszek Paprocki
Wykazy imienne członków powiatowych i lokalnych Komitetów Narodowych w Wielkopolsce w 1848 r.

Kostrzyn
Lewandowski Szymon, dziekan (w spisie Antoni)
Kirschenstein, pocztarz
Ołyński Józef, karczmarz
Wiśniewski Jakub, particulier
Suwaliński Józef, rzeźnik
Niezielski Marcin, rzeźnik
Wadyński Piotr, rzeźnik
Zajączek Adolf, rzeźnik
Zygarłowski Marcin, obyw., rolnik

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 17 sty 2018, 19:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2016, 20:47
Posty: 370
Kostrzyn - Ilustrowana jednodniówka harcerska na dzień 15-lecia I Drużyny Harcerskiej im. Tadeusza Kościuszki w Kostrzynie w dniu 25 września 1932 r.
Kostrzyn : Koło Przyjaciół Harcerzy, 1932 (Poznań : L. Misiak)

https://polona.pl/item/jednodniowka-harcerska-na-dzien-15-lecia-i-druzyny-harcerskiej-im-tadeusza-kosciuszki,NjE3ODkz/0/#index

Pozdrawiam,
Grzegorz.

_________________
Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lip 2018, 14:18 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4482
http://www.polska1918-89.pl/pdf/poczatk ... a,2206.pdf
DANIEL RUBIŚ, IPN POZNAŃ
POCZĄTKI OKUPACJI NIEMIECKIEJ W WIELKOPOLSCE NA PRZYKŁADZIE KOSTRZYNA
stron 9

(...) Ofiarami zbrodniczej działalności tychże EK padli m.in. mieszkańcy powiatu średzkiego, a konkretnie niewielkiego miasta Kostrzyn, leżącego ok. 21 km na wschód od Poznania i w podobnej odległości od Środy Wielkopolskiej, ale w kierunku północnym. W 1938 r. liczyło ono ok. 3,5 tys. mieszkańców, w tym ponad 3,3 tys. Polaków, ok. 180 Niemców, 4 Żydów oraz 1 Czech.
Polacy z Kostrzyna składali daninę krwi w zrywach narodowych i w chwili odradzania się Polski po latach zaborów. W Powstaniu Wielkopolskim (1918–1919) miasto wystawiło stuosobową kompanię, blisko czterdziestoosobowy pluton walczący w ramach II kompanii średzkiej i osiemnastoosobowy oddział z Gułtów, który ruszył na pomoc walczącemu Poznaniowi.
W walkach poległo jedenastu kostrzynian, w tym Włodzimierz Miklaszewski odznaczony Krzyżem Virtuti Militari11. Dwadzieścia lat później Polacy ginęli z rąk niemieckich w wyniku samowolnych mordów bądź w zorganizowanych, masowych i publicznych egzekucjach, które przetoczyły się przez całą Wielkopolskę w październiku 1939 r.
Pierwsze oddziały niemieckie pojawiły się w Kostrzynie 10 września 1939 r. Władzę przejęli miejscowi Niemcy, z lekarzem weterynarii Brunonem Smolnym jako burmistrzem. Stanisław Matysek, który był wcześniej sekretarzem Zarządu Miejskiego, na początku wojny opuścił miasto, zabierając ze sobą pieczęcie. Postanowił jednak wrócić, co udało mu się zrobić po 10 września12. (...)
.
(...) W piątek 20 października około czternastej do Kostrzyna przybył oddział Einsatzkommando15. Dowodził nim Franz Sommer, który stanął na czele sądu doraźnego. Godzinę później Polacy zostali doprowadzeni pod silną eskortą na pierwsze piętro domu katolickiego przy ul. Dworcowej 8. Tam też w ciągu pół godziny odbył się „sąd”. Polacy nie mogli się bronić, nie było polskich świadków.
Oskarżali niemieccy sąsiedzi, którzy zarzucili Polakom udział w zamordowaniu 103 Niemców pochodzących m.in. z powiatu średzkiego. Czynu tego mieli się dopuścić w okolicach Turku, chociaż nikogo z oskarżonych tam nie było.
Ocalały tylko dwie osoby, które umieszczono w areszcie śledczym:
Leon Pacholski, obrońca Warszawy z przepustką potwierdzającą jego zwolnienie z niewoli, oraz
Stanisław Janiszewski, który miał dokument informujący o przejściu postępowania wyjaśniającego w Cytadeli poznańskiej po powrocie z tułaczki wojennej.
Gdy trwała rozprawa, polskim pracownikom z pobliskiej elektrowni Niemcy rozkazali rozładować podkłady kolejowe z ciężarówki. Zostały one ułożone pionowo przed wozami.
Miały pełnić rolę kulochwytów. Pluton egzekucyjny składał się z trzydziestu osób. Nieco później okazało się, że był to ten sam oddział, który około dziewiątej dokonał egzekucji 29 Polaków na rynku w Środzie Wlkp. Przed egzekucją członkowie komanda rozeszli się do okolicznych sklepów; w restauracji pili wódkę.

15 Archiwum Podręczne OKŚZpNP, OKP III Ds. 7/68, Zamordowanie 14 IX 1939 r. w Kostrzynie
sekretarza Zarządu Miejskiego Stanisława Matyska, k. 1–3.
.
Świadkami ostatniej drogi Polaków prowadzonych przez Seela i córkę Smolnego byli spędzeni na rynek mieszkańcy Kostrzyna.
Po doprowadzeniu skazańców na miejsce nakazano im zdjąć wierzchnią odzież, a do kapelusza złożyć zegarki i obrączki. Polacy modlili się i żegnali ze sobą nawzajem.
Wyprowadzono pierwszą dziesiątkę. Pluton ustawił się w trzy rzędy. Padła salwa. Oficer podszedł i dobił żyjących, strzelając z pistoletu. Ostatnia, trzecia grupa, liczyła osiem osób.
Była szesnasta dwadzieścia. Pracownicy elektrowni przewieźli ciała na cmentarz.
Nad grobem znaleźli się umundurowani Niemcy oraz Pöhler i Theurer.
Gdy do zbiorowego grobu zaczęto składać zamordowanych Polaków, okazało się, że nauczyciel Konrad Goćwiński jeszcze żył. Usiadł na wozie, mówiąc: „Dajcie mi spokój, ja jestem niewinny”23.
Położono go jednak na trawie i dobito.

Zamordowani to:

Czesław Borhardt (ur. 1889), właściciel fabryki sztucznego miodu w Kostrzynie;
Antoni Domański (ur. 1881), właściciel nieruchomości i warsztatu kołodziejskiego w Kostrzynie;
Edmund Draheim (ur. 1901), piekarz, prowadził restaurację dworcową w Kostrzynie; Marian Gerula (ur. 1897), nauczyciel Publicznej Szkoły Powszechnej w Kostrzynie; Ignacy Glabisz (ur. 1901), zarządca majątku hr. Mielżyńskiego w Iwnie;
Konrad Goćwiński (ur. 1907), nauczyciel Publicznej Szkoły Powszechnej w Kostrzynie;
Kazimierz Haupa (ur. 1903), dyrektor banku „Kasa Oszczędności” w Kostrzynie; Franciszek Kasprzyk (ur. 1913), stolarz z Brzeźna;
Władysław Kryślak (ur. 1888), zastępca komendanta Policji Państwowej w Nekli; Wawrzyn Kubacki (ur. 1907), właściciel nieruchomości i składnicy opałowej w Kostrzynie;
Gerhard Linke (ur. 1910), nauczyciel Publicznej Szkoły Powszechnej w Nekli; Dionizy Mikietyński (ur. 1881), właściciel nieruchomości i restauracji w Kostrzynie;
Franciszek Namysł (ur. 1880), właściciel majątku Tarnowo;
Jan Nowak (ur. 1881), kierownik tartaku w Nekli;
Jan Nowotarski (ur. 1896), kierownik Publicznej Szkoły Powszechnej w Kostrzynie;
Jan Okarma (ur. 1897), właściciel nieruchomości i restauracji w Kostrzynie;
Antoni Pacholski (ur. 1893), właściciel nieruchomości i zakładu rzeźnickiego w Kostrzynie;
Florian Piątek (ur. 1900), kierownik Publicznej Szkoły Powszechnej w Klonach; Franciszek Pielucha (ur. 1900), piekarz z Kostrzyna- Skałowa;
Władysław Sikorski (ur. 1910), robotnik z Kostrzyna;
Ludwik Świerkowski (ur. 1887), prowadzący biuro pisania podań w Kostrzynie;
Zygmunt Świerkowski (ur. 1882), właściciel nieruchomości, mistrz stolarski, wiceburmistrz Kostrzyna;
Feliks Walkowiak (ur. 1900), zastępca naczelnika stacji PKP w Nekli;
Tadeusz Widelicki (ur. 1882), kierownik Publicznej Szkoły Powszechnej w Iwnie;
Marian Winowicz (ur. 1894), właściciel sklepu pasmanteryjnego w Kostrzynie;
Kazimierz Wojtkowiak (ur. 1911), robotnik z Kostrzyna;
Ignacy Wróblewski (ur. 1890), kierownik Publicznej Szkoły Powszechnej w Nekli;
Maksymilian Żuromski (ur. 1879), emerytowany policjant24. (...)
.
(...) Jak wspomniałem, Pacholskiego i Janiszewskiego osadzono w areszcie miejskim, a wraz z nimi – od 31 października – Romana Tomaszewskiego, zwolnionego jeńca wojennego, który zgodnie z zarządzeniami władz okupacyjnych zgłosił swoje przybycie na posterunek żandarmerii i zdał wojskowy ekwipunek. Gdy jednak wrócił do domu, aresztowano go. Żona zaniosła mu obiad 4 listopada, ale gdy dotarła tam później z kolejnym posiłkiem, męża już nie zastała. Poinformowano ją, że jako zakładnik został wysłany do Środy Wlkp. Jak widzieli świadkowie, miejscowi członkowie Hilfspolizei Christian Pöhler i Georg Huth oraz jakiś umundurowany Niemiec wieźli samochodem trzech Polaków. Samochód zatrzymał się 9 km za Kostrzynem, niedaleko wsi Węgierskie. Więźniowie zostali poprowadzeni w głąb lasu, jeden z mężczyzn miał łopatę. Gdy doszli na polanę, rozkazano im wykopać dół; dwóch z nich musiało wybierać ziemię rękoma.
Jak wspomina Czesław Kaczmarski, który obserwował egzekucję z odległości 400 m, funkcjonariusze Hilfspolizei stanęli za Polakami i oddali do nich strzały. Ciała przysypali ziemią. Gdy mordercy odjechali, Kaczmarski odkopał Polaków, licząc, że któryś z nich żyje. Niestety, wszyscy byli zabici. Zakopał ciała w obawie, że Niemcy mogą rozstrzelać całą wieś27.
Kilka dni później niemieccy piloci, którzy polowali w lesie, natrafili na grób. Przywołali do siebie pracującego w polu rolnika Michała Nowickiego i rozkazali mu rękoma odkopać ciała. Ten rozpoznał Janiszewskiego. Gdy Niemcy zorientowali się, że to ciała Polaków, polecili
mu wrócić do pracy. O zamordowanych dowiedziały się ich rodziny, ale dopiero po wojnie ekshumowano ciała i przeniesiono na cmentarz. (...)
...
foto - Gerhard Linke, nauczyciel z Nekli

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kostrzyn
PostNapisane: 10 gru 2018, 15:45 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2603
Kurier Poznański 1921.12.14

Kostrzyn. Pomnik powstańców. Dnia 22. listopada r. b utworzył się tutaj z łona zarządu Tow. Powstańców Komitet wykonawczy budowy pomnika po poległych powstańcach parafji kostrzyńskiej. Pomnik zaprojektowany stanąć ma. na cmentarzu; prace wstępne już rozpoczęto. Poświęcenie kamienia węgielnego nastąpić ma 27. grudnia r. b. W dniu tym Tow. Powstańców urządza wieczornicę z wykładem o powstaniu wielkopolskiem, deklamacjami i przedstawieniem amatorskiem. Odegrany będzie obrazek dramatyczny w 3 aktach. „Syn Wolności”. Czysty dochód przeznacza się na budowę pomnika.
Złączone Towarzystwa Inwalidów, Młodzieży kat., Powstańców, Sokoła i Skautów urządziły dnia 3. grudnia r. b. obchód powstania listopadowego. Obszerny wykład o powstaniu listopadowem wygłosił p. J. Wadyński. Wygłoszone deklamacje i ćwiczenia żeńskiego i męskiego „Sokoła” bardzo się podobały. Zebraną składkę 66800 mk. przeznaczono na budowę pomnika.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL